O twórczości Roberta uczone dyskusje ;)

Komentuj nagrania Robbiego Williamsa.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Geffarda
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 979
Rejestracja: 14:22, sob, 04.lut 2006
Lokalizacja: Whitestok
Kontaktowanie:

Postautor: Geffarda » 17:05, pn, 27.mar 2006

Mav pisze:Rob to niewątpliwie poeta. Bardzo bystry. Wie, co działa na ludzi ale wykorzystując tę wiedzę nie jest fałszywy. A to się niewielu tekściarzom udaje, pisanie utorów jednocześnie szczerych i podrasowanych wiedzą o swoich fanach jest bardzo trudne. Robert to robi perfekcyjnie. Niech jeszcze zacznie pisać muzykę, to bardzo wiele osób się zdziwi, że go wrzucili do worka "pop". Na razie w tym co tworzy, niewątpliwie najlepsze są teksty. I dobrze, że Guy sobie poszedł :)

O.K. zgodze sie z tobą ze Robbie to poeta i jest mistrzem w pisaniu textów ale co do tego ze dobrze ze Guy odszedl to nie bo z nim Rob stworzyl wiekszosc swoich hitów :wink:
Obrazek

Mav

Postautor: Mav » 20:45, pn, 27.mar 2006

Mam nadzieję, że hity to on dopiero stworzy.
Chłopak ma ogromny potencjał, ale nadal szuka drogi. Guy był niezbędny na pewnym etapie rozwoju Roba ale teraz by już go tylko opóźniał. Pozwolił mu wypłynąć na szerokie wody, pisał prostą, wpadającą w ucho muzykę do jego tekstów i pozwolił mu zdobyć serca fanów.
Ale Rob poszedł już dalej. To widać w "Intensive". Nie jest przebojowa, nie rzuca o ziemię ckliwością, ani skocznością, nie jest w żaden sposób pod publiczkę. Nie jest też idealna. Ale, ale moi drodzy. Moim skromny, laickim zdaniem, Rob się przeobraża. Szuka czegoś nowego. Napisał wspaniałe teksty, Stephen stworzył do tego taką sobie muzykę, ale co ważne, o niebo lepszą niż Guy. Myślę, że razem stworzą kiedyś coś świetnego. A jak nie ze Stephenem, to z kimś innym. Następna płyta da odpowiedź.
Rob zaczął grać na gitarce, basie, syntezatorze. Nie wiadomo co w nim siedzi. Zobaczymy, nie chcę zapeszać ale mam pewne przeczucia co do Roberta i tworzenia muzyki :) Myślę, że ogromną zasługą Stephena jest to, że na "Intensive" zrobiło się bardzo rockowo pod względem muzycznym. Urlop dostały wszelkie "plumkające" w stylu lat 80. instrumenty i tandetne chórki (chociaż pierwiastki i jednego i drugiego się ostały) natomiast słychać mnóstwo wspaniałych gitar elektrycznych, akustycznych i perkusji. I mam takie dziwne wrażenie, że Robert w tym również maczał palce. Chyba zawsze chciał iść w tym kierunku. Pamiętacie Glastonbury? Tam właśnie, wśród rockmanów, umarł Robbie, narodził się Robert - solista z wizją.
No to mi off-topic wyszedł. Jak uznacie, że to totalne brednie, to skasujcie tego posta. Ja bym tak zrobiła :twisted: Albo gdzieś przenieście...
Buziaki!
Ps. Czy Wy też czujecie potrzebę trochę głębszej dyskusji o tej muzyce niż "Twoja ulubiona piosenka", "Twój ulubiony tekst" itd? Właśnie tutaj, na tym forum, wśród pasjonatów i znawców tematu, jest wymarzone miejsce na to.

Awatar użytkownika
Kaska
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 895
Rejestracja: 03:32, śr, 04.sty 2006
Lokalizacja: Gliwice

Postautor: Kaska » 20:53, pn, 27.mar 2006

Mav mądrze piszesz i nikt twojego posta kasować nie będzie. Bo po to jest to forum! A wydaje mi się, że temat Twoja ulubiona piosenka czy tekst właśnie wyrażają zamiłowanie forumowiczów do muzyki Roba... Zobacz jak ze zwykłego "ulubionego tekstu" zrobiła sie nam dyskusja nad muzyką Roba... I o to przecież chodzi... Osobiście uwielbiam wsłuchiwać się w teksty Roberta i w świetną oprawę muzyczną również. Rewelacyjny jest pod tym względem Tripping i Radio. Niesamowicie się tego słucha ze słuchawkami na uszach... aż przechodzą dreszcze... :)
Oh Lord! Make me pure... but not yet :)
Cass

Obrazek

Awatar użytkownika
ksiolka
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 1492
Rejestracja: 15:00, czw, 05.sty 2006
Lokalizacja: z Krakowa:)
Kontaktowanie:

Postautor: ksiolka » 20:59, pn, 27.mar 2006

Kaśka pisze:Mav mądrze piszesz i nikt twojego posta kasować nie będzie. Bo po to jest to forum! A wydaje mi się, że temat Twoja ulubiona piosenka czy tekst właśnie wyrażają zamiłowanie forumowiczów do muzyki Roba... Zobacz jak ze zwykłego "ulubionego tekstu" zrobiła sie nam dyskusja nad muzyką Roba... I o to przecież chodzi... Osobiście uwielbiam wsłuchiwać się w teksty Roberta i w świetną oprawę muzyczną również. Rewelacyjny jest pod tym względem Tripping i Radio. Niesamowicie się tego słucha ze słuchawkami na uszach... aż przechodzą dreszcze... :)


no i cóż tu można dodać :wink: :?: "i potwierdzam twoje słowa"
www.pajacyk.pl www.polskieserce.pl

My StYlE
is di bom
digi bom di
deng di deng
digi digi

Awatar użytkownika
magnes
Uzależniony od forum
Uzależniony od forum
Posty: 327
Rejestracja: 20:02, wt, 14.lut 2006
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: magnes » 20:01, wt, 28.mar 2006

Mav pisze:Ale Rob poszedł już dalej. To widać w "Intensive". Nie jest przebojowa, nie rzuca o ziemię ckliwością, ani skocznością, nie jest w żaden sposób pod publiczkę. Nie jest też idealna. Ale, ale moi drodzy. Moim skromny, laickim zdaniem, Rob się przeobraża. Szuka czegoś nowego.


TAK TAK TAK!!! :D
Mav ja też tak myśle i nadmieniałam to w niektórych swoich postach - Rob idzie w nowym kierunku, Radio i Tripping są tego doskonałym przykładem. Coś się dzieje. I jestem tym zachwycona :D
what shade of insanity
keeps leading you back to me?

Obrazek

Mav

Postautor: Mav » 20:45, wt, 28.mar 2006

No, jakiś zalążek rozmowy o muzyce nam się narodził :) Tak sobie obserwowałam to forum od dłuższego czasu i zastanawiałam się, czemu nie powstała nigdy stricte muzyczna dyskusja. Forum jest obszerne, jest mnóstwo maili o karierze, życiu, twórczości i wszystkim co Roba dotyczy i to jest świetne. Jeśli komuś zależy, żeby być na czasie, móc w każdej chwili namierzyć Roba, przejrzeć najnowsze fotki i zorientować się z kim się aktualnie "przyjaźni", to jest to idealne miejsce. Jedyne, czego mi brakowało to właśnie dyskusji o muzyce. Zauważyłam, że jest to bardzo pokojowe forum, jak ktoś czasem rzuci coś kontrowersyjnego, to zaraz się zastrzega: "ale to tylko moje zdanie" :) A przecież można by w dziale muzyka założyć jakiś temacik, gdzie osoby mające ochotę powymieniać się swoimi nie zawsze zgodnymi poglądami o muzyce i tekstach, czułyby się jak w domu. Można by tam rozmawiać o konkretnych riffach gitarowych, o inspiracjach muzycznych, o powiązaniach muzyki Roba z inną muzyką, o tym, jak oddaje dyskretnie w wielu piosenkach hołd swoim idolom. Na pewno czasem tak macie, że słuchając jakiejś piosenki myślicie: "Kurczę, ten refren zaczął śpiewać głosem bardzo podobnym do Jaggera, a zaraz potem weszła bardzo Stones'owska gitarka, ciekawe czy tylko mi się wydaje, czy jest to faktycznie nawiązanie???"; albo "Ten fragment tekstu brzmi, jakby był dialogiem z wczesnymi piosenkami U2..., hmm, ciekawe czy mam rację, czy to tylko moja chora wyobraźnia?"; albo "Cholera jasna! Albo mnie już totalnie zaślepiło, albo właśnie usłyszałam/em jedną z najgenialniejszych interpretacji tej piosenki.... hmmm, to dość obrazoburcze, ale chyba jest to lepsze wykonanie niż oryginalne, ciekawe czy ktoś jeszcze tak uważa". Można by poanalizować ewolucję muzyki Roba, popatrzeć co on podkradał od innych i jak to wykorzystywał a co sam stworzył. Takie właśnie rozmowy, chyba najważniejsze z punktu widzenia Waszej (a moze naszej :wink: ) pasji.
I jeszcze na koniec. Tak się zastanawiam skąd mi się to wzięło. I chyba wiem. O muzyce różnych twórców od strony profesjonalnej (od strony analizy, porównywania, zgłębiania) rozmawia się zwykle dopiero wtedy, gdy owi twórcy są legendami, pupilkami krytyków, uznanymi geniuszami muzyki. I na nich się dyskusja kończy. O innych się zwykle nie rozmawia i w większości przypadków jest to uzasadnione, bo nie ma o czym rozmawiać - takie tam podskoki na scenie i zapiewanie do mikrofonu. Robert jeszcze nie ma za sobą statusu legendy, jeszcze nie wiadomo co z niego wyrośnie, więc szanowni profesjonaliści odpuszczają sobie dyskusje o nim. Recenzje z koncertów są ograniczone do zachwytów nad tym jak wspaniały był to show, jak Rob był ubrany, jak kobiety mdlały, jak 100 tys. ludzi zaśpiewało aniołki itd. A moim zdaniem jest o czym dyskutować. Już jest. Co najmniej od statniej płyty, ale nie tylko, bo na każdym albumie zdarzała się piosenka lub dwie, nad którą jakiś zblazowany krytyk się zatrzymywał myśląc z niedowierzaniem: "To jest Robbie Williams?!?!?!?! Przecież ten utwór jest tak bardzo odkrywczy i świeży, tego nie mogła stworzyć gwiazdka popu!"
Jeśli ktoś nadal czyta ten przydługi tekst to jestem w szoku :lol2: Ale jeśli jednak czytacie - to znaczy, że jest tu więcej osób, które chciałyby pogadać więcej, mądrzej, głębiej i bardziej niż to się zwykle dzieje, gdy pada temat: Robbie Williams.

ajka74

Postautor: ajka74 » 10:31, śr, 29.mar 2006

przeczytałam :) jestem za

to ja może zacznę tak od środka...

mi się tak czasami zdarza że gdy słucham jakiejś piosenki Roba (gdy np. leci w radio) to odkrywam w niej coś nowego
najbardziej chyba interesujące jest dla mnie że np. Feel ma dla mnie 2 interpretacje
gdy jestem smutna to mi się chce przy niej płakać, bo ma taki smutny tekst , a potem gdy mam bardzo dobry humor to ta piosenka jest taka radosna i piękna , że się uśmiecham od ucha do ucha :)
z innymi piosenkami już to mi się raczej nie zdarza
czy też to odczuwacie?

Awatar użytkownika
Kaska
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 895
Rejestracja: 03:32, śr, 04.sty 2006
Lokalizacja: Gliwice

Postautor: Kaska » 15:32, śr, 29.mar 2006

Przeczytałam takoż ;)

I wszystko fajnie, ja bardzo chętnie podyskutuję na temat muzyki Roba ale ja się na tym nie znam :( To znaczy nie wiem jakich instrumentów się używa, żeby stworzyć taką a nie inna sekwencję muzyczną i nie chcę wyjść na ingnorantkę.
Natomiast jeśli wam to nie przeszkadza, że nie użyję fachowego słownictwa, a tylko opiszę o co chodzi, to ja bardzo chętnie włączę się do dyskusji ;)
Moim skromnym zdaniem świetną oprawę muzyczną ma, wspomniany już wcześniej, Tripping i Radio ale również If it`s Hurting You (chodzi mi o wstawki gitarowe-chyba gitarowe), Toxic a mistrzostwo to smyczki w Karma Killer :!: Aż mnie ciarki przechodzą jak tego słucham.
To tyle narazie, odezwę się jeszcze... :D
Oh Lord! Make me pure... but not yet :)

Cass



Obrazek

Mav

Postautor: Mav » 16:24, śr, 29.mar 2006

Tylko trzeba by się przenieść do innego tematu, bo robimy jeden wielki off-topic. Mam taki pomysł, że założę nowy temat a jakaś władna osoba przeniesie do niego tę część rozmowy, gdy przestaliśmy podawać fragmenty. Może od mojego posta zaczynającego się od "Rob to niewątpliwie poeta", z pominięciem podanych najpierw fragmentów, z 27.03? Oczywiście o ile tak można, że się tylko część wątku przenosi. Czekam na odzew ze strony kogoś, kto może coś takiego zrobić. Na razie proponuję wstrzymanie naszej rozmowy i do zobaczenia w, mam nadzieję, nowym wątku. Jak tylko dostanę "pozwolenie" :) to zakłądam nowy temat. Więc czekamy... :lol2:

Awatar użytkownika
magnes
Uzależniony od forum
Uzależniony od forum
Posty: 327
Rejestracja: 20:02, wt, 14.lut 2006
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: magnes » 19:52, pn, 03.kwie 2006

Mav pisze: Więc czekamy... :lol2:


:spiew:

nie, ja nikogo nie poganiam :wink:
what shade of insanity

keeps leading you back to me?



Obrazek

Awatar użytkownika
...Aguśka...
Max Robviously Robsessed
Max Robviously Robsessed
Posty: 1950
Rejestracja: 15:54, ndz, 20.lis 2005
Lokalizacja: Będzin

Postautor: ...Aguśka... » 21:59, pn, 03.kwie 2006

Podobają mi sie całe te przemyśłenia Mav. I jestem za tym aby całość wypowiedzi przenieść w jakieś inne miejsce muzka tyle ze ja myłse ze sama założycielka musi to przenieś i wymyśleć jakiś łądnie brzmiący temat. Zeby sie włąśnie z czymś takim kojarzył. A wtedy to ojoj czego wam nie opowiem( oczywiście to bedzie tylko moje zdanie :wink: )
Obrazek

Awatar użytkownika
Truman
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 556
Rejestracja: 13:44, sob, 14.sty 2006
Lokalizacja: Seaheaven Island
Kontaktowanie:

Postautor: Truman » 16:05, wt, 04.kwie 2006

Robbie umie pisać wiersze, lecz czasami jak pokazuje je znawcom literatury, to je krytykują niestety.. :(
HomeComing

Awatar użytkownika
Kay
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 1077
Rejestracja: 10:27, pn, 05.gru 2005
Lokalizacja: Szczecin
Kontaktowanie:

Postautor: Kay » 17:01, wt, 04.kwie 2006

Truman napisał:
Robbie umie pisać wiersze, lecz czasami jak pokazuje je znawcom literatury, to je krytykują niestety.. :(


eh...znawcy....wszystkich wielkich krytykowali....wielkich po smierci dopiero doceniali...wiec szczerze mam gdzis co oni mysla :wink:
It doesn't matter what people say
And it doesn't matter how long it takes
Believe in yourself and you'll find
And it only matters how true you are
Be true to yourself and follow your heart.

Wawrzek
Lekka Robsesja
Lekka Robsesja
Posty: 99
Rejestracja: 21:04, czw, 12.sty 2006
Lokalizacja: z Kraka
Kontaktowanie:

Postautor: Wawrzek » 20:05, wt, 04.kwie 2006

Ja się zgadzam z Mavem absolutnie. Uważam ,że Rob szuka swojej drogi. Wiadomo wobec tego wkalkulowane są ewentualne niewypały. Ale zawsze się znajdzie ktoś kto daną piosenkę uwielbie i ktoś kto uważa iż to nie jest to czego oczekiwał. :) Dzięki poszukiwaniom Rob się rozwija, nie męczy nas w kółko tym samym. A jego teksty ?? Cóż są naprawdę bardzo ciekawe, wystarczy się w nie wsłuchać, idealnie nadają atmosferę piosence. A co jest tandetne a co nie ,cóż kazdy musi sam sobie odpowiedzieć w głębi duszy ;) :roll:
"It's love
Clean sex joy
I love you
You love my
Hate how it it feels inside... "

Awatar użytkownika
Geffarda
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 979
Rejestracja: 14:22, sob, 04.lut 2006
Lokalizacja: Whitestok
Kontaktowanie:

Postautor: Geffarda » 21:18, wt, 04.kwie 2006

Ciesze sie z tego ze Robbie potrafi sie zmieniac bo faktycznie tacy piosenkarze co klepia jedno i to samo to są nudni poprostu.
Ale jestem pewna tego ze Robbie ma pewien dar bo jakos tak sluchajac innych piosenek to wydawaly mi sie one takie plytkie bez wyobrazni napisane tak jakby z niechecia, a piosenki Robbiego sa takie poruszajace, niekiedy wzbudzajace w nas pewne refleksje, głebsze przemyslania. Moze tylko ja mam takie odczucia słuchając jego piosenek ale opisałam to co czuje gdy slucham jego muzyki . :roll: Ona ma poprostu to cos ze sie chce jej słuchać :wink:
Obrazek

Awatar użytkownika
Katie
Fan
Fan
Posty: 39
Rejestracja: 13:16, ndz, 02.kwie 2006
Lokalizacja: Suwałki
Kontaktowanie:

Postautor: Katie » 08:01, śr, 05.kwie 2006

Kay pisze:Truman napisał:
Robbie umie pisać wiersze, lecz czasami jak pokazuje je znawcom literatury, to je krytykują niestety.. :(


eh...znawcy....wszystkich wielkich krytykowali....wielkich po smierci dopiero doceniali...wiec szczerze mam gdzis co oni mysla :wink:
dokladnie, Kay!! masz racje, najpierw krytykuja, a jak umra, to mowia ze byli najlepsi...powiem Wam na ten temat tylko jedno slowo, ktore bardzo tutaj pasuje:zenada :x :roll:
So I look for love
I like the search
And I'll be standing for election all cross the known universe
Let every president get the country she deserves
Oh Lord! Make me pure-but not yet!!

Awatar użytkownika
...Aguśka...
Max Robviously Robsessed
Max Robviously Robsessed
Posty: 1950
Rejestracja: 15:54, ndz, 20.lis 2005
Lokalizacja: Będzin

Postautor: ...Aguśka... » 14:06, śr, 05.kwie 2006

Chciłam Was sie spytac co myślicie o Piosence Me and MY Monkey
Powiem wam ze jak ją sobie słuchałm bez tłumaczenia to wydawała mi sie zupełnie inna. Oczywiście podobały mi sie te całe trąbki i no wiecie te sprawy 8) Ale po dokladniej analizie tekstu piosenka zaczela mi sie kojarzyc z filmem "Podziemny krąg" z rozdwojoną wyobraźną bohatera. Ta Małpa to nic innego jak Rob. A teraz piosenka wydaje mi sie jeszcze lepsza:)
Oczywiście słowo małpa odnosi sie do faceta a że na polski za cholere nie idzie zrobić z tego faceta to juz inna sprawa. OK mogłam zamiast Małpy wstawić Goryla teraz o tym pomyślałam:)

Ja i moja Małpa

Byłem ja i moja małpa
W swoich ogrodniczkach i na rolkach, paląc niedopałki
Wyciągnoł się na siedzeniu mojego
Podrasowanego, kruczoczarnego chevroleta
Z opuszczonym dachem( lubił czuć wiatr we włosach)
Zapytał” Synu, byłeś kiedyś w Vegas?” Odpowiedziałem „Nie”
Odparł „ Tam właśnie jedziemy potrzeb ci zmian”
Ruszyliśmy wiec drogą pełną kaplic ślubnych i neonów.
Powiedział” Zostawiłem swój portfel w El Secondo”
i wziął dwa tysiące ode mnie.
Dojechaliśmy do hotelu Mandalay Bay
Spytałem portiera czy przyjmie mnie i moją małpę?
Ten spojrzał na siedzenie pasażera
i powiedział z uśmiechem
„Jeśli twoja małpa ma pieniądze sir,
Wtedy my damy jej łóżko!”

Ja i moja małpa
Z marzeniami i z bronią
Mam nadzieje że moja małpa nie celuje w nikogo
Ja i moja Małpa
Jak Butch i Sandance Kid
Próbując zrozumieć dlaczego zrobił to co zrobił
Dlaczego zrobił to co zrobił

Wsiedliśmy do windy i wybrałem33 piętro
Mieliśmy pokój na samej górze
Widokiem którego nigdy nie widziałeś

Chciał spać w bidecie i kiedy się obudził
Zaczął przebiegać swoimi małymi małpimi palcami po stronach w książce telefonicznej
Zadzwonił do agencji i załatwił sprawę
40 minut później ktoś zapukał do drzwi
Do sypialni weszła pawianica z wielkim zadem
z trzema małpimi dziwkami
Hej. Nazywam się Sunshane- a to są moje dziewczyny.
Zapłać a one zakręcą twoim światem.
Oglądałem wiec kablówkę, czyszcząc buty i pistolet
Cieszyłem się słuchając starego Kutra Cobaina śpiewającego „Lithium”
Ktoś zapukał do drzwi i weszła Sunshine
„Co jest? Rusz swój tyłek chłopcze bo twoja małpa chce zbyt wiele”

Ja i moja małpa
Jechaliśmy w poszukiwaniu słońca.
Ja i moja małpa
Nie celuj w nikogo
Ja i moja mała
Jak Billy The Kid
Starając się zrozumieć dlaczego zrobił to co zrobił
Zrobił to co zrobił.

Dostałem bilety na Sheenę Easton
Małpa skalał
Powiedział ze koniecznie chce ją zobaczyć przed śmiercią
Wyszliśmy przed bisami, nie mógł usiedzieć w miejscu
Sheena była olśniewająca, ale moja małpa była chora.
Chcieliśmy zagrać w black-jacka obstawiając wciąż 23
Nie mogłem nie zauważyć Meksykanina który się na mnie gapił
Albo na małpę? Nie byłem pewny
Tak jakby nie widział nigdy małpy na rolkach i w ogrodniczkach
Nie testuj mojej cierpliwości bo nie zamierzamy uciekać
To zły małpi dupek i ma ukrytą broń.
„Nazywam się Rodriguez” powiedział ze śmiercią w oczach.
„Ścigam was już bardzo długo moi amigos
i teraz twoja małpa zginie”

Ja i moja małpa
Jechaliśmy w poszukiwaniu słońca.
Ja i moja małpa
Nie chcemy zabijać Meksykanów
Ale mamy dziesięć swędzących palców,
A jedną rzecz do oznajmienia.
Kiedy małpa jest wściekła
Nie gap się, nie gap się..
Nie gap się.

Wygląda na to że mamy na karku Meksykanina
Odsuń się chłopcze
Nie ma żadnej ucieczki
Opuść swoją broń chłopcze
Jak ja się wplątałem w historie z tą pieprzoną małpą.

TO moje wypociny i teraz chiałam z wami rozebrać ten teks na czści pierwsze przeanlizowc go jak wiersz i chce wiedziec cxy sie wogole na to zgadzacie
:lol:
Obrazek

Awatar użytkownika
Kaska
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 895
Rejestracja: 03:32, śr, 04.sty 2006
Lokalizacja: Gliwice

Postautor: Kaska » 14:10, śr, 05.kwie 2006

Super wypociny! Piosenka jest genialna jak dla mnie :) Ale w moim wyobrażeniu jak słyszę tą piosenkę Sunshine jest facetem... :D
Oh Lord! Make me pure... but not yet :)

Cass



Obrazek

ajka74

Postautor: ajka74 » 15:06, śr, 05.kwie 2006

no na mnie w rozkładaniu tekstów na czynniki to nie liczyłabym :(
byłam kiepska z polskiego, moge co najwyzec Wam tłumaczyc na polski

ale podoba mi się pomysł ze Robbie i małpa to jedna osoba
ciekawe czy takie naprawdę było zamierzenie? :P
Sunshine tez mi sie kojarzy z płcią męską, i jeszcze ta Sheena Easton, ona tez z "gejowskimi" fanami mi sie kojarzy

Mav

Postautor: Mav » 16:20, śr, 05.kwie 2006

Na razie krótko, bo muszę lecieć. Dowód na to, że małpa to alter ego: WE've got TEN itchy fingers - MY mamy DZIESIĘĆ palców. A nie dwadzieścia. Najbardziej łopatologiczny i bezpośredni, a jest ich oczywiście mnóstwo.
Uwielbiam się pastwić nad tą piosenką. Z pełną świadomością, że Rob powiedział, że to był "strumień świadomości i skojarzeń które pisałem bez zastanowienia, kontekstu, głębszych znaczeń. Sam nie wiem o co w niej chodzi. Hmm... o nic nie chodzi."
Cóż, ja nie wierzę w ani jedno słowo w tej wypowiedzi. I podobnie jest z "Radio".
Ale, ale... wracając do małp. Utwór mistrzowki. Na razie tyle. Cdn...


Wróć do „Muzyka”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron