EMA 2006

Tutaj przeczytasz najnowsze informacje i możesz je komentować.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
ammanda
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 1136
Rejestracja: 15:08, sob, 02.kwie 2005
Lokalizacja: Gliwice/Wrocław
Kontaktowanie:

Postautor: ammanda » 10:04, sob, 04.lis 2006

Przepraszam Was bardzo, ale uwierzcie, że krytykowałabym Justina nawet gdybym nie była fanką Roba. A tak się przypadkiem złożyło, że fanką Roba jestem i Justina nie krytykuję dlatego, że jest jego konkurentem, bo wybaczcie, ale nie jest :lol: Jak już bodaj Beti powiedziała, do pięt mu nie dorasta. I nie, nie przesłuchałam żadnej z jego płyt. Powód jest prosty: celem każdego wychodzącego singla danego artysty jest zachęcenie słuchacza do kupienia albumu....hmm...no przykro mi, ale kurcze żaden singiel mnie do tego nie zachęcił :roll: Co więcej, większość wręcz odstraszała...ciągle mi w uszach "świszczy" "Cry me a river" - oh, goshh...dla mnie - porażka przez duże"p". Także nie lubię Justina jako hmm...wykonawcy (bo artysta to moim zdaniem też za duże słowo), dla mnie jest właśnie porównywalny z ...a dobra, nie napiszę z kim;) Mamy wolność słowa, więc nadal uważam, że mam prawo tego pana krytykować;)
A tak poza tym Madzik to wybacz, ale sama jedziesz na tych, których nie lubisz...a co by było, gdyby wśród nas był fan Blog27? Poza tym nie rozumiem, co dziwnego w wygranej Depeche Mode? Akurat ta nagroda jest najabdziej trafna, chyba się zgodzisz, że sztuką jest tyle lat utrzymywać się na szczycie...zresztą, zobaczymy, co stanie się za 20 lat z tym 'wielkim' BEP czy chociażby naszym Robem...
Obrazek
19.07.2006 - Budapest - My First Rob's
Concert - The best day of my life

Awatar użytkownika
Sylver_Star
Max Robviously Robsessed
Max Robviously Robsessed
Posty: 1880
Rejestracja: 16:38, śr, 31.sie 2005
Lokalizacja: Cz-wa
Kontaktowanie:

Postautor: Sylver_Star » 11:31, sob, 04.lis 2006

Karolinko, słońce, jesli pozwolisz podpisze sie pod tym obiema rękami, lepiej bym tego w slowa nie ubrala ;)
Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Alida
Super Max Robviously Robsessed
Super Max Robviously Robsessed
Posty: 3434
Rejestracja: 22:26, pn, 22.lis 2004
Lokalizacja: Niemcy
Kontaktowanie:

Postautor: Alida » 11:36, sob, 04.lis 2006

Co więcej, większość wręcz odstraszała...ciągle mi w uszach "świszczy" "Cry me a river" - oh, goshh...dla mnie - porażka przez duże"p".


moze dlatego lepiej z ciekawosci wysluchac czego snowszego- sama musze przyznac ze ta piosenka na moje uszy dziala niewiarygotnie zle :lol:

mozna kogos lubic i nie lubiec- ja do Justina jestem neutralnie nastawiona ale slyszalam jego 2 piosenki z nowej plyty "sexy back " czy jakos tak i calkiem fajny kawalek ma cos w sobie nowego

takze ja sie zgadzam z Madzik i Madritista troche mniej "takiej" krytyki a wiecej tolerancji :wink:
Obrazek
''If God closes the door...he opens the window'';)

kingus

Postautor: kingus » 13:39, sob, 04.lis 2006

dobrze że nie było sexy(play)back :lol: :lol: :lol:

Awatar użytkownika
Agnieszka
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 1144
Rejestracja: 18:47, pn, 31.lip 2006
Lokalizacja: Krosno
Kontaktowanie:

Postautor: Agnieszka » 14:13, sob, 04.lis 2006

Tak, więc podsumuję, że tak o mi się to wszystko podobało :roll: Jedyny plus to nagroda dla Depeche Mode, z tym zgadzam się całkowicie, bo to najlepsza kapela, no i Christina Aquilera, ona jest ŚWIETA, uwielbiam ją, za jej głosisko 8) a później wkurzyłam się na tą całą resztę i szybko wyłączyłam TV :roll:
Obrazek

Something beautiful will come your way:)

Awatar użytkownika
Madzik
Max Robviously Robsessed
Max Robviously Robsessed
Posty: 2082
Rejestracja: 12:39, pn, 27.gru 2004
Lokalizacja: all over the place

Postautor: Madzik » 17:18, sob, 04.lis 2006

Ja nie jestem przeciwniczka muzyki jaka twoza Depech Mode
Ale wlasnie w tym problem, ze oni zostali nagrodzeni za swoja wieloletnia tworczosc, a BEP nie.
Albo powinni byc w zupełnie innych kategoriach , albo DM nie powinni byc brani po uwage w rozdaniu nagrod muzycznych stacji tv ktora ich klip pusci raz na tydzien , w czasie ghdy bep leci co jakies 2 h codzienie.

Awatar użytkownika
ammanda
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 1136
Rejestracja: 15:08, sob, 02.kwie 2005
Lokalizacja: Gliwice/Wrocław
Kontaktowanie:

Postautor: ammanda » 08:33, ndz, 05.lis 2006

Ale dlaczego w innych kategoriach? Zarówno BEP i DM to zespoły, po co rozdzielać na tych znanych od dawna i tych od paru lat? Zwycięzcę wybierają w głównej mierze internauci, myślę, że przewagę internautów tworzą natolatkowie + ludzie po "20", a więc teoretycznie bliżej im do twórczości BEP, a jednak ci ludzie głosują na DM, co znaczy, że twórczość DM wciąż jest uwielbiana i wygrywa popularnością z wieloma dzisiejszymi wykonawcami, jak w tym wypadku BEP czy RHCP chyba;) Ja to tak odbieram.
Obrazek

19.07.2006 - Budapest - My First Rob's

Concert - The best day of my life

Awatar użytkownika
sanderkar
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 628
Rejestracja: 12:40, pt, 18.lis 2005
Lokalizacja: BRZEG
Kontaktowanie:

Postautor: sanderkar » 22:01, pt, 10.lis 2006

no nie wiem ktos madry kiedysmi powiedzial zeby kogos krytykowac trzeba zapoznac sie z kims albo jesli chodzi o muzyke i artystow zeby kogos krytykowac trzeba poprostu zapoznac sie z jego muzyka
wiec tak troche zapoznalam sie z muzyka Justina
i powiem ze nic do niego nie mam a jesli chodzi o nowe piosenki to sa wlasnie nowe inne i orginalne mi sie nawet podobaja ale Robbie tez ma teraz nowe piosenki ...... moze Justina bardziej sie przyjely nie wiem

wiem jedno podsumowujac tych dwuch panow to Robbie jest potega naprawde a Justin wypada przy nim slabo naprawde slabo

Madritista
Zaawansowana Robsesja
Zaawansowana Robsesja
Posty: 197
Rejestracja: 17:51, ndz, 28.maja 2006
Lokalizacja: Stara Miłosna

Postautor: Madritista » 22:22, pt, 10.lis 2006

sanderkar pisze:no nie wiem ktos madry kiedysmi powiedzial zeby kogos krytykowac trzeba zapoznac sie z kims albo jesli chodzi o muzyke i artystow zeby kogos krytykowac trzeba poprostu zapoznac sie z jego muzyka

Bo to prawda absolutna - zanim nie wgłębiłem się w twórczość RW i nie kupiłem pierwszej płyty to uważałem go za pajaca i głupka. Tak więc wiem z autopsji, że należy się czasami pochylić. Wszak każdy z Nas wie, że Robbie to Wirtuoz!

wiec tak troche zapoznalam sie z muzyka Justina


Teraz możesz go krytykować :D

wiem jedno podsumowujac tych dwuch panow to Robbie jest potega naprawde a Justin wypada przy nim slabo naprawde slabo


Mi się wydaje, że nie ma co dwóch panów do siebie porównywać. Justin jest w zupełnie innym etapie swojej kariery niż Rob. Jest dzisiaj tu gdzie Robbie był po wydaniu I've Been Expecting You.

Jest między nimi różnica 5 studyjnych albumów, 1 albumu Live i 1 GH. To jest także różnica blisko 45 mln sprzedanych płyt. W tym miejscu możnaby właściwie przestać dyskutować...

Awatar użytkownika
ammanda
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 1136
Rejestracja: 15:08, sob, 02.kwie 2005
Lokalizacja: Gliwice/Wrocław
Kontaktowanie:

Postautor: ammanda » 12:34, sob, 11.lis 2006

Madritista pisze:
wiem jedno podsumowujac tych dwuch panow to Robbie jest potega naprawde a Justin wypada przy nim slabo naprawde slabo


Mi się wydaje, że nie ma co dwóch panów do siebie porównywać. Justin jest w zupełnie innym etapie swojej kariery niż Rob. Jest dzisiaj tu gdzie Robbie był po wydaniu I've Been Expecting You.

Jest między nimi różnica 5 studyjnych albumów, 1 albumu Live i 1 GH. To jest także różnica blisko 45 mln sprzedanych płyt. W tym miejscu możnaby właściwie przestać dyskutować...

...I tak zróbbmy :lol:
Obrazek

19.07.2006 - Budapest - My First Rob's

Concert - The best day of my life

Awatar użytkownika
sanderkar
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 628
Rejestracja: 12:40, pt, 18.lis 2005
Lokalizacja: BRZEG
Kontaktowanie:

Postautor: sanderkar » 18:10, sob, 11.lis 2006

no dobrze nie bedziemy porownywac tych panow :lol: 8) 8)

Awatar użytkownika
Agnieszka
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 1144
Rejestracja: 18:47, pn, 31.lip 2006
Lokalizacja: Krosno
Kontaktowanie:

Postautor: Agnieszka » 18:28, sob, 11.lis 2006

Ja nigdy ich nie porównywałam, dlatego że Robbie a Justin to zupełnie co innego i szczerze to nawet nie myślałam o tym, żeby to robić :lol: Aczkolwiek Justinowi z całego serca życze osiągnięć takich, jakie już osiagnął Robbie :wink:
Obrazek



Something beautiful will come your way:)

Awatar użytkownika
<<DomiNika>>
Zaawansowana Robsesja
Zaawansowana Robsesja
Posty: 216
Rejestracja: 11:31, ndz, 20.sie 2006
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: <<DomiNika>> » 21:45, czw, 16.lis 2006

...niczym jak Britney z Christiną czy Christinę z Britney :wink:
I'm lovin' ANGELS instead... / NO REGRETS-they only hurt...

Michał
Fan
Fan
Posty: 20
Rejestracja: 20:30, wt, 05.lip 2005
Lokalizacja: Radom
Kontaktowanie:

.

Postautor: Michał » 13:02, czw, 18.paź 2007

wiem ze to jest tamet forum dotyczacy ema 2006 ale ja mam pytanie dotyczacy ema 2007 wiec duzej roznicy nie ma . no wiec dlacxzego robbie nie jest w ogole nominowany co to ma byc w ogole za popelina jeest na scenie solowej 11 lat i nie jest nawet nominowany !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!11 :evil: :evil:
England, miejsce moich marzeń, CFC

Awatar użytkownika
Gringo
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 570
Rejestracja: 17:48, śr, 28.mar 2007
Lokalizacja: Małogoszcz
Kontaktowanie:

Re: .

Postautor: Gringo » 18:50, czw, 18.paź 2007

Michał pisze:dlaczego robbie nie jest w ogole nominowany co to ma byc w ogole za popelina jeest na scenie solowej 11 lat i nie jest nawet nominowany !

Otóż Michale Robbie po prostu nic nie osiągnął w tym roku, a Rudebox nie miała zbyt dobrych recenzji. A nagrody za 11 lat solowej kariery nie ma :D

Ale miejmy nadzieje że następna płyta osiągnie sukces i wtedy nagrody przyjdą same :D
Obrazek

Awatar użytkownika
Agnieszka
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 1144
Rejestracja: 18:47, pn, 31.lip 2006
Lokalizacja: Krosno
Kontaktowanie:

Postautor: Agnieszka » 19:44, czw, 18.paź 2007

I to jest właśnie jeden z wielu powodów jak bardzo potrzebna jest nowa płyta Robbiego :lol2: To EMA jest dziwne moim zdaniem, przydałaby się jakaś kategoria przyznająca nagrodę za całokształt twórczości, wtedy może jakaś nadzieja byłaby, a nagroda wiadomo, bardzo motywująca rzecz :lol:
Obrazek



Something beautiful will come your way:)

Michał
Fan
Fan
Posty: 20
Rejestracja: 20:30, wt, 05.lip 2005
Lokalizacja: Radom
Kontaktowanie:

.

Postautor: Michał » 20:25, czw, 18.paź 2007

nie rozumiem ludzi , dla mnie rudebox jest jedna z jego najlepszych plyt choc ma juz rok slucham ja wciaz i mi sie nie nudzi , ta plyta ukazuje ze robbie sie rozwija nie jest monotonny i ma ambicje na dolaczenie nowych rytmow do swojego 'CV' (hehe no zabraklo mi slowa)
England, miejsce moich marzeń, CFC

Awatar użytkownika
Morris Moss
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 1427
Rejestracja: 23:06, pn, 26.lut 2007
Lokalizacja: Księstwo Łowickie

Re: .

Postautor: Morris Moss » 21:21, czw, 18.paź 2007

Michał pisze:nie rozumiem ludzi , dla mnie rudebox jest jedna z jego najlepszych plyt choc ma juz rok slucham ja wciaz i mi sie nie nudzi , ta plyta ukazuje ze robbie sie rozwija nie jest monotonny i ma ambicje na dolaczenie nowych rytmow do swojego 'CV' (hehe no zabraklo mi slowa)

Oczywiście, że się rozwija, ale sam przyznasz, że jest inna niż wcześniejsze. Prawie wszyscy fani są przyzwyczajeni do Roba takiego jak w Escapology, Sing When... (itd.) Dlatego nie przyjęła się tak dobrze jak inne. Zupełnie coś innego, tak nagle to jednak lekki szok. Poza tym duża liczba coverów nasunęła niektórym zdanie, że Robertowi się nie chce układać nowych piosenek.

Awatar użytkownika
Kuba
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 1241
Rejestracja: 12:56, czw, 18.sty 2007
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:

Postautor: Kuba » 13:32, pt, 19.paź 2007

Morris Moss pisze:Poza tym duża liczba coverów nasunęła niektórym zdanie, że Robertowi się nie chce układać nowych piosenek.

Na przykład mojemu tacie :? Jak cenił Roba jako wokalistę, tak szybko Williams stracił w jego oczach. Szczególnie nie spodobała się tacie wersja My Way, on woli Sinatrę. Odpowiedziałem, że się z nim zgadzam, ale i tak piosenka w wykonaniu Roba brzmi świetnie. Zresztą, tata lubi tylko Mr. Bojanglesa, Supreme, Feel, Angels i Let Me Entartain You. Co to za fan? ;)
Odszedłem z Forum, jednak dalej jestem (parafrazując moje pierwsze posty) Największym Fanem Robbiego Williamsa. Pozdrawiam wszystkich fanów, którzy nadążają za nowymi pomysłami naszego idola i po prostu mu ufają. Dystans do samego siebie (i do robsesji) jest ważny, jednak nie należy z nim przesadzać. Mam zamiar do końca życia nazywać Robbiego Williamsa swoim ulubionym piosenkarzem (a liczę, że jeszcze długo pożyję). Pozostaję jemu jak i Wam
szczerze oddany Kuba K
.

Awatar użytkownika
Kola
Fan
Fan
Posty: 35
Rejestracja: 12:24, ndz, 02.wrz 2007
Lokalizacja: Środa Śląska
Kontaktowanie:

Postautor: Kola » 13:45, ndz, 21.paź 2007

Wiecie co wyjaśnia to że Rob jest takim extra artystą? Poprostu ma bardzo mocny talent! No i duże nerwy... W showbiznesie nie jest łatwo, i każdy ' przyszły ' wokalista musi harować i bardzo ciężko pracować żeby być takim " RW ". Rob bardzo dużo swojego prywatnego życia poświęca muzyce, i dlatego jest juz na takim stopniu. Biedy Rob, ale za to jaki wielki ;) Troche zmieniłam temat ale sami widzicie kto jest nominowany na najlepszego artystę :)


Wróć do „Newsy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron