Robbie Williams się zakochał. I to w kim! W młodziutkiej Michelle Trachtenberg, znanej z serii “Buffy Postrach Wampirów”. Nowa miłość piosenkarza jest o 11 lat od niego młodsza. Zakochaną parę widziano ostatnio, gdy wspólnie kupowali ciuchy w modnych sklepach Los Angeles. W 22-letniej gwiazdce serialu “Buffy Postrach Wampirów” podobno bardzo spodobała się Williamowi nie tylko uroda, ale także doskonałe poczucie humoru.
Piosenkarz po przeprowadzce do Stanów Zjednoczonych czuł się w nowym miejscu niezbyt pewnie. Nowa znajomość od razu polepszyła mu samopoczucie. 33-letni Robbie spędza wspólnie z Michelle sporo czasu i nie przeszkadza mu to, że aktoreczka jest aż o 11 lat od niego młodsza. Piosenkarz chyba lubi jednak skrajności, bo wcześniej spotykał się ze starszą od siebie o pięć lat Rachel Hunter, byłą żoną Roda Stewarta. (za: P. Średziński / dziennik.pl)
Robbie Williams w jednej lidze z The Beatels – jednak tylko w Echo. Pop-rozrabiaka i The Beatels konkurują w tym roku o niemieckie Grammy. Do nagrody muzycznej Echo są między innymi nominowani Robbie Williams, The Beatles, Justin Timberlake i Shakira. Nagrody będą wręczone 25. marca przez Niemiecką Akademię Muzyczną w Berlinie w 23 kategoriach.
Williams konkuruje w kategorii “Artysta International Rock/Pop” przeciwko Bobowi Dylanowi, Jackowi Johnsonowi, Timberlake’owi i Yusuf alias Cat Stevensowi.
Echo jest wręczane od roku 1992 przez Muzyczną Akademię i jest między amerykańskimi Grammy i Brit Awards uważane za jedne z najważniejszych nagród muzycznych. (za: spiegel.de)
Robbie Williams znów pokazuje, że jest przygotowany na każdego rodzaju zabawę – z zaskakującą propozycją dla Eltona Johna. Super gwiazda chce na imprezie z okazji 60. urodzin Eltona zrobić striptis. Piosenkarz Elton John wyprawia swój jubileusz 25.03 z ekskluzywnymi występami w Madison Squere Garten w Nowym Jorku – w ten sposób będą to dwa jubileusze: Bedzie to też 60. raz jak wystąpi w tej legendarnej hali koncertowej.
Podobno Elton poprosił przyjaciela, żeby przygotował na ten wieczór coś niesamowitego. Na co 32 letni piosenkarz się zgodził. Do piosenki Toma Jonesa “You Can Leave Your Hat On” zrzuci z siebie opakowanie.
“Wiem, że Elton nie odrzuci tego prezentu”, mówi Robbie. Ci dwaj kochaja nawzajem się szokować. Dlatego już pewnie teraz Elton wymyśla jakiś prezent na urodziny Robbiego w następnym miesiącu.
Robbie Williams nagra w duecie z legendą indyjskiej muzyki Ashą Bhosle. Siedemdziesięciotrzyletnia piosenkarka ma zamiar nagrać płytę “Asha and Friends”. Źródło mówi: “Asha już nagrała swoją część piosenki. Robbie był chętny do pracy z nią po tym jak po raz drugi została nominowana do nagrody Grammy.” Asha której kariera zaczęła się w latach czterdziestych ubiegłego wieku, do tej pory współpracowała z Boy Georgem i Michaelem Stripem z REM, śpiewała też do ponad 925 filmów. Robbie jest bardzo podekscytowany pracą z Ashą. Czekamy aż nagra swoją część i będziemy mogli usłyszeć całą piosenkę. Album ma się ukazać w tym roku.
Wygląda na to, że zarówno fani Take That jak i Robbiego Williamsa zapamiętają sobie tegoroczne rozdanie Brit Awards. Take That sprzedało w ubiegłym roku ponad 1,3 miliona egzemplarzy albumu “Beautiful World” i wystąpili przed półmilionową publicznością na Wyspach podczas trasy koncertowej. Wszystko wskazuje na to, że grupa zdobędzie statuetkę w kategorii Best Pop Act. Organizatorzy chcieliby żeby to Williams wręczył nagrodę kolegom z byłego zespołu. Robbie Williams zazwyczaj pojawia się na rozdaniu nagród brytyjskiego przemysłu fonograficznego, tylko czy zechce pojawić się na scenie z chłopakami?
Od lewej: Jason Orange, Gary Barlow, Howard Donald i Mark Owen.
Są pewnie zjawiska, co do których założyłem, że ich więcej nie doświadczę jak już skończę 40 lat: 95 centymetrów w pasie, pocałunku Cherie Blair… i Take That na pierwszym miejscu listy przebojów.
Źle założyłem. OK, Cherie nie pojawiła się z jemiołą, a w pasie nadal mierzę więcej niż Daniel Craig. Ale, ku mojemu zdumieniu, Take That są, naprawdę, z powrotem numerem jeden, po dziesięciu latach, z piosenką pod ironicznym tytułem „Patience”.
Piers Morgan i Take That w 1992 roku. Od lewej: Gary Barlow, Piers Morgan, Jason Orange, Howard Donald, Mark Owen i Robbie Williams.