In And Out Of ... (3CD & 3DVD Ultimate Edition)

Komentuj nagrania Robbiego Williamsa.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Rogogon
Zaawansowana Robsesja
Zaawansowana Robsesja
Posty: 255
Rejestracja: 19:36, wt, 02.wrz 2008
Lokalizacja: helsinki

Postautor: Rogogon » 23:01, śr, 03.lis 2010

ja czekam aktualnie na przesyłkę, na dniach powinnam juz mieć zestaw w rękach^_^
dołączam się do prośby o podpowiedzi co do bonusów! :)
"Something beautiful will come your way..."

Peter
Fan
Fan
Posty: 24
Rejestracja: 13:25, sob, 13.lip 2013
Lokalizacja: Tychy

Postautor: Peter » 18:59, pt, 23.sie 2013

Mam to w wersji 3 płytowej, ale boję się o jakość piosenek z 3 płyty, nie wiem czy warto odpalić ją z wieży?

Awatar użytkownika
...Aguśka...
Max Robviously Robsessed
Max Robviously Robsessed
Posty: 1950
Rejestracja: 15:54, ndz, 20.lis 2005
Lokalizacja: Będzin

Postautor: ...Aguśka... » 15:11, ndz, 01.wrz 2013

warto...
b-sidy Roba to cos co warto znać.
Szkoda tylko że na tej 3 płycie nie ma Berliner Star i Lonestar Rising ale to co wybrał też jest niczego sobie :)
Obrazek

Awatar użytkownika
Madzik
Max Robviously Robsessed
Max Robviously Robsessed
Posty: 2082
Rejestracja: 12:39, pn, 27.gru 2004
Lokalizacja: all over the place

Postautor: Madzik » 09:20, pn, 02.wrz 2013

kiedys na forum był link do folderow ze wszystkimi b sidami ktore mozna bylo sciagnac..... ktos to odnajdzie. Były w dobrej jakosci i pamietam że mialam je wszystkie na starym laptopie.

Awatar użytkownika
...Aguśka...
Max Robviously Robsessed
Max Robviously Robsessed
Posty: 1950
Rejestracja: 15:54, ndz, 20.lis 2005
Lokalizacja: Będzin

Postautor: ...Aguśka... » 08:25, wt, 03.wrz 2013

Madzik był ale jest usunięty ze względu na prawa autorskie. Teraz jedynie można przez pm wrzucić coś komuś
Sama wiesz jak jest :roll:
Obrazek

Peter
Fan
Fan
Posty: 24
Rejestracja: 13:25, sob, 13.lip 2013
Lokalizacja: Tychy

Postautor: Peter » 22:05, ndz, 24.lis 2013

Jakoś mi średnio podchodzą, najpierw postaram się uzupełnić swoją wiedzę o wszystkich studyjnych płytach. Mam już większość.

Jupus5

Postautor: Jupus5 » 20:54, pn, 26.maja 2014

Stopniowo nadrabiam robowe zaległości i mam już to wydanie u siebie. I jest to świetne podsumowanie przeszłości, jak powiedział Robert, również pomost asku przyszłości. Rob się zmienia, nigdy już nie będzie dokładnie taki jak kiedyś, swoją drogą to dobrze, więc warto mieć coś takiego u siebie. Jeśli naprawdę jest się wielbicielem Roba. Dla mnie wartość tego wydania stanowi takie poczucie, iż mając to u siebie odżywają wspomnienia i wiem, iż jestem prawdziwym fanem bo Rob wiele dla mnie znaczy. W kwestii składanki to jestem w szoku, że tak miło słucha siętwórczości od rtyłu. :) O wiele korzystniej to wypada niż pierwsze Greates Hits. Mam tak wiele utworów między którymi nie jestem wstanie wybrać, iż zebranie singli według ścisłych kryteriów, chronologicznie to świetne rozwiązanie, jeśli chcemy Roba w pigułce. Na dodatek pozwala to zweryfikować wszystkie style, w których Rob się poruszał. Zauważyć wiele zmian przez, które przechodził oraz dostrzec jak szczerym jest artystą, również dzięki tym zmianom. Uwielbiam fakt, iż u niego pozory mylą i świetnie mi się go poznaje z każdej z tych stron.

Pierwsza płyta zaczyna się od dwóch nowych i świetnych, klimatycznie różnych utworów, które są dla mnie potwierdzeniem i dowodem na to, iż Rob powinien dalej tworzyć. Iż dalej może pobudzać moje emocje, wrażliwość i zaskakiwać. Żałuje, iż melodyjnie tak wyszło z TTC. Jednak Rob cały czas działa i czuje, że jeszcze nieraz nas zaskoczy. :) Kolejne dwa utwory uwielbiam. Zamiast Bodies wolałbym na przykład Blasphemy ale to nie był singiel. :) Z Rudebox wybrano najlepiej jako można prócz tytułowego Rudebox. To jedyne piosenka, która mi przeszkadza na płycie. :) Intensive Care uwielbiam, a hity, które wybrano kocham. :) Przydałoby się jeszcze A Place To Crash na ożywienie, czy przypadkiem to nie był singiel? Escapology to wiadomo, po prostu klasa, a Mr Bojangles to kolejna twarz Williamsa, klimatyczne zakończenie i zabawnie zgrało się z Feel, które jest przecież popowym utworem.

Jeśli chodzi o drugie CD to swingu ciąg dalszy świetnie połączony z Singiem przez The Road To Mandalay i Eternity. Zaskakująco gładko przychodzi to przechodzenie między stylami. A to Kids być musi, trudno i tak jest świetnie. Później I've been expecting you, trzeba było wybrać a ja wszystkie kawałki uwielbiam więc...Bardzo się ciesze z niespodzianki, jaką było dla mnie Its Only Us. Muszę powiedzieć iż w kwestii pierwszej płyty miałem wątpliwości z South The Border, i naprawdę nie wiem czemu. Utwór ożywia, bardzo fajnie się wpasował na składance. Natomiast totalnie i pozytywnie rozbroiło mnie Freedom i Everything Changes na zakończenie. Po prostu idealnie z tymi utworami jako finał, czyli początek przygody Roba. :)

Mój dzień stworzyła płyta numer 3 z bsiadmi. Utworami, z których niektóre słyszałem po raz pierwszy. O ile pierwsze dwa krążki są bardziej komercyjne, a ja uwielbiam również tą bardziej kameralną stronę Roba, to taki kameralny klimat ma właśnie ta płyta. Jest świetnym uzupełnieniem wydania i może będę dziwny jak to napiszę ale powiem iż klimat tego krążka uwielbiam najbardziej z całej trójki. Z powodu zaskoczenia. Artysta, którego piosenki nie zostały okrzyknięte hitami, mnie słucha się tak świetnie, to genialne przeżycie. Szczerze mówiąc, dla mnie wiele z tych utworów bez żadnego problemu mogłoby zostać hitami. Z całą pewnością takie jak One Fine Day, Coffe, Tea And Sympathy, Toxic. Nawet Dont Say No i jeszcze więcej. :) Wiele z nich jest bardzo przyjemnym uzupełnieniem, pomysłowym, klimatycznym, z emanującym swoją osobowością artystą.

Teledyski to wiadomo, teledyski, a koncert w Berlinie to wielka niespodzianka. Sądzę, iż nie wszystkie zmiany w ujęciach są korzystniejsze, natomiast jest ich wiele i to się liczy. :) I bardziej się skupiają na reakcja publiczności. Poprzednie częściej ukazywały Roba. A poszerzenie o przemowy nadało tak przyjemnego klimatu temu widowisku. Repertuar Berlina uwielbiam bo to moje ukochane Intensive Care, natomiast formę Rob mógł mieć tam silniejszą bo go na to stać. I tak koncert jest świetny i go uwielbiam. Nawet jak zabrakło pazura, to Angels wtedy jeszcze miało swój klimat oryginału. :)

Jak mógłbym podsumować wrażenia z odkrywania tego wydania? A no tak, iż słuchając, przebywają z Robem i jego twórczością, czuję taki klimat, jak na tym zdjęciu z okładki "In And Out Od Consciousness", czyli taki szczęśliwy, wolny, bardzo przyjemnie. :) Warto pocelebrować sobie przeszłość z czymś tak świetnym wielbicieli tego piosenkarza. :) Książeczka jak wszystko w tym wydaniu również jest niczego sobie. Za to płyty umieściłem w albumie bo tam się mniej rysują. ;) Wizualnie również miodzio. :) Zawartość świetnie przygotowana. :)

Jupus5

Postautor: Jupus5 » 18:54, ndz, 01.cze 2014

Generalnie to klimaty drugiej i trzeciej płyty są mi najbliższe. Zastanawiające są natomiast cenzury na pierwszej płycie. Zwłaszcza iż przy come undone jest ich mnóstwo i brzmi to dziwnie, a w sexed up w ogóle ich nie ma. To chyba wydanie dla fanów więc nie rozumiem. ;) To jedyną wadą. Heart And I to wspaniały hit, o cudownym przesłaniu, który zasługuje na miejsce wśród największych hitów Robbiego. Jak pisałem ogólnie zawartość wewnętrzna i zewnętrzną jest piękna i będąc fanem, naprawdę warto to mieć. Tak uważam. :) Ja się cieszę. :)


Wróć do „Muzyka”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości

cron