Najpopularniejszy

Tutaj przeczytasz najnowsze informacje i możesz je komentować.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
drivel
Zaawansowana Robsesja
Zaawansowana Robsesja
Posty: 186
Rejestracja: 23:24, sob, 26.maja 2007
Lokalizacja: Colchester, UK
Kontaktowanie:

Postautor: drivel » 01:13, sob, 01.mar 2008

...Aguśka... pisze:wychodzi jednaka że nie można. Bo jak masz swoje zdanie że coś jest kiepske albo zwyczajnie lubisz sie posługiwac ironia to za chiny ludowe niektórzy tego nie zajarzą...
Potem wywiązuje sie taka dyskusja ja ta i jak nawet kogoś przypniesz do muru to ta osoba nie potrafi juz znaleść żadnych argumentów jak sławetne " to moje zdanie, moja opina" :roll:

Wyobraźcie sobię tę dyskusję:
"ktoś - Robbie jest najpopularniejszy
ktośtam - super
ktośtam2 - ależ on jest świetny
ktośtam - uwielbiam go
ktośtam2 - jest fantastyczny
itp"

nuuuuudy. To forum duskusyjne. Prawda?

Wracając do tematu. Robbie jest popularny, bo prawie wszyscy go słuchają. Problem w tym, że jego muzyka jest (zazwyczaj) jak przygrywanie do niczego. On ma niewielu prawdziwych fanów (takich, co kupują płyty i serio słuchają). Jest gwiazdą radiową, a dla fanów takowych nie ważne co przygrywa, jeśli wiecie o co mi chodzi. Jeśli nie, to chętnie wyjaśnię.
black out the window, it's party time
you know how I love stormy weather, so let's all play suicide...

Obrazek

Is it just me or is this board pretty much dead?
btw - fuck oasis

Awatar użytkownika
zeniu007
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 856
Rejestracja: 23:23, wt, 13.lut 2007
Lokalizacja: Piła / Newbury ( UK )
Kontaktowanie:

Postautor: zeniu007 » 23:10, sob, 01.mar 2008

Dla mnie Robbie nie jest tylko idolem... Jest moim "drugim" Bogiem. Wielbię Go i czczę, nie wyobrażam sobie życia bez Niego !!! Wiele osób mówi, że to już choroba, a ja po prostu KOCHAM Jego głos, jego kontrowersyjne zachowania, Jego show, Jego wygląd, po prostu CAłEGO ROBBIEGO. Słysząc piosenkę w radio nie skupiam się raczej na tym, co to jest za piosenka ( bardziej znana, czy może mniej ), bardziej cieszy mnie fakt, że słyszę Go kolejny raz, że kolejny raz sprawił uśmiech na mej twarzy. Nie uważam się za człowieka, który kolekcjonuje wszystko co tylko możliwe z wizerunkiem Pana Williamsa po to, by pokazać że Go lubię. Kupuję to dla siebie, dlatego że to chyba jedyne rzeczy, które tak na prawdę mnie cieszą, z których jestem dumny. Jak już kiedyś pisałem Jego głos jest dla mnie "melodią" bez której nie umiem żyć. Kładąc się spać słyszę Jego głos, wstając również On mnie wita... Idąc do sklepu, czy po prostu na spacer także chcę by On był "ze mną", więc zawsze mam przy sobie jakiś odtwarzacz, który umożliwia mi słuchanie "Pana". Oczywiście to nie jest tak, że jeśli coś słucham to tylko i wyłącznie RW. Mam tez inne swoje ulubione zespoły, jednak nie znaczą one tyle dla mnie co wiadoma nam wszystkim osoba. Szczerze mogę się przyznać - mówię to każdemu -> Robbie Williams jest moją obsesją, jest moim "Bogiem" - opętał mnie. Nie wstydzę się tego, wręcz przeciwnie - jestem z tego dumny !
Obrazek

Awatar użytkownika
Gringo
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 570
Rejestracja: 17:48, śr, 28.mar 2007
Lokalizacja: Małogoszcz
Kontaktowanie:

Postautor: Gringo » 08:36, ndz, 02.mar 2008

zeniu007 pisze:Robbie Williams jest moją obsesją, jest moim "Bogiem" - opętał mnie !


A kysz, a kysz!!! Ty opętańcu :D

Szczerze mówiąc ze mną jest podobnie, tylko z tą różnicą, że ja nie zabieram piosenek Roba w publiczne miejsca :? i narazie nie kupuje różnistych gadżetów związanych z Robbiem,bo poprostu nie mam za co, ale obawiam się że jak kiedyś zacznę zarabiać to duża częśc wypłaty pójdzie na różniste płyty, plakaty, koszulki itp. :)
Obrazek

Awatar użytkownika
zeniu007
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 856
Rejestracja: 23:23, wt, 13.lut 2007
Lokalizacja: Piła / Newbury ( UK )
Kontaktowanie:

Postautor: zeniu007 » 11:47, ndz, 02.mar 2008

Gringo pisze:ale obawiam się że jak kiedyś zacznę zarabiać to duża częśc wypłaty pójdzie na różniste płyty, plakaty, koszulki itp. :)


Gringo uwierz mi, że BARDZO duża ilość kasy idzie na Robbowe rzeczy. No, ale jeśli coś jest związane z Robbiem, to nie patrzę na cenę - no musi być moje i już... Muszę płacić za mieszkanie, za rachunki itp., no i Robbowe rzeczy też zaliczam do takich opłat :wink:
Obrazek

Awatar użytkownika
Kuba
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 1241
Rejestracja: 12:56, czw, 18.sty 2007
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:

Postautor: Kuba » 13:13, ndz, 02.mar 2008

Mi wystarczy myśl, że ludzie kojarzą mnie z Robem (bo w szkole chyba tylko ja jestem jego takim prawdziwym fanem). Natomiast na komórce i mp3 zawsze są hity RW. :lol2: Moja kolekcja gadżetów z Robbiem ogranicza się do Kalendarza i dużego plakatu, a i jest jeszcze portfel "Supreme" (dla wtajemniczonych ;)).
Odszedłem z Forum, jednak dalej jestem (parafrazując moje pierwsze posty) Największym Fanem Robbiego Williamsa. Pozdrawiam wszystkich fanów, którzy nadążają za nowymi pomysłami naszego idola i po prostu mu ufają. Dystans do samego siebie (i do robsesji) jest ważny, jednak nie należy z nim przesadzać. Mam zamiar do końca życia nazywać Robbiego Williamsa swoim ulubionym piosenkarzem (a liczę, że jeszcze długo pożyję). Pozostaję jemu jak i Wam
szczerze oddany Kuba K
.

Awatar użytkownika
...Aguśka...
Max Robviously Robsessed
Max Robviously Robsessed
Posty: 1950
Rejestracja: 15:54, ndz, 20.lis 2005
Lokalizacja: Będzin

Postautor: ...Aguśka... » 09:57, pn, 03.mar 2008

Kmieciu ja zawsze taka byłam... serio...
ani na jote sie nie zmieniłam...

jednak można Was pobudzić do dyskusji...
Obrazek

Gość

Postautor: Gość » 17:50, pn, 03.mar 2008

Zeniu kiedyś Rob też był moim drugim Bogiem :D
teraz moje życie zmieniło się trochę
i miejsce Roba zajął ktoś inny :D
ale Roba dalej wielbię i jestem dla niego pełna podziwu :D

Awatar użytkownika
Agana
Lekka Robsesja
Lekka Robsesja
Posty: 89
Rejestracja: 18:56, pn, 24.paź 2005
Lokalizacja: Wrocław
Kontaktowanie:

Postautor: Agana » 19:24, ndz, 23.mar 2008

zeniu007 wzruszyłeś mnie swoim wyznaniem uczuć do RW :wink:

Jeśli chodzi o mnie to uwielbiam Roba odkąd pamiętam, pokochałam jego głos, humor, muzykę, styl bycia. Jednak przyznam się, iż ostatnią płytą za którą szalałam była ,GREATEST HITS' ewentualnie ,Intensive Care". Zawsze będę czekać na jego kolejne płyty, zawsze będę je nabywać bo kocham tego wariata :!:

ps. floorball: też lubie Dr. House :wink: :wink: :wink:
Robbie Williams

Awatar użytkownika
drivel
Zaawansowana Robsesja
Zaawansowana Robsesja
Posty: 186
Rejestracja: 23:24, sob, 26.maja 2007
Lokalizacja: Colchester, UK
Kontaktowanie:

Postautor: drivel » 22:16, pn, 24.mar 2008

zeniu007 pisze:Dla mnie Robbie nie jest tylko idolem... Jest moim "drugim" Bogiem. Wielbię Go i czczę, nie wyobrażam sobie życia bez Niego !!! Wiele osób mówi, że to już choroba, a ja po prostu KOCHAM Jego głos, jego kontrowersyjne zachowania, Jego show, Jego wygląd, po prostu CAłEGO ROBBIEGO, itd, itd...

Wiesz, że cię rozumiem? Dla mnie kimś takim jest Greg Dulli. No prawie, aż tak bardzo Go nie wielbię.

zeniu007 pisze:Słysząc piosenkę w radio nie skupiam się raczej na tym, co to jest za piosenka ( bardziej znana, czy może mniej ), bardziej cieszy mnie fakt, że słyszę Go kolejny raz

Trochę przesadziłeś, ale niech ci będzie.

Lubię głos Roba. Ech, idealnie byłoby gdyby wreszcie znalazł naprawdę dobrego autora piosenek...

Intensive Care jest najlepsza (zaraz po Swing...) :)
black out the window, it's party time

you know how I love stormy weather, so let's all play suicide...



Obrazek



Is it just me or is this board pretty much dead?

btw - fuck oasis

Awatar użytkownika
zeniu007
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 856
Rejestracja: 23:23, wt, 13.lut 2007
Lokalizacja: Piła / Newbury ( UK )
Kontaktowanie:

Postautor: zeniu007 » 12:32, pn, 31.mar 2008

drivel pisze:Trochę przesadziłeś, ale niech ci będzie.


Nie wiem, w czym mogłem tutaj przesadzić... :mysle:
Obrazek

Awatar użytkownika
Olla.
Fan
Fan
Posty: 19
Rejestracja: 20:44, ndz, 06.sty 2008
Lokalizacja: graceland.

Postautor: Olla. » 14:14, wt, 01.kwie 2008

haha. tez kiedys byłam 'opętana' przez Roba. :D ale troche sie zniechęciłam, bo ile razy powtarzałam jaki jest swietny i jak bardzo go lubie, tyle razy wszyscy robili mine ':|' i zaczynali mi wypominać ze jest cpunem, alkoholikiem itp. i to co mnie najbardziej zbulwersowało - że on nie spiewa tylko wyje. eh. mimo to nadal go bardzo lubie. ale zajmuje drugie miejsce. moze byc z siebie dumny, bo jest zaraz po Elvisie. <33
i believe in Elvis.

Awatar użytkownika
drivel
Zaawansowana Robsesja
Zaawansowana Robsesja
Posty: 186
Rejestracja: 23:24, sob, 26.maja 2007
Lokalizacja: Colchester, UK
Kontaktowanie:

Postautor: drivel » 20:54, śr, 02.kwie 2008

Olla. pisze:troche sie zniechęciłam, bo ile razy powtarzałam jaki jest swietny i jak bardzo go lubie, tyle razy wszyscy robili mine ':|' i zaczynali mi wypominać ze jest cpunem, alkoholikiem itp.

I serio się przejęłaś? A co to ma do tego, jak śpiewa? Co to ma do tego, jak ktokolwiek śpiewa (Nie dotyczy Winehouse, nie cierpię ścierwa - cóż, w tym przypadku nie jestem obiektywna. Nikt nie jest doskonały...)
black out the window, it's party time

you know how I love stormy weather, so let's all play suicide...



Obrazek



Is it just me or is this board pretty much dead?

btw - fuck oasis

Awatar użytkownika
Olla.
Fan
Fan
Posty: 19
Rejestracja: 20:44, ndz, 06.sty 2008
Lokalizacja: graceland.

Postautor: Olla. » 12:12, pt, 04.kwie 2008

nie, nie do konca o to chodzi. ja go zawsze dzielnie broniłam i nikt nie jest w stanie mi go wybic z glowy. :D poprostu nikt nie podzielał mojego zainteresowania nim, nie miałam sie z kim pozachwycac jaki jest wspaniały itp i troche mi sie znudził. :) nie moge cały czas słuchac tych samych piosenek. :D
a co do Winehouse - popieram.
i believe in Elvis.

Awatar użytkownika
Agatka
Zaawansowana Robsesja
Zaawansowana Robsesja
Posty: 288
Rejestracja: 20:31, ndz, 10.cze 2007
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Agatka » 08:53, ndz, 06.kwie 2008

hmm... wśród moich znajomych też nikt nie podziela zaiteresowania Robbiem, co nie zmienia faktu, że go uwielbiam i nikt nie jest w stanie wpłynąć na to kogo lubię słuchać, a kogo nie
Choćbyśmy cały świat przemierzyli w poszukiwaniu piękna, nie znajdziemy go nigdzie, jeśli nie nosimy go w sobie.

Bądź moim aperitiv, rozpal zmysły, żeby życie smakowało lepiej.

Awatar użytkownika
Kuba
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 1241
Rejestracja: 12:56, czw, 18.sty 2007
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:

Postautor: Kuba » 12:10, ndz, 06.kwie 2008

Agatka, tak samo jak u mnie. :) W klasie lubiane są jedynie "Feel", "Supreme" i "Tripping". Mimo wszystko cieszę się, że jestem kojarzony z Robem w szkole. Jako jedyny jestem jego fanem (chyba). ;)
Odszedłem z Forum, jednak dalej jestem (parafrazując moje pierwsze posty) Największym Fanem Robbiego Williamsa. Pozdrawiam wszystkich fanów, którzy nadążają za nowymi pomysłami naszego idola i po prostu mu ufają. Dystans do samego siebie (i do robsesji) jest ważny, jednak nie należy z nim przesadzać. Mam zamiar do końca życia nazywać Robbiego Williamsa swoim ulubionym piosenkarzem (a liczę, że jeszcze długo pożyję). Pozostaję jemu jak i Wam
szczerze oddany Kuba K
.

Awatar użytkownika
Morris Moss
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 1427
Rejestracja: 23:06, pn, 26.lut 2007
Lokalizacja: Księstwo Łowickie

Postautor: Morris Moss » 12:31, ndz, 06.kwie 2008

Ja w szkole też jestem jedynym fanem, ale jeżeli chodzi o całe miasto to nie wiem.
Jakieś 2 może tydzień temu idąc z klasą miastem, zauważyłem gimnazjalistę, wchodzącego do szkoły w takiej koszulce jak na Sing... Już miałem do niego biec, ale klasa mnie zatrzymała.

Jupus5

Postautor: Jupus5 » 15:46, śr, 28.sty 2009

Poruszyliście tu bardzo ciekawe kwestie. Też bardzo często tak mam, że brak możliwości dzielenia się obsesją na punkcie Roba oddala mnie od niego, od zachwytu nad jego osobą. Często jednak bywa tak, że to samo mnie do niego przybliża. Słucham sobie i mówię jak bardzo jest mi dobrze z jego głosem i muzyką, że lepiej już być nie może. Jeszcze inaczej kiedy leci jakiś na prawdę pusty pop w radiu. Wtedy też myślę sobie iż nie ma sensu oddalać się od Roba bo nie warto.
Ktoś mówi, że wyje tak? To znaczy, że go nie zna. A skoro nie zna, to dlaczego niby mam przejmować się jego opinią? Rob ma słabe momenty ale na szczęście potrafi udowodnić swoją wielkość i to, że jest wyjątkowy. Forumowicz drivel chciał z tego co czytałem podważyć tą wyjątkowość. Nigdy nie sądziłem, nie sądzę i nie będę sądzić ( zresztą jak sam Rob :wink: ), że Williams to jeden z najlepszych i największych głosów obecnych jak i dawniejszych lat ale nigdy też nie będę uważać, że wszystko zawdzięcza tylko i wyłącznie szczęściu. Szczęście mogło pomóc mu się wybić ( co bez siły, która nie pozwoliła mu zrezygnować z siebie i tak byłoby niemożliwe ) ale samo, nie pozwoliłoby mu uzbierać na swych koncertach taką masę kochających go ludzi. Sęk tkwi właśnie w tym, że jest INNY. Pomijając już ciekawy charakter i niezwykłą otwartość we wszystkim i na wszystko, to ( tak jak moja Mama zauważyła ) bardzo wczuwa się i rozumie to co śpiewa. Wie co i o czym, ( a najczęściej o sobie ) dlatego jego piosenki mogą śpiewać większe głosy, a i tak będę woleć jego wykonanie gdyż nie sądziłem, że to powiem, ale wygląda na to, że przewagę ( choć niewielką ) ma interpretacja nad wykonaniem. Kiedyś ktoś napisał i popieram to stwierdzenie, że Rob potrafi z najprostszego i najpustrzego utworu popowego zrobić coś wartościowego i ujmującego. ( oczywiście niektórych ) Mogę się założyć, że każdego ważniaka, mówiącego że Rob wyje, po zaproszeniu go do siebie do domu mógłbym w 20 minut sprawić, że po tym czasie zacząłby wstydzić się swych słów. W moim życiu również piosenki Roba odgrywają ważną role. Są pozycje, które przyznaje słucham przede wszystkim dlatego bo on je śpiewa, ale są też takie, które uważam iż same w sobie są nietuzinkowe i w moim odczuciu najpiękniejsze ze wszystkich, które powstały. Większość z nich wspaniale opisuje to co czuję w danym momencie emocjonalnym i wcale nie muszą nieść przesłanie żeby mieć w sobie wielką wartość...dla mnie. To chyba tyle co miałem ochotę napisać w tym temacie. :wink: Aha i jeszcze jedno. Oczywiście, że każde forum jak i to jest miejscem do wyrażania własnych opinii ale wyrażać je tu mają ludzie mający jedną, wspólną cechę, uwielbienie do Roba. To przyjemne, że jest takie miejsce, w którym można dzielić się wrażeniami i opiniami z osobami lubiącymi to samo co ja. W tym wypadku RW. Jest wiele takich i każdy może znaleźć najbardziej mu odpowiadające. Dlatego też aby nie psuć atmosfery, być może dobrym krokiem było zrezygnowanie z tego forum osób, którzy nie czuli już takiego zauroczenia Robem co niegdyś. :wink:

Awatar użytkownika
Anek
Fan
Fan
Posty: 41
Rejestracja: 08:29, czw, 21.kwie 2005
Kontaktowanie:

Postautor: Anek » 08:54, wt, 14.kwie 2009


Awatar użytkownika
zeniu007
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 856
Rejestracja: 23:23, wt, 13.lut 2007
Lokalizacja: Piła / Newbury ( UK )
Kontaktowanie:

Postautor: zeniu007 » 17:30, pt, 11.wrz 2009

Dziś w radiu mówili o najbardziej seksownych sławach. Spośród tej "brzydszej płci" na pierwszym miejscu jest Robbie :D

źródło: Heart FM
Obrazek

Awatar użytkownika
Rogogon
Zaawansowana Robsesja
Zaawansowana Robsesja
Posty: 255
Rejestracja: 19:36, wt, 02.wrz 2008
Lokalizacja: helsinki

Postautor: Rogogon » 21:41, pt, 11.wrz 2009

no to brawo :D
całkowicie się zgadzam :D
"Something beautiful will come your way..."


Wróć do „Newsy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron