Najpopularniejszy

Tutaj przeczytasz najnowsze informacje i możesz je komentować.

Moderator: Moderatorzy

Anra
Fan
Fan
Posty: 3
Rejestracja: 23:20, śr, 20.lut 2008
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki

Najpopularniejszy

Postautor: Anra » 13:49, czw, 21.lut 2008

Ostatnio przeglądałam różne strony.
Na last fm był ranking.Zgadnijcie,kto miał prawie 200 głosów,kiedy następny nie miał nawet 100... :wink:

Awatar użytkownika
Anek
Fan
Fan
Posty: 41
Rejestracja: 08:29, czw, 21.kwie 2005
Kontaktowanie:

Postautor: Anek » 14:29, czw, 21.lut 2008

Hmmmm, chyba nie trudno się domyślić??? :D :D :D
Robert!!!

Awatar użytkownika
zeniu007
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 856
Rejestracja: 23:23, wt, 13.lut 2007
Lokalizacja: Piła / Newbury ( UK )
Kontaktowanie:

Postautor: zeniu007 » 19:24, czw, 21.lut 2008

No wiadomo, że Robbie :lol2:
No ale co to za ranking? Czego on dotyczył?
Obrazek

Awatar użytkownika
Agatka
Zaawansowana Robsesja
Zaawansowana Robsesja
Posty: 288
Rejestracja: 20:31, ndz, 10.cze 2007
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Agatka » 11:38, pt, 22.lut 2008

Właśnie, czego to ranking?
Choćbyśmy cały świat przemierzyli w poszukiwaniu piękna, nie znajdziemy go nigdzie, jeśli nie nosimy go w sobie.

Bądź moim aperitiv, rozpal zmysły, żeby życie smakowało lepiej.

Alex
Fan
Fan
Posty: 4
Rejestracja: 20:39, pn, 10.gru 2007

Postautor: Alex » 19:05, wt, 26.lut 2008

Co to za ranking :?:

Awatar użytkownika
drivel
Zaawansowana Robsesja
Zaawansowana Robsesja
Posty: 186
Rejestracja: 23:24, sob, 26.maja 2007
Lokalizacja: Colchester, UK
Kontaktowanie:

Postautor: drivel » 19:41, wt, 26.lut 2008

Co? Błagam...
black out the window, it's party time
you know how I love stormy weather, so let's all play suicide...

Obrazek

Is it just me or is this board pretty much dead?
btw - fuck oasis

Slow
Lekka Robsesja
Lekka Robsesja
Posty: 69
Rejestracja: 19:18, ndz, 04.lut 2007

Postautor: Slow » 13:40, śr, 27.lut 2008

Lastfm powiadasz, to interesujące, choć podejrzewam, że widziałaś jakąś listę przebojów/wykonawców prywatnego użytkownika. Tymczasem lista globalnych "odsłuchów" Robbiego wydaje się mi być solidna, ale bez przesady, jak na wykonawcę rozrywkowego i mocno komercyjnego te blisko 9 mln to raczej wynik średni.
http://www.lastfm.pl/music/Robbie+Williams

bo np. chciałam sprawdzić, jak wypada Robert na tle innych śpiewających panów i wpisywałam nazwiska wybitnie niekomercyjne, ludzi, którzy nie mogą się poszczycić sprzedażą takiej ilości płyt jak Robbie Williams, ale tworzą lepsza i ambitniejszą muzykę. Wszyscy - mniej lub bardziej wyraźnie - zmiażdżyli RW.
Taki Sufjan Stevens 28 mln, Elliot Smith 28 mln, Damien Rice 14 mln, Jeff Buckley 8, Rufus Wainwright prawie 8 mln. Oczywiście wszyscy wyżej wymienieni, poza atrybutami artystycznymi mają jeszcze przewagę popularności w USA (ale nie jest to popularność w stylu..powiedzmy radio zet, tylko radiowa Trójka, jeśli wiecie o co mi chodzi), każdy z nich na swój sposób jest artystą kultowym, każdy tworzy/ tworzył muzykę autorską, niezwykle osobistą a to zawsze nadaje relacjom fan-artysta jakąś silną, emocjonalną więź.
Nie to, że artyści komercyjni takiej więzi nie mogą nawiązać, oczywiście, że mogą, i oczywiście że nawiązują, to jest w końcu kwestia indywidualnej, mocno subiektywnej percepcji muzyki. Ale skoro już sprowokowaliśmy ubieranie muzyki w cyferki, to nie zawsze te cyferki są po stronie Robbiego.

Co z kolei nie jest znowu taką "big deal", no nie? ;-)

Awatar użytkownika
drivel
Zaawansowana Robsesja
Zaawansowana Robsesja
Posty: 186
Rejestracja: 23:24, sob, 26.maja 2007
Lokalizacja: Colchester, UK
Kontaktowanie:

Postautor: drivel » 19:17, czw, 28.lut 2008

Slow pisze:bo np. chciałam sprawdzić, jak wypada Robert na tle innych śpiewających panów i wpisywałam nazwiska wybitnie niekomercyjne, ludzi, którzy nie mogą się poszczycić sprzedażą takiej ilości płyt jak Robbie Williams, ale tworzą lepsza i ambitniejszą muzykę. Wszyscy - mniej lub bardziej wyraźnie - zmiażdżyli RW.
Taki Sufjan Stevens 28 mln, Elliot Smith 28 mln, Damien Rice 14 mln, Jeff Buckley 8, Rufus Wainwright prawie 8 mln. Oczywiście wszyscy wyżej wymienieni, poza atrybutami artystycznymi mają jeszcze przewagę popularności w USA (ale nie jest to popularność w stylu..powiedzmy radio zet, tylko radiowa Trójka, jeśli wiecie o co mi chodzi), każdy z nich na swój sposób jest artystą kultowym, każdy tworzy/ tworzył muzykę autorską, niezwykle osobistą a to zawsze nadaje relacjom fan-artysta jakąś silną, emocjonalną więź.
Nie to, że artyści komercyjni takiej więzi nie mogą nawiązać, oczywiście, że mogą, i oczywiście że nawiązują, to jest w końcu kwestia indywidualnej, mocno subiektywnej percepcji muzyki. Ale skoro już sprowokowaliśmy ubieranie muzyki w cyferki, to nie zawsze te cyferki są po stronie Robbiego.

Co z kolei nie jest znowu taką "big deal", no nie? ;-)

Podpisuję się obiema rękami.

Stevensa nie znoszę, ale Smitha, Rice'a i Buckleya uwielbiam. Z całym szacunkiem dla Williamsa, jego słabszy wynik wcale mnie nie dziwi. Do pięt tym panom nie dorasta.
black out the window, it's party time

you know how I love stormy weather, so let's all play suicide...



Obrazek



Is it just me or is this board pretty much dead?

btw - fuck oasis

Awatar użytkownika
Kuba
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 1241
Rejestracja: 12:56, czw, 18.sty 2007
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:

Postautor: Kuba » 19:43, czw, 28.lut 2008

Zastanawiam się... co to za forum? Bo ja już kurczę nie wiem... :sciana:
Odszedłem z Forum, jednak dalej jestem (parafrazując moje pierwsze posty) Największym Fanem Robbiego Williamsa. Pozdrawiam wszystkich fanów, którzy nadążają za nowymi pomysłami naszego idola i po prostu mu ufają. Dystans do samego siebie (i do robsesji) jest ważny, jednak nie należy z nim przesadzać. Mam zamiar do końca życia nazywać Robbiego Williamsa swoim ulubionym piosenkarzem (a liczę, że jeszcze długo pożyję). Pozostaję jemu jak i Wam
szczerze oddany Kuba K
.

Awatar użytkownika
Gringo
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 570
Rejestracja: 17:48, śr, 28.mar 2007
Lokalizacja: Małogoszcz
Kontaktowanie:

Postautor: Gringo » 20:30, czw, 28.lut 2008

drivel pisze:
Stevensa nie znoszę, ale Smitha, Rice'a i Buckleya uwielbiam


Szczerze mówiąc pierwszy raz spotykam takie sławne nazwiska :?
Obrazek

Awatar użytkownika
drivel
Zaawansowana Robsesja
Zaawansowana Robsesja
Posty: 186
Rejestracja: 23:24, sob, 26.maja 2007
Lokalizacja: Colchester, UK
Kontaktowanie:

Postautor: drivel » 21:11, czw, 28.lut 2008

Kmieciu pisze:Zastanawiam się... co to za forum? Bo ja już kurczę nie wiem... :sciana:

Williams to szczęściarz, ma obiektywnych słuchaczy/fanów. Ja serio lubię Williamsa, ale zdaję sobie sprawę z tego, że wybytnym artystą to on nigdy nie będzie. Ty nie?

Gringo pisze:Szczerze mówiąc pierwszy raz spotykam takie sławne nazwiska

To wrzuć je w google, znajdź ich piosenki i posłuchaj. Warto, gwarantuję. Ech, dzieci...
black out the window, it's party time

you know how I love stormy weather, so let's all play suicide...



Obrazek



Is it just me or is this board pretty much dead?

btw - fuck oasis

Awatar użytkownika
Kuba
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 1241
Rejestracja: 12:56, czw, 18.sty 2007
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:

Postautor: Kuba » 22:35, czw, 28.lut 2008

Nie, drivel, bo Ty piszesz, że Rob jest typowym komercyjnym piosenkarzem i że jego utwory to tylko pop, nic więcej. Że nie mogą trafić do serca słuchaczy. A mi właśnie jego piosenki przywołują wspomnienia, które są najważniejsze w życiu. Nie mówię, że należy być ślepo zapatrzonym maniakiem w Robbiego Williamsa, nie, bo i ja nim nie jestem. Twierdzę jedynie, że - choćby ja - mam całą listę ulubionych wokalistów/wokalistek/zespołów, a jakoś RW jest u mnie najwyżej i to jego piosenek lubię więcej, niż innych razem wziętych. Ale dobra, nie offtopicujmy, i tak mnie już tu niedługo nie będzie. :/
Odszedłem z Forum, jednak dalej jestem (parafrazując moje pierwsze posty) Największym Fanem Robbiego Williamsa. Pozdrawiam wszystkich fanów, którzy nadążają za nowymi pomysłami naszego idola i po prostu mu ufają. Dystans do samego siebie (i do robsesji) jest ważny, jednak nie należy z nim przesadzać. Mam zamiar do końca życia nazywać Robbiego Williamsa swoim ulubionym piosenkarzem (a liczę, że jeszcze długo pożyję). Pozostaję jemu jak i Wam
szczerze oddany Kuba K
.

Awatar użytkownika
drivel
Zaawansowana Robsesja
Zaawansowana Robsesja
Posty: 186
Rejestracja: 23:24, sob, 26.maja 2007
Lokalizacja: Colchester, UK
Kontaktowanie:

Postautor: drivel » 22:51, czw, 28.lut 2008

drivel pisze:Williams to szczęściarz, ma obiektywnych słuchaczy/fanów. Ja serio lubię Williamsa, ale zdaję sobie sprawę z tego, że wybytnym artystą to on nigdy nie będzie. Ty nie?

Kmieciu pisze:Nie, drivel, bo Ty piszesz, że Rob jest typowym komercyjnym piosenkarzem i że jego utwory to tylko pop, nic więcej. Że nie mogą trafić do serca słuchaczy.

Znajdź mi to w moim poście, bo ja nijak nie mogę.

Sorry, ale prawdą jest, że Williams nagrywa POP. Lubię Roberta, jak już pisałam, ale wybitnym artystą nie jest i tyle. U mnie nie jest "najwyżej". Moja opinia, nie musisz się z nią zgadzać. Cholera, na tym forum można mieć swoje zdanie?
black out the window, it's party time

you know how I love stormy weather, so let's all play suicide...



Obrazek



Is it just me or is this board pretty much dead?

btw - fuck oasis

Awatar użytkownika
Kuba
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 1241
Rejestracja: 12:56, czw, 18.sty 2007
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:

Postautor: Kuba » 23:00, czw, 28.lut 2008

Pisałaś to w innych postach, czytam całe forum, więc i je widziałem.

Jasne, że można, a nawet trzeba mieć swoje zdanie! Tylko to tak, jakby na forum o ulubionej grze napisa, że wcale ona dla mnie nią nie jest. :/ Dobra, koniec już. :)
Odszedłem z Forum, jednak dalej jestem (parafrazując moje pierwsze posty) Największym Fanem Robbiego Williamsa. Pozdrawiam wszystkich fanów, którzy nadążają za nowymi pomysłami naszego idola i po prostu mu ufają. Dystans do samego siebie (i do robsesji) jest ważny, jednak nie należy z nim przesadzać. Mam zamiar do końca życia nazywać Robbiego Williamsa swoim ulubionym piosenkarzem (a liczę, że jeszcze długo pożyję). Pozostaję jemu jak i Wam
szczerze oddany Kuba K
.

Awatar użytkownika
drivel
Zaawansowana Robsesja
Zaawansowana Robsesja
Posty: 186
Rejestracja: 23:24, sob, 26.maja 2007
Lokalizacja: Colchester, UK
Kontaktowanie:

Postautor: drivel » 23:02, czw, 28.lut 2008

Kmieciu pisze:Pisałaś to w innych postach, czytam całe forum, więc i je widziałem.

Niech ci będzie, panie Ziobro. Nie chce mi się spierać.

PS. Nieważne na jakim forum się jest. Należy chwalić to, co dobre i krytykować to, co kiepskie. Nawet jeśli jest się fanem. Powinieneś zobaczyć forum Z Archiwum X...
Ostatnio zmieniony 23:34, czw, 28.lut 2008 przez drivel, łącznie zmieniany 1 raz.
black out the window, it's party time

you know how I love stormy weather, so let's all play suicide...



Obrazek



Is it just me or is this board pretty much dead?

btw - fuck oasis

Awatar użytkownika
Kuba
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 1241
Rejestracja: 12:56, czw, 18.sty 2007
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:

Postautor: Kuba » 23:07, czw, 28.lut 2008

E, z naszych polityków to raczej przykładu nie biorę. Dobranoc.
Odszedłem z Forum, jednak dalej jestem (parafrazując moje pierwsze posty) Największym Fanem Robbiego Williamsa. Pozdrawiam wszystkich fanów, którzy nadążają za nowymi pomysłami naszego idola i po prostu mu ufają. Dystans do samego siebie (i do robsesji) jest ważny, jednak nie należy z nim przesadzać. Mam zamiar do końca życia nazywać Robbiego Williamsa swoim ulubionym piosenkarzem (a liczę, że jeszcze długo pożyję). Pozostaję jemu jak i Wam
szczerze oddany Kuba K
.

Awatar użytkownika
zeniu007
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 856
Rejestracja: 23:23, wt, 13.lut 2007
Lokalizacja: Piła / Newbury ( UK )
Kontaktowanie:

Postautor: zeniu007 » 02:28, pt, 29.lut 2008

Kmieciu pisze:i tak mnie już tu niedługo nie będzie. :/


Przepraszam Kmieciu, ale nie rozumiem... [ albo raczej nie chcę zrozumieć ] . Nie pisz więcej takich rzeczy, dobrze? Nie możesz odejść jako kolejny no... Kurde, sam niedługo ze sobą będe pisał... :(
Obrazek

Awatar użytkownika
...Aguśka...
Max Robviously Robsessed
Max Robviously Robsessed
Posty: 1950
Rejestracja: 15:54, ndz, 20.lis 2005
Lokalizacja: Będzin

Postautor: ...Aguśka... » 12:55, pt, 29.lut 2008

drivel pisze:Cholera, na tym forum można mieć swoje zdanie?


drivel wychodzi jednaka że nie można. Bo jak masz swoje zdanie że coś jest kiepske albo zwyczajnie lubisz sie posługiwac ironia to za chiny ludowe niektórzy tego nie zajarzą...
Potem wywiązuje sie taka dyskusja ja ta i jak nawet kogoś przypniesz do muru to ta osoba nie potrafi juz znaleść żadnych argumentów jak sławetne " to moje zdanie, moja opina" :roll:

Co to wogóle za temat... ach już widze...
Nie mozna uznać kogoś za najpopularniejszego bo to zwyczajnia zmienna jest...
I zależy od tylu czynników jak chodzby płeć ,wiek, miejsce zamieszkania... 8)
Obrazek

Awatar użytkownika
Kuba
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 1241
Rejestracja: 12:56, czw, 18.sty 2007
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:

Postautor: Kuba » 14:00, pt, 29.lut 2008

Mhm, drivel przycisnęła mnie do muru, nie wiem, co odpowiedzieć!

zeniu007, tak czy siak, będziemy razem rozmawiać na GG. :)

A Ty, ...Aguśka..., strasznie się zmieniłaś, odkąd do Ciebie po raz pierwszy napisałem. Byłaś inna - taka lepsza, bardziej pomocna. :/ Mimo wszystko kiedyś fajnie się z Tobą gadało. Pozdrawiam i jeszcze raz przepraszam za offtop.
Odszedłem z Forum, jednak dalej jestem (parafrazując moje pierwsze posty) Największym Fanem Robbiego Williamsa. Pozdrawiam wszystkich fanów, którzy nadążają za nowymi pomysłami naszego idola i po prostu mu ufają. Dystans do samego siebie (i do robsesji) jest ważny, jednak nie należy z nim przesadzać. Mam zamiar do końca życia nazywać Robbiego Williamsa swoim ulubionym piosenkarzem (a liczę, że jeszcze długo pożyję). Pozostaję jemu jak i Wam
szczerze oddany Kuba K
.

Awatar użytkownika
Gringo
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 570
Rejestracja: 17:48, śr, 28.mar 2007
Lokalizacja: Małogoszcz
Kontaktowanie:

Postautor: Gringo » 17:55, pt, 29.lut 2008

Kmieciu pisze: Nie mówię, że należy być ślepo zapatrzonym maniakiem w Robbiego Williamsa


Nie??? :shock: O kurcze a ja jestem :lol:


Kmieciu pisze: i tak mnie już tu niedługo nie będzie. :/


nu nu nu :nono: :wink:
Obrazek


Wróć do „Newsy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron