Nowy album Reality Killed The Video Star

Komentuj nagrania Robbiego Williamsa.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
...Aguśka...
Max Robviously Robsessed
Max Robviously Robsessed
Posty: 1950
Rejestracja: 15:54, ndz, 20.lis 2005
Lokalizacja: Będzin

Nowy album Reality Killed The Video Star

Postautor: ...Aguśka... » 08:25, pn, 05.paź 2009

Może zaczniemy opisywac w dziale muzycznym nasze wrażenia dotyczące nowego albumu.

Mamy Bodies jako pierwszy singiel
wrzuce teks :wink:

God gave me the sunshine
Then showed me my lifeline
I was told it was all mine
Then I got laid on a leyline
What a day, What a day...
And your Jesus really died for me
Then Jesus really tried for me

U.K. in entropy
I feel like it's fucking me
Wanna feed off the energy
Love livin' like a deity
One a day, One day
And your Jesus really died for me
I guess Jesus really tried for me

Bodies in the bodhi tree
Bodies making chemistry
Bodies are my family
Bodies in the way of me
Bodies in the cemetery
And that's the way it's gonna be

All we've ever wanted
Is to look good naked
Hope that someone can take it
God save me rejection
From my reflection
I want perfection

Praying for the rapture
Cause it's strange and gettin stranger
And everything's contagious
It's a modern middle ages
All day, every day
And if Jesus really died for me
Then Jesus really tried for me


Moze komuś by sie chciało to przetłumaczyć. Bo ja znajde czas ale pewnie koło grudnia... :?

W każdym razie dla mnie troche za dużo elektro. Nie umiem znaleść tego czegoś co mnie w tej posence porywa.
Ale może to kwestia nastawienia

Czy macie już inne teksy z nowego albumu? Jeśli tak to wrzucajcie
Obrazek

Awatar użytkownika
ilonka:)
Lekka Robsesja
Lekka Robsesja
Posty: 66
Rejestracja: 20:01, wt, 25.mar 2008
Lokalizacja: Olsztyn
Kontaktowanie:

Postautor: ilonka:) » 19:10, pn, 05.paź 2009

Moje wrazenie jest takie, że płyta zapowiada się coraz lepiej ze względu na Last days of disco :D
Obrazek

Awatar użytkownika
Nubis
Fan
Fan
Posty: 39
Rejestracja: 13:38, pt, 04.maja 2007
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Nubis » 21:35, ndz, 11.paź 2009

http://www.robbiewilliams.com/discograp ... video-star

jeżeli jesteście zalogowani możecie posłuchać wszystkich piosenek ! po 30 sek ale zawsze coś!!!! płyta zapowiada się wspaniale!

You Know Me i Do You Mind są kapitalne! i oczywiście Last Days of Disco!
RW ®

Awatar użytkownika
ilonka:)
Lekka Robsesja
Lekka Robsesja
Posty: 66
Rejestracja: 20:01, wt, 25.mar 2008
Lokalizacja: Olsztyn
Kontaktowanie:

Postautor: ilonka:) » 21:49, ndz, 11.paź 2009

omg omg za dużo jak na jeden dzień !

X Factor i jescze to !
szok !
Obrazek

Awatar użytkownika
Rogogon
Zaawansowana Robsesja
Zaawansowana Robsesja
Posty: 255
Rejestracja: 19:36, wt, 02.wrz 2008
Lokalizacja: helsinki

Postautor: Rogogon » 13:02, pn, 12.paź 2009

Nubis pisze:You Know Me i Do You Mind są kapitalne! i oczywiście Last Days of Disco!

zgadzam się :)
moim zdaniem Somewhere też ma swój urok^^
"Something beautiful will come your way..."

Awatar użytkownika
Morris Moss
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 1427
Rejestracja: 23:06, pn, 26.lut 2007
Lokalizacja: Księstwo Łowickie

Postautor: Morris Moss » 16:59, pn, 12.paź 2009

Ja musze stwierdzić, że żadna piosenka mi się nie podoba.
Czekałem 3 lata, a tu taka klapa się szykuje. Niesamowicie nudne te piosenki. Żadna nie wpada w ucho. Won't do that jakieś urozmaicenie ma w sobie, ale reszta to na jedno kopyto.

Awatar użytkownika
Andulka
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 1489
Rejestracja: 22:01, śr, 07.gru 2005
Lokalizacja: Niemcy
Kontaktowanie:

Postautor: Andulka » 20:11, pn, 12.paź 2009

Morris niestety, ale musze Cie poprzec! Wolalabym tutaj pisac, ze nie masz racji i plyta jest niesamowita. Moze jak dluzej poslucha sie tych piosenek to wpadna w ucho...czesto tak bywa. Jak narazie niestety jestem zniesmaczona :roll: . A wszyscy,ktorym sie te piosenki podobaja to sa moze za krotko jego fanami...nie znaja naprawde dobrego,starego ROBA !!!!
Na tym wystepie z YT to az trzymalam kciuki zeby sie jeszcze raz nie pomylil i zeby nie zafalszowal. Rozumiem, ze wrocil po tylu latach, ale jak sie wraca to trzeba najpierw trenowac...albo nie trenowal albo poprostu glosisko juz nie takie :roll: .

Slow
Lekka Robsesja
Lekka Robsesja
Posty: 69
Rejestracja: 19:18, ndz, 04.lut 2007

Postautor: Slow » 20:38, pn, 12.paź 2009

bez sensu oceniać tak po 30 sekundach, ale z drugiej strony mam kilku fawortytów i sama jestem ciekawa jak muzycznie będą się te wybrane piosenki prezentowały w całości, czy spełnią moje wygórowane oczekiwania, lol. Czy miałkie refreny nie zepsują obiecujących zwrotek, jak to ma często miejsce u RW...

ok, szczęśliwa szóstka to:
blasphemy
somewhere (szkoda, że trwa tylko 1:01...oh well)
deceptacon (że tak powiem - wow!)
starstruck (wow x 2)
difficult for weirdos
superblind

produkcyjnie to będzie chyba najbardziej dopieszczony album Robbiego, Trevorn Horn to jednak nie byle ktosik.
W ogóle zapowiada się to coś na najlepszy album w karierze Williamsa. Najwyższy czas, aby nagrał album na równym, dobrym poziomie, bo tego dotychczas mi w jego twórczości brakowało. Solidnego longplay'a od pierwszej do ostatniej piosenki.

Awatar użytkownika
Morris Moss
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 1427
Rejestracja: 23:06, pn, 26.lut 2007
Lokalizacja: Księstwo Łowickie

Postautor: Morris Moss » 20:55, pn, 12.paź 2009

Slow pisze:Najwyższy czas, aby nagrał album na równym, dobrym poziomie, bo tego dotychczas mi w jego twórczości brakowało. Solidnego longplay'a od pierwszej do ostatniej piosenki.

...że niby to ma być solidny, na równym poziomie, dobry album?
no ok, że na równym to się zgodzę, bo jak już pisałem to wszystko na jedno kopyto, no ale c'mon
dobry album to Intensive Care, Escapology, no i Swing... (ale to chyba tylko dlatego, że nie jego piosenki)
Myślę, że jak album długi będzie takie jęczenie jak w tych 30 sekundach. Bo przecież wstawia się jakieś charakterystyczne (w tym przypadku 'charakterystyczne') momenty, refren...
Jeszcze się okaże, że to będzie gorszy album od Rudebox, bo tam były chociaż ciekawe melodie momentami, super śpiew - lovelight i cięte teksty.
A tutaj?? No jak dla mnie nie zapowiada się...
będzie disco, disco bodies.. takie nie wiadomo czy do tańczenia czy do rozczulania się.
Krytyka rozjedzie walcem tą płytę. Na jedno przesłuchanie i to z trudnością...

Jak na razie to mi się podobają te sesje zdjęciowe i jej rezultaty. No pod tym względem płyta jest dopieszczona.

Ale o bogowie! Obym się mylił.

Awatar użytkownika
Andulka
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 1489
Rejestracja: 22:01, śr, 07.gru 2005
Lokalizacja: Niemcy
Kontaktowanie:

Postautor: Andulka » 21:30, pn, 12.paź 2009

hehe...napewno nie bedzie to najlepszy album...napewno NIE !!! A ocenic piosenki umiem juz po 30-tu sekundach...kazdy album tak ocenialam !!! Jak uslyszalo sie album Escapology to odrazu bylo wiadomo :" to bedzie plyta" czy inne jego plyty tak samo. Ale ta napewno nie bedzie najlepsza! Jakby tak bylo to Bodies byloby juz na liscie conajmniej w pierwszej dziesiatce. Cos dlugo nie moze tam dotrzec !!! Oby sie spelnilo marzenie ze ten album bedzie chociaz troche dobry :lol2:

Slow
Lekka Robsesja
Lekka Robsesja
Posty: 69
Rejestracja: 19:18, ndz, 04.lut 2007

Postautor: Slow » 22:12, pn, 12.paź 2009

Morris Moss pisze:...że niby to ma być solidny, na równym poziomie, dobry album?

aha

Morris Moss pisze:no ok, że na równym to się zgodzę, bo jak już pisałem to wszystko na jedno kopyto

ja mimo wszytko słyszę "subtelne" różnice między tymi piosenkami

Morris Moss pisze:dobry album to Intensive Care, Escapology, no i Swing...

Czy ja wiem, dla mnie Escapology to najgorszy album w karierze Robbiego, Intensive care...50/50 - pół płyty dobrej, pół słabej. Fakt, że ta dobra połówka IC jest naprawdę b a r d z o dobra.

Nie przesądzam sprawy, to tylko 30 sekund, ostatecznie mogą te piosenki okazać się mało inspirujące, ale dam im szansę, bo to co słyszałam wyzwala we mnie pozytywne emocje. Zresztą ja lubię dobre disco, electro itp (uwielbiam Meet the stars na przykład) więc pewnie dlatego łaskawie oceniam. Lubię też melodie rozpisane na głos i fortepian, gdzie nutki muszą być dopasowane idealnie, stąd faworyzuję Blasphemy i Deceptacon. Ten drugi, jeśli wszystko pójdzie po mojej myśli, będzie brzmiał jak jakiś zagubiony klasyk Burta Bacharacha <marzy>.

Oczywiście może się też okazać, że ten album będzie beznadziejny. Jakoś to przeżyję, zwłaszcza, że mówimy tu o płycie faceta, który za zbawcę muzyki nigdy nie uchodził. Czuję jednak, że będzie dobrze a Bodies okaże się tylko małym wypadkiem przy pracy.

Awatar użytkownika
...Aguśka...
Max Robviously Robsessed
Max Robviously Robsessed
Posty: 1950
Rejestracja: 15:54, ndz, 20.lis 2005
Lokalizacja: Będzin

Postautor: ...Aguśka... » 07:40, wt, 13.paź 2009

Slow jeśli Bodies jest małym wypadkiem przy pracy to po jaka cholere wrzucał to jako singiel promujący. Chyba tylko po to żeby zniesmaczyć publike. :roll:
Obrazek

Awatar użytkownika
Nubis
Fan
Fan
Posty: 39
Rejestracja: 13:38, pt, 04.maja 2007
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Nubis » 09:39, wt, 13.paź 2009

Jesteście strasznymi pesymistami.. Chcecie nowe Escapology to markerem zmieńcie nazwę na tej płycie i będziecie mieli coś nowego. Rob miał 3 lata przerwy dajcie mu wejść z powrotem na rynek muzyczny... po przesłuchaniu 30 sek już oceniacie cały album., Poczekajcie do Listopada.A jak się nie będzie podobało, to po prostu nie słuchajcie.
RW ®

Awatar użytkownika
Morris Moss
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 1427
Rejestracja: 23:06, pn, 26.lut 2007
Lokalizacja: Księstwo Łowickie

Postautor: Morris Moss » 12:09, wt, 13.paź 2009

Slow pisze:ja mimo wszytko słyszę "subtelne" różnice między tymi piosenkami

żeby album był ciekawy, to powinny piosenki się wyraźnie od siebie róźnić, a nie subtelnie. Co to jest subtelna różnica? No proszę...
Chce Ci się słuchać 40 min tej samej melodii, jedynie ze zmienionym tekstem?

Nubis pisze:Rob miał 3 lata przerwy dajcie mu wejść z powrotem na rynek muzyczny...

to co on robił przez te 3 lata? 3 lata to miał na nagranie genialnego materiału, a nie na obijanie się, szukanie ufo, a potem wchodzenie z powrotem na rynek muzyczny. Jak ktoś jest dobry w tym co robi, to nie potrzeba mu tyle czasu na to.

Awatar użytkownika
...Aguśka...
Max Robviously Robsessed
Max Robviously Robsessed
Posty: 1950
Rejestracja: 15:54, ndz, 20.lis 2005
Lokalizacja: Będzin

Postautor: ...Aguśka... » 13:20, wt, 13.paź 2009

Morris ja cie coraz bardzej lubie :lol: Im jesteś starszy tym mądrzej gadasz 8)

Aż sie wierzyc nie chce że ten albym na nie cały miesiąc przed oficjalną premiera nie kraży juz gdzieś po necie i że Wy go nie macie? Czyżby Rob aż tak dobrze chronił swoją własność :mysle:
Obrazek

Awatar użytkownika
ewela_18
Fan
Fan
Posty: 46
Rejestracja: 15:19, sob, 14.mar 2009
Lokalizacja: Rzeszów
Kontaktowanie:

Postautor: ewela_18 » 15:21, wt, 13.paź 2009

ja też ogólnie wolę piosenki z klimatem teo starego Roba ale no ludzie zmieniaja swoje preferencje muzyczne
powtórki z Feel się nie spodziewałam więc rozczarowana nie jestem ale płyty jeszcze nie słyszałam więc tragedii mam nadzieję że nie będzie
i nieważne co to będzie bo jeśli chodzi o mnie to i tak jest to duży krok na przód że wychodzi nowy album
ja jestem dobrej myśli

Awatar użytkownika
Kuba
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 1241
Rejestracja: 12:56, czw, 18.sty 2007
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:

Postautor: Kuba » 15:59, wt, 13.paź 2009

...Aguśka... pisze:Aż sie wierzyc nie chce że ten albym na nie cały miesiąc przed oficjalną premiera nie kraży juz gdzieś po necie i że Wy go nie macie? Czyżby Rob aż tak dobrze chronił swoją własność Myślę

Nie lubię piracenia, a album w necie już widziałem.

Ja jestem optymistycznie nastawiony do nowej płyty. Jak zawsze zresztą, jestem fanem RW, więc albo podobają mi się jego piosenki, albo - nie jestem jego fanem. Niektórzy powinni sobie odpowiedzieć tutaj na pytanie, kim są. ;P

Pewnie, że tęsknię za Robem z 2003 roku. Ale on już nie wróci, minęło 6 lat.
Odszedłem z Forum, jednak dalej jestem (parafrazując moje pierwsze posty) Największym Fanem Robbiego Williamsa. Pozdrawiam wszystkich fanów, którzy nadążają za nowymi pomysłami naszego idola i po prostu mu ufają. Dystans do samego siebie (i do robsesji) jest ważny, jednak nie należy z nim przesadzać. Mam zamiar do końca życia nazywać Robbiego Williamsa swoim ulubionym piosenkarzem (a liczę, że jeszcze długo pożyję). Pozostaję jemu jak i Wam
szczerze oddany Kuba K
.

Awatar użytkownika
Andulka
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 1489
Rejestracja: 22:01, śr, 07.gru 2005
Lokalizacja: Niemcy
Kontaktowanie:

Postautor: Andulka » 16:02, wt, 13.paź 2009

Aguska napisala:
Aż sie wierzyc nie chce że ten albym na nie cały miesiąc przed oficjalną premiera nie kraży juz gdzieś po necie i że Wy go nie macie? Czyżby Rob aż tak dobrze chronił swoją własność


No wlasnie...przeciek nie znaleziony. Nie sadze, ze Rob dobrze chroni, sadze, ze nikt dobrze nie szukal :lol2:

Awatar użytkownika
Morris Moss
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 1427
Rejestracja: 23:06, pn, 26.lut 2007
Lokalizacja: Księstwo Łowickie

Postautor: Morris Moss » 16:40, wt, 13.paź 2009

...Aguśka... pisze:Morris ja cie coraz bardzej lubie Im jesteś starszy tym mądrzej gadasz

dziękuję :oops: :wink:

ja rktvs w necie jeszcze nie widziałem... :roll:

Evelina
Lekka Robsesja
Lekka Robsesja
Posty: 72
Rejestracja: 10:22, pn, 09.lip 2007
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Evelina » 17:22, wt, 13.paź 2009

Prawda jest taka, że każdy oczekuje od Roba i jego nowej płyty czegoś innego. Jeśli ktoś chciał melodyjnych ballad (np. ja :) ) i je tam znajduje to jest zadowolony. Jak dla mnie płyta zapowiada się na mało "medialną", chyba "Bodies" jest pierwszym singlem właśnie dlatego że jako jedyny ma szansę dotrzeć do szerszej publiczności. Ale wg mnie "mało medialna" nie musi oznaczać "słaba".


Wróć do „Muzyka”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron