Robbie Williams Swings Both Ways 2013

Tutaj przeczytasz najnowsze informacje i możesz je komentować.

Moderator: Moderatorzy

Jupus5

Postautor: Jupus5 » 22:57, ndz, 17.lis 2013

Ja tak samo jak bmij26, ale dzięki za propozycję NiteQ. To dla mnie wyjątkowa płyta, pierwsza premiera Roba, którą śledzę od czasu gdy jestem jego fanem. I to jeszcze swing, w którym go uwielbiam. Wiążą się z nią wielkie emocje. A jutro, to naprawdę ten dzień. :)

Awatar użytkownika
bmij26
Lekka Robsesja
Lekka Robsesja
Posty: 109
Rejestracja: 16:53, śr, 03.kwie 2013
Lokalizacja: Polska, Śląsk, Pawłowice
Kontaktowanie:

Postautor: bmij26 » 15:25, pn, 18.lis 2013

Jest mi smutno bo empik w którym zamówiłęm dzisiaj jest zamknięty :C
O niektórych rzeczach dowiadujemy się za późno :C

Awatar użytkownika
Iwonia
Zaawansowana Robsesja
Zaawansowana Robsesja
Posty: 151
Rejestracja: 11:43, ndz, 11.paź 2009
Lokalizacja: opolskie

Postautor: Iwonia » 17:30, pn, 18.lis 2013

Jutro będzie do odebrania moja płyta(Deluxe)! :D

Awatar użytkownika
NiteQ
Lekka Robsesja
Lekka Robsesja
Posty: 51
Rejestracja: 16:44, wt, 25.sty 2011
Lokalizacja: Olsztyn / Włocławek

Postautor: NiteQ » 18:50, pn, 18.lis 2013

byłem w empiku po płytke i co.... nie ma!
I just wanna feel...

Vienna 17/7/13
Oslo 13/5/14

Awatar użytkownika
Madzik
Max Robviously Robsessed
Max Robviously Robsessed
Posty: 2082
Rejestracja: 12:39, pn, 27.gru 2004
Lokalizacja: all over the place

Postautor: Madzik » 20:01, pn, 18.lis 2013

od jutra będzie dostępna w kazdym Empiku.

Awatar użytkownika
bmij26
Lekka Robsesja
Lekka Robsesja
Posty: 109
Rejestracja: 16:53, śr, 03.kwie 2013
Lokalizacja: Polska, Śląsk, Pawłowice
Kontaktowanie:

Postautor: bmij26 » 20:24, pn, 18.lis 2013

ja dopiero za tydzien odbiore :C :| :evil: :(
O niektórych rzeczach dowiadujemy się za późno :C

Jupus5

Postautor: Jupus5 » 21:14, pn, 18.lis 2013

Mój egzemplarz podobno będzie wysłany w środę lub czwartek. ;) Skoro tyle się czekało, to można poczekać jeszcze trochę. To tylko kilka dni. ;)

Jupus5

Postautor: Jupus5 » 16:45, pt, 22.lis 2013

Przepraszam, że post pod postem ale muszę to napisać. :P Mianowicie, że mam tyle do zrobienia, a nie mogę się za bardzo skupić, bo cały czas czekam na swoją przesyłkę z płytą. Moja cierpliwość jednak nie najlepiej znosi tę próbę. ;) Trzeba zająć się pracą. Mimo wszystko szłaby znacznie szybciej, gdyby w tle leciały najnowsze swingowe piosenki śpiewane przez Roba. :wink:

Ps.
Odbiorę w poniedziałek, bo mój listonosz nie dzwoni do furtki, tylko wrzuca awiza. ;) A ja i tak studiuję w weekendy, więc najprawdopodobniej podzielę się z wami wrażeniami w poniedziałek. A dziś widziałem też jak reklamowali album w TVN24. Jak to było? "Robbie Williams znów swinguje." Cóż, to prawda. ;) Uważam, że świetnie to robi. :)

Awatar użytkownika
Madzik
Max Robviously Robsessed
Max Robviously Robsessed
Posty: 2082
Rejestracja: 12:39, pn, 27.gru 2004
Lokalizacja: all over the place

Postautor: Madzik » 12:22, sob, 23.lis 2013

ja płyte mam juz od kilku dni. jest swietna, nie lepsza od "Swing when your winning" ale dobra, lub rownie dobra wg. mnie. kilka świetnych numerów, jeden lub dwa , ktore nie przypadly mi do gustuw 100 % , ale sa tez takie ,ktore mam na re playu przez cały dzień ;)
Nie pisze wiecej , poczekam az wszyscy bedziecie miec płyty zeby nie zdradać nic :)

Awatar użytkownika
bmij26
Lekka Robsesja
Lekka Robsesja
Posty: 109
Rejestracja: 16:53, śr, 03.kwie 2013
Lokalizacja: Polska, Śląsk, Pawłowice
Kontaktowanie:

Postautor: bmij26 » 18:03, sob, 23.lis 2013

No to pora na mnie mam wersje DLX już od 5godzin. Przesłuchałem całą według mnie jest zaj*****a ale ta piosenka z Olly Murs to niezbyt mi przypadła do gustu, taki mały spoiler Jupus Go gentle nie jest takie samo jak przedpremierowe:D
O niektórych rzeczach dowiadujemy się za późno :C

Jupus5

Postautor: Jupus5 » 23:28, sob, 23.lis 2013

Jak przeczytam to na własną odpowiedzialność Madzik. ;)
Bardzo Wam wszystkim zazdroszczę, ale cóż, trzeba czekać. Nie mam innego wyjścia. Niedobry bmij26!!! Żartowałem!!! ;) Takim spojlerem zaostrzyłeś apetyt na płytę i zwiększyłeś moją niecierpliwość. To do zobaczenia po swingowej stronie życia, obym już niedługo do Was dołączył. :D
Na pewno opiszę wówczas swoje wrażenia. Wszystko wina listonosza. ;)

Awatar użytkownika
bmij26
Lekka Robsesja
Lekka Robsesja
Posty: 109
Rejestracja: 16:53, śr, 03.kwie 2013
Lokalizacja: Polska, Śląsk, Pawłowice
Kontaktowanie:

Postautor: bmij26 » 15:14, ndz, 24.lis 2013

Niedobry listonosz. :D widać że apetyt zaostrzyłem z Madzik ci bardzo życze ci tego samego co jak jak słuchałem to 1 raz. Czyli ciarki na całym ciele ;D
O niektórych rzeczach dowiadujemy się za późno :C

Awatar użytkownika
Gringo
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 570
Rejestracja: 17:48, śr, 28.mar 2007
Lokalizacja: Małogoszcz
Kontaktowanie:

Postautor: Gringo » 20:40, ndz, 24.lis 2013

1 miejsce na UK Albums Chart. :)

Mam płyte od piątku, zachwycony nie jestem, bo swingu nigdy nie lubiłem i nigdy lubić nie będe.

Ale Williams to Williams.
Troche jestem rozczarowany zawartością wersji deluxe, 4 filmiki, które chyba są na youtube i zdjęcia które są w książeczce.

Szerszą i dokładniejszą recenzje napisze jak już poznam płytę dokładniej.
A tak na gorąco to na singiel nadaje się jeszcze tylko "Dream A Little Dream"


Robert proszę nie swinguj już :|
Obrazek

Peter
Fan
Fan
Posty: 24
Rejestracja: 13:25, sob, 13.lip 2013
Lokalizacja: Tychy

Postautor: Peter » 22:01, ndz, 24.lis 2013

Taki sobie album, raczej mnie nie zachwycił.

Jupus5

Postautor: Jupus5 » 11:11, pn, 25.lis 2013

Każdy ma prawo do własnego gustu. Teraz będę czuł się jeszcze bardziej zobowiązany pisząc swoją recenzję. ;) Już niedługo. Bo płyta jest już u mnie. ;) Wstrzymałem się jeszcze z odtworzeniem jej bo chciałem się Was o coś poradzić. Dla mnie ta płyta to jak spełnienie marzeń od czasu gdy usłyszałem "Swing When You're Winning." Na czym ją odtwarzacie? Wieża z głośnikami mi się popsuła. Na słuchanie w aucie musiałbym czekać i czekać. Zostaje telewizor, komputer i małe przenośne radio. Na czym najlepiej?

Ps.
Zapoznałem się z wydaniem i baaardzo mi się spodobało. Opakowanie samo w sobie jest bardzo klimatyczne. Zdjęcia świetne. Teksty piosenek bardzo mi pasują. Po raz kolejny Rob się otwiera, a z większością tych tekstów można identyfikować się i przez to szczerze je przeżywać.

Awatar użytkownika
Iwonia
Zaawansowana Robsesja
Zaawansowana Robsesja
Posty: 151
Rejestracja: 11:43, ndz, 11.paź 2009
Lokalizacja: opolskie

Postautor: Iwonia » 11:31, pn, 25.lis 2013

Myślę że komputer..ale nie jestem ekspertem od jakości dźwięku :wink: Życzę magicznych wrażeń! :)

Jupus5

Postautor: Jupus5 » 16:15, pn, 25.lis 2013

Tak właśnie zrobiłem Iwonia.:) Dzięki i wzajemnie. :) Bo u mnie wrażenia były, wielkie wrażenia i to bardzo pozytywne. To najlepszy prezent gwiazdkowy jaki mógłbym sobie wymarzyć. Nasze największe marzenia to zazwyczaj takie, które nie wierzymy, że kiedyś się spełnią. To się spełniło.
Wielkie dzięki Robert!
Przepraszam Was za dotychczasowy chaos, już przechodzę do sedna na tyle ile będę potrafił po pierwszym przesłuchaniu.
Opinia pisana w czasie słuchania. :) Na początku, później wygrywała ciekawość. Już na początku da się zauważyć, że płyta ma nie tylko służyć do skakania czy zabawy, ale również przemyśleniom. Rob daje swingowi wiele z samego siebie. To jest wyjątkowe i dzięki niemu, uwielbiam to słuchać. Do dzieła!
1.Shine My Shoes.
Doskonały tekst, doskonały utwór. W tym okresie moich przemian, ogromne wsparcie psychiczne dla mnie. Ten utwór jest świetny jako rozpoczęcie. Ożywia. A fakt, że jest dziełem naszego Roba, dodatkowo podkreśla jego wartość. Jego wykonań, tego całego krążka. Dlatego ode mnie, z czystym sumieniem, bo świetnie się na tym czułem i bawiłem, daję 6/6.
2. Go Gentle.
Ja wiem jak to brzmi, ale poryczałem się. Ten tekst przypomniał mi moje problemy z gimnazjum, które wciąż często do mnie wracają. Kiedy to rozważałem wielokrotnie myśl o samobójstwie bo czułem, że nie pasuje. Kompletny brak dystansu do siebie i innych. Uratowała mnie wtedy rozmowa z rodziną. Że mnie wysłuchała i że się przed nią otworzyłem. Obecnie doradcą i wsparciem, ulgą emocjonalną, może być również Rob, między innymi w tej piosence dla jego córki. Jestem pewien, że będzie ojcem, którego ona będzie potrzebować. Kochającym ojcem. Jeśli chodzi o linię melodyczną to urozmaiciłbym jedynie trochę zwrotkę, ale główne cele jak klimat, emocje i piękne przesłanie zostały w pełni spełnione. A to w ogóle rzadkość w dzisiejszej muzyce rozrywkowej. Brawo Rob. Świetnie się trzymasz. Kto wie, może obiektywnie oceniłbym ten utwór 5/6, ale jako fan Roba z pewnością dostaje ode mnie 6/6.
3. I Wanna Be Like You.
Po szczerym wzruszeniu, przyszedł czas na szczerego banana na twarzy. Totalny relaks i rozluźnienie, natomiast przeszkadza nie za fajne przesłanie tekstu oraz żaby czy tam kaczy jak kto woli, tak czy inaczej drażniący mnie głos Olly'ego. Daję 5/6.
4. Swing Supreme.
Yeah! Nasz król w końcu sam poczuł, że jest królem. Każdemu ( włącznie z sobą. ;) ) życzę takiego przekonania. Jak widać, to znaczy tez słychać, bardzo pomaga. :) Jestem zaskoczony, że to taka wolniejsza wersja, choć może chodzi o to, że później się świetnie rozwija co dało mi ciarki. Ważne, że klimatycznie spójna i pomysł wypalił w 100%. Daje 6/6.
5. Swing Both Ways.
Jeśli chodzi o ten kawałek to na myśl przychodzi mi autorski utwór Roba z poprzedniej swingowej płyty. "IWTAHWL." Uwielbiam gdy daje coś z siebie, w tej płycie wyszło mu to mistrzowsko. Niemniej lepiej by było gdyby to on sam śpiewał tę pozycję bo jego wejście są najlepsze, a tak to tylko i aż: 5/6 ode mnie. :)
6. Dream A Little Dream.
Czasami jak człowiek czegoś słucha, to uczy się latać. I nic więcej nie da się powiedzieć. Może prócz: "Awesome." 6/6. A tak a pro po. W tym przypadku na myśl przychodzi "Something Stupid" z Nicole Kidman z poprzedniej swingowej płyty i zdecydowanie wolę ten utwór. :) Takie mam wrażenie. :)
7. Soda Pop.
A tutaj porwało mnie do śpiewania. Bardzo żywiołowo. Świetnie. 6/6.
8. Snowblind.
Pierwszy dzień w tym roku, w którym zapachniało mi Świętami. Dzięki za ten klimat Rob. 5/6.
9. Puttin' On The Ritz.
Tak naprawdę to ten utwór prezentuje styl, który chyba już nie wróci. Melodyjna, żywiołowa pozycja, która gdy nie ma śpiewania zachwyca głębią instrumentów. Przyznaję, że jako osoba, która miała i w jakiś sposób ma kontakt z muzyką klasyczną, dawnymi, melodyjny piosenkami, pragnę bardzo podziękować Robertowi za ponowne prezentowanie tych utworów. I dziękuję mu również dlatego, że świetnie je wykonuje. Emocje, klimat i ciarki, czyli: 6/6.
10.Little Green Apples.
Doskonały duet. Podobnie jak w przypadku "Dream A Little Dream", tak samo tutaj w porównaniu z duetami z poprzedniej płyty, ono, to porównanie, wypada u mnie na korzyść tej. Bardzo ładna piosenka, wolę ją od "Something Stupid", czy "Things". Bardzo ładnie zaśpiewana. To wszystko czego jest mi trzeba. Dzięki i za to Rob. 6/6.
11. Minnie The Moocher.
Co za szalona pozycja. Bardzo na nią czekałem i w końcu się doczekałem. Do tego świetnie wykonana, czyli na poziomie. Takie utwory też czasem mi pomagają, daję więc: 6/6.
12. If I Only Had A Brain.
A mnie tym razem przychodzi na myśl: "One For My Baby." Bardzo podobny klimat. A ja wolę właśnie ten utwór. Brawo Rob. 5/6.
13. No One Likes A Fat Pop Star.
Rob dalej zabawia. Jak zwykle świetnie mu to wychodzi. Prosty, szczery przekaz, to jest to. A wszystko świetnie przyprawione. Rob kontra chór. Każdy z tych aspektów ma swój urok. I nie wszystko trzeba porównywać. Czasem coś pięknie się uzupełnia. Cieszy mnie ten utwór i jest na czasie jeśli chodzi o mnie, więc jak najbardziej daję: 6/6.
14. Where There's Muck.
Daję:5/6.
15. 16 Tons.
Daję: 6/6.
Bardzo fajna barwa.
16. Wedding Bells.
WOW! Bardzo przyjemny utwór na zakończenie. :)
Daję: 6/6.
Trzy utwory z końca płyty, zostawiam sobie później na rozwinięcie, ale chciałbym coś zauważyć. Coś niesamowitego. Zwykle jest tak, że płyta na koniec spowalnia, traci swój potencjał i tak sobie większość artystów. To niesamowite, ale w tym przypadku jest odwrotnie. Naprawdę, pierwszy raz spotykam się z czymś takim. Trzy ostatnie utwory są NIESAMOWITE. Nigdy bym się nie spodziewał, tym bardziej, że wcześniej przecież ich nie słyszałem. A niby ktoś kto słuchał tych skrótów mógł podejrzewać czego się spodziewać. Wiele świetny, melodyjnych utworów, ale więcej niż się spodziewałem. ;) Świetnie!! Cóż, podsumujmy. Jestem szczęśliwy. Mogłem napisać więcej o swoich emocjach, ale nie wiem czy ktoś by dotrwał, a poza tym, chce dalej słuchać, bo sprawia mi to przyjemność. Moim zdaniem, nie da się wszystkiego umieścić w ramy "lepsze", "gorsze." Czasem bardziej odpowiednim określeniem jest "mniej" or "bardziej ulubiony." I tak, ten album jest moim najbardziej ulubionym Roba od czasu "Intensive Care", czyli tak jak chciałem i co bardzo mnie cieszy. Jest też moim bardziej ulubionym niż "Swing When You're Winning", bo tutaj Rob już nie maca. Tutaj głównie daje z siebie i to jest coś pięknego. Bardzo bym chciał by Rob nie zamknął swingowego rozdziału, ale nie napiszę też by nie robił innych styli. Co prawda, Rob trafił tym krążkiem w mój gust, ale lubię go we wszystkich klimatach, które reprezentuje. Może prócz Rudebox. Wierzę, że Rob potrafi dać radość każdemu z nas tu obecnych. Jak nie tym, to innym krążkiem. Kiedy Rob oddawał się niedawno bardzo komercyjnemu popowi, nie przekonał mnie do swojego powrotu w stu procentach. Za dużo komputera, za dużo niepewności w jego twórczości i prze to we mnie. Stęskniłem się za takim właśnie Robem, który wie o co mu chodzi i teraz właśnie przekonał mnie do swojego powrotu w stu procentach. Ktoś jest zadowolony, ktoś nie jest, zawsze tak było, jest i będzie. kiedy mnie pocieszało słuchanie dawniejszych piosenek, może teraz czas na niektórych z nas. Cóż, tak to jest, ale najważniejsze, jak pisałem, że Rob wcześniej, teraz, czy w przyszłości, jest w stanie nam pomagać i dostarczać wielkich wrażeń.
To wszystko co mogę na ten moment napisać. Przepraszam za błędy i roztrzepanie, ale tak to już ze mną jest, gdy odzywa się we mnie pasja. Dzięki Rob, dzięki Wam. To był tylko taki skromny opis moich emocji po pierwszych przesłuchaniu. Jak znam swoje reakcje na Roba, nowe wrażenia jeszcze się pojawią. I to również jest świetne. :)
Pozdrawiam. :)
Ps.
Trzeba przyznać, że DVD jest zupełnie zbędne. ;) Ale ogólnie wydanie bardzo mi się podoba. A piosenki, cóż, jedne bardzie, drugie trochę mniej, ale wszystkie. :) To teraz tylko czekać na kolejne newsy i wrażenia. Mam nadzieję, że będziemy się nimi dalej, jak do tej pory, dzielili.

Awatar użytkownika
bmij26
Lekka Robsesja
Lekka Robsesja
Posty: 109
Rejestracja: 16:53, śr, 03.kwie 2013
Lokalizacja: Polska, Śląsk, Pawłowice
Kontaktowanie:

Postautor: bmij26 » 19:55, pn, 25.lis 2013

Jupus5 pisze:lubię go we wszystkich klimatach, które reprezentuje. Może prócz Rudebox

Hahahahahahahaha szczerze mówiąc czytając to troszke sie wzruszyłem ze śmiechu. Mogłeś dać za tym Rudebox :twisted: to by bardziej pasowało. Tak co do twojej opini zgadzam się a jeśli chodzi o Go Gentle to ja myślałem o tym jak mam teraz i szczerze mówiąc zazdroszcze Tedy. Ja mam takie problemy teraz Jupus
Jupus5 pisze:Kiedy to rozważałem wielokrotnie myśl o samobójstwie bo czułem, że nie pasuje. Kompletny brak dystansu do siebie i innych

Ja mam ten okres teraz i szczerze mówiąc to piosenka jak i Angel ratują mi życie ;D.
O niektórych rzeczach dowiadujemy się za późno :C

Jupus5

Postautor: Jupus5 » 23:05, pn, 25.lis 2013

Cóż, tak to jest, że po takim zadręczaniu zostają później trwałe blizny, niestety.
Czy Wy też zauważyliście, że płyta strasznie się rysuje w tym papierowym opakowaniu? Musiałem szybko przenieś ją do albumu, bo przestałaby grać równie szybko co zaczęła. ;)
W moim odczuciu prawie wszystkie pozycje nadawałyby się na singla.
Jeszcze mam takie wrażenie, że zmieniłbym rozwiązania niektórych piosenek. Na przykład zakończenie "Swing Supreme" bardziej podobało mi się z występu live. "Puttin On The Ritz" też brzmiało jakby inaczej niż w studio.
Ostatnio zmieniony 13:26, śr, 27.lis 2013 przez Jupus5, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
...Aguśka...
Max Robviously Robsessed
Max Robviously Robsessed
Posty: 1949
Rejestracja: 15:54, ndz, 20.lis 2005
Lokalizacja: Będzin

Postautor: ...Aguśka... » 09:29, wt, 26.lis 2013

Coraz więcej macie do powiedzenia na temat albumu. Ciesze się.
Ja czekam , niech się Mikołaj wykaże :) a co :)
Obrazek


Wróć do „Newsy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron