Studio czy Live?

Komentuj nagrania Robbiego Williamsa.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Krzysiek
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 600
Rejestracja: 18:10, czw, 22.mar 2007
Lokalizacja: Mandalay

Postautor: Krzysiek » 17:37, pt, 10.sie 2007

Dziękuję bardzo !!
Obrazek
Me ayuden a cambiar Y me hagan ser mejor !

Awatar użytkownika
Krzysiek
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 600
Rejestracja: 18:10, czw, 22.mar 2007
Lokalizacja: Mandalay

Postautor: Krzysiek » 10:53, sob, 25.sie 2007

CO powiecie o Lovelight LIVE in Perth?
Moim zdaniem cudowne wykonanie. 10/10. A ten gościu na perkusji to nie jest przypadkiem Max Besley??
Obrazek

Me ayuden a cambiar Y me hagan ser mejor !

Awatar użytkownika
Morris Moss
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 1427
Rejestracja: 23:06, pn, 26.lut 2007
Lokalizacja: Księstwo Łowickie

Postautor: Morris Moss » 11:19, sob, 25.sie 2007

Kelcio pisze:CO powiecie o Lovelight LIVE in Perth?
Moim zdaniem cudowne wykonanie. 10/10. A ten gościu na perkusji to nie jest przypadkiem Max Besley??

Fajnie słychać muzykę, wszystkie dźwięki itd. To jest właśnie jedna z zalet piosenek live, że słychać to, czego nie słychać w studio. Robbie śpiewa bardzo przeciętnie i moim zdaniem o wiele lepiej wyglądałoby to bez śpiewania jego i chóru. Słuchając tego wykonania, odniosłem takie wrażenie jakby ta piosenka była urywnikiem w koncercie. Rob sobie podśpiewuje i jest to czas na przygotowanie sceny do dalszej części koncertu. Np. Barbie World w Knebworth. Nawet pomyślałem sobie, że jest bardzo nudna. :roll:

Oczywiście, że na perkusji jest Max. :D

Awatar użytkownika
Krzysiek
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 600
Rejestracja: 18:10, czw, 22.mar 2007
Lokalizacja: Mandalay

Postautor: Krzysiek » 15:21, sob, 25.sie 2007

Nie, nie zgadzam się z Tobą Morris. Po pierwsze Robbie śpiewa tam wspaniale, naprawdę, ponad średnią. Po drugie te wykonanie nie wygląda na żaden przerywnik! Spójrz na grę świateł i publiczność. Oni wprost szaleją. Kolejną rzeczą, na która powinieneś zwrócić uwagę jest wspaniałe wyczucie rytmu przez perkusiste. Poczułem się jakbym tam był. Przypuszczam że oglądałeś ten filmik na Youtubie, a tam jakość jest conajmniej byle jaka. Ściągnij sobie z forumowego rapida. Ja to dziś zrobiłem i nie żałuję.

Co do Maxa, to facet jest cholernie wszechstronny. Gra na pianinie, perkusji, w filmach... :D
Obrazek

Me ayuden a cambiar Y me hagan ser mejor !

Awatar użytkownika
Morris Moss
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 1427
Rejestracja: 23:06, pn, 26.lut 2007
Lokalizacja: Księstwo Łowickie

Postautor: Morris Moss » 16:30, sob, 25.sie 2007

Kelcio pisze:Po drugie te wykonanie nie wygląda na żaden przerywnik! Spójrz na grę świateł i publiczność.

Morris Moss pisze:Słuchając tego wykonania, odniosłem takie wrażenie jakby ta piosenka była urywnikiem w koncercie. Rob sobie podśpiewuje i jest to czas na przygotowanie sceny do dalszej części koncertu. Np. Barbie World w Knebworth.
To jest porównanie.

Kelcio pisze:Kolejną rzeczą, na która powinieneś zwrócić uwagę jest wspaniałe wyczucie rytmu przez perkusiste.

No właśnie pisałem, że wszyscy grają bardzo dobrze. To jest akurat Ok, nawet super.

Kelcio pisze:Przypuszczam że oglądałeś ten filmik na Youtubie, a tam jakość jest conajmniej byle jaka. Ściągnij sobie z forumowego rapida.

Dobrze przypuszczasz :D Ściągnę z rapida i zobaczę.

Awatar użytkownika
agata_92
Zaawansowana Robsesja
Zaawansowana Robsesja
Posty: 222
Rejestracja: 17:19, pn, 06.sie 2007
Lokalizacja: Gdańsk
Kontaktowanie:

Postautor: agata_92 » 19:40, sob, 15.wrz 2007

Ja byn wykonaniu Lovelight LIVE in Perth dała 8/10, widziłam w tej lepszej wersii, było fajne na wet bardzo ale rob mnie juz nie raz bardzie i dozo bardziej porywał
Obrazek

"Life's too short for doing things you don't enjoy" - RW

Awatar użytkownika
Kuba
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 1241
Rejestracja: 12:56, czw, 18.sty 2007
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:

Postautor: Kuba » 11:50, pt, 30.lis 2007

Pora odnowić temat ;)

Jakie jest Wasze zdanie o wykonaniu Live piosenki Let Love Be Your Energy? Ja pokochałem ten utwór właśnie za wersję na żywo. Szczególnie przypadł mi on do gustu po obejrzeniu koncertu Knebwroth. I tu mam kolejny dylemat. Które wykonanie lepsze: to zawarte na DVD What We Did Last Summer, czy nagranie z płyty Live Summer 2003?
Odszedłem z Forum, jednak dalej jestem (parafrazując moje pierwsze posty) Największym Fanem Robbiego Williamsa. Pozdrawiam wszystkich fanów, którzy nadążają za nowymi pomysłami naszego idola i po prostu mu ufają. Dystans do samego siebie (i do robsesji) jest ważny, jednak nie należy z nim przesadzać. Mam zamiar do końca życia nazywać Robbiego Williamsa swoim ulubionym piosenkarzem (a liczę, że jeszcze długo pożyję). Pozostaję jemu jak i Wam
szczerze oddany Kuba K
.

Awatar użytkownika
Morris Moss
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 1427
Rejestracja: 23:06, pn, 26.lut 2007
Lokalizacja: Księstwo Łowickie

Postautor: Morris Moss » 16:13, pt, 30.lis 2007

LLBYE w Knebworth jest boskie. To właśnie dzięki temu, że usłyszałem ją live na tym koncercie, polubiłem ją. Lepsze jest na WWDLS.

Awatar użytkownika
Kuba
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 1241
Rejestracja: 12:56, czw, 18.sty 2007
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:

Postautor: Kuba » 16:27, pt, 30.lis 2007

Morris Moss pisze:LLBYE w Knebworth jest boskie. To właśnie dzięki temu, że usłyszałem ją live na tym koncercie, polubiłem ją.

Jak ja :)

Morris Moss pisze:Lepsze jest na WWDLS.

Też mi się tak wydaje.
Odszedłem z Forum, jednak dalej jestem (parafrazując moje pierwsze posty) Największym Fanem Robbiego Williamsa. Pozdrawiam wszystkich fanów, którzy nadążają za nowymi pomysłami naszego idola i po prostu mu ufają. Dystans do samego siebie (i do robsesji) jest ważny, jednak nie należy z nim przesadzać. Mam zamiar do końca życia nazywać Robbiego Williamsa swoim ulubionym piosenkarzem (a liczę, że jeszcze długo pożyję). Pozostaję jemu jak i Wam
szczerze oddany Kuba K
.


Wróć do „Muzyka”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości

cron