antydepresanty

Jeśli informacja nie jest pewna to miejsce dla niej.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
dorka
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 650
Rejestracja: 18:53, wt, 16.lis 2004
Lokalizacja: Maidenhead - Bray- henley- London
Kontaktowanie:

antydepresanty

Postautor: dorka » 14:29, pt, 01.wrz 2006

temat nałogów Robert został już poruszany wiele razy tym razem chodzi o antydepresanty które Robert zarzywa cały czas aby nie popaść w jakąś chorobę


Sam stwierdził że " staram sie rzucić antydepresanty ale mam wrażenie że moje ciało juz się do nich przyzwyczaiło - a byłaby to szkoda"

no byłaby z jednego nałogu w drugi :( biedny Robert
I'm living in UK UK UK....

Awatar użytkownika
Geffarda
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 979
Rejestracja: 14:22, sob, 04.lut 2006
Lokalizacja: Whitestok
Kontaktowanie:

Postautor: Geffarda » 14:34, pt, 01.wrz 2006

Qrde właśnie to mnie dręczy najbardziej uzależnienie Roba od
antydepresantów :roll: Fajnie by było żeby Robb był zupełnie "czysty" tzn. nie uzalezniony od niczego...kawy....papierosów....no i antydepresantów :wink:
Obrazek

Awatar użytkownika
dorka
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 650
Rejestracja: 18:53, wt, 16.lis 2004
Lokalizacja: Maidenhead - Bray- henley- London
Kontaktowanie:

Postautor: dorka » 15:32, pt, 01.wrz 2006

Myślę jednak że ten problem dotyczy każdego kto był od czegoś uzalezniony , jeżeli poddał się raz jego organizm uodpornił sie i nie mogł zyć bez jakiejś uzywki w momencie kiedy się z nią skończy organizm na nowo szuka elementu zastepczego... i tak w kółko to jest straszne bo to ciagnie się przez całe zycie za daną osobą , chocby chciała o tym zapomnieć nie moze bo organizm domaga się kolejnej uzywki ...

naprawdę szkoda mi takich osob czesto nie zwasnej winy zaczęli cpać ... czy coś w tym rodzaju a to juz za nimi idzie w parze:(
I'm living in UK UK UK....

Awatar użytkownika
Mrs.Laydee
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 689
Rejestracja: 09:54, śr, 27.kwie 2005
Lokalizacja: zielona góra
Kontaktowanie:

Postautor: Mrs.Laydee » 16:44, pt, 01.wrz 2006

Geffarda pisze:niczego...kawy....papierosów....

papierosów rozumiem, ale kawy? tzn wiem, że kawa to uzależnienie, ale raczej przyjemniejsze od palenia ;)
(ja sobie dnia nie wyobrażam bez kawy, ale ciii)

hmm antydepresanty to dziadostwo, niech jego ciało się lepiej od nich jak najszybciej odzwyczai :eh1:
*no, przesadzili teraz
świat się kończy, czas umierać.

Awatar użytkownika
Geffarda
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 979
Rejestracja: 14:22, sob, 04.lut 2006
Lokalizacja: Whitestok
Kontaktowanie:

Postautor: Geffarda » 17:21, pt, 01.wrz 2006

Mrs.Laydee pisze:
Geffarda pisze:niczego...kawy....papierosów....

papierosów rozumiem, ale kawy? tzn wiem, że kawa to uzależnienie, ale raczej przyjemniejsze od palenia ;)
(ja sobie dnia nie wyobrażam bez kawy, ale ciii)

hmm antydepresanty to dziadostwo, niech jego ciało się lepiej od nich jak najszybciej odzwyczai :eh1:


hmm...masz racje przesadziłam z kawą może dlatego że mi sie na zapach kawy jakoś niedobrze robbi... ;)
Obrazek

Awatar użytkownika
Andulka
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 1489
Rejestracja: 22:01, śr, 07.gru 2005
Lokalizacja: Niemcy
Kontaktowanie:

Postautor: Andulka » 19:13, pt, 01.wrz 2006

Dziwne,ze zawsze do Robbka sie czepiaja i wlasnie o nim najwiecej gadaja. Fakt,ze mial problem z uzaleznieniem i ma go nadal. Ale dlaczego o innych gwazdach tak malo sie mowi ??? Przeciez kazdy ma cos :shock: . Napewno kazda gwiazdeczka jest od czegos uzalezniona. I macie racje ...papierochy to okropny nalog...wiem cos o tym :cry: .

Awatar użytkownika
Agnieszka
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 1144
Rejestracja: 18:47, pn, 31.lip 2006
Lokalizacja: Krosno
Kontaktowanie:

Postautor: Agnieszka » 19:13, pt, 01.wrz 2006

U Robcia najgorsze są te papierosy no i te antydepresanty...Jak najszybciej powinien się od nich odzwyczaic i przynajmniej zmniejszyć ilość spalanych papierosów na dzień :roll: Z tymi antydepresantami jest napewno tak, że On po prostu wmawia sobie, że Jemu są one potrzebne :!: Bez nich równie dobrze by sobie radził. A jeśli chodzi o kawę, to ja go dobrze rozumie, bo sama jak z 5 w ciągu jednego dnia nie wypije, to strasznie zle sie czuje :lol:

Awatar użytkownika
Padmee
Fan
Fan
Posty: 34
Rejestracja: 18:17, pn, 13.lut 2006
Lokalizacja: Wrocek
Kontaktowanie:

Postautor: Padmee » 09:11, sob, 02.wrz 2006

Biedny Robuś, chciałoby się mu pomóc... :oops:
A z drugiej strony on jest strasznie szczery i ma też skłonności do przesady :cry:
Obrazek
still I find myself outside
you can't say I haven't try
perhaps I tried too hard...

Awatar użytkownika
<<DomiNika>>
Zaawansowana Robsesja
Zaawansowana Robsesja
Posty: 216
Rejestracja: 11:31, ndz, 20.sie 2006
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: <<DomiNika>> » 12:24, sob, 02.wrz 2006

Te wszystkie uzależnienia są okropne- niszczą człowieka :cry: Jednak zawsze łatwo o tym mówić osobom nieuzależnionym od żadnych używek, natomiast odzwyczajenie się to coś bardzo trudnego (niestety)... :cry:
I'm lovin' ANGELS instead... / NO REGRETS-they only hurt...

Awatar użytkownika
beata
Lekka Robsesja
Lekka Robsesja
Posty: 147
Rejestracja: 16:42, ndz, 23.kwie 2006
Lokalizacja: zgorzelec
Kontaktowanie:

Postautor: beata » 13:14, sob, 02.wrz 2006

w sumie to szacuneczek dla Robka ze uwolnił sie od narkotyków,to nie jest takie proste,znam ludzi ktorzy w tym siedza i nie potrafią juz bez tego zyc,to okropny nałóg tak samo jak alkoholizm a jednak i z tym sobie Robcio poradził,uwazam ze jest bohaterem ze wyszedł z tego wszystkiego,kawa i papierosy...mysle ze trzeba mu to darowac no juz niech ma chociaz tyle,najbardziej mnie martwia te antydepresanty ale mysle ze skoro je bierze to wydaje mi sie ze to ma jakies uzasadnione przyczyny i nie ma sie co dziwic ze człowiek prowadzacy taki tryb zycia ma nerwy w strzepach i jest bliski depresji,a depresja to straszna choroba,mam tylko nadzieje ze to łykanie antydepresantow jest naprawde uzasadnione i nie nie jest substytutem narkotykow,oczywiscie wolwłabym zeby Robcio byl calkiem zdrowy ale nikt nie jest ze stali,a tak z innej beczki,dorka nie wiesz co sie dzieje z blanka????

Awatar użytkownika
klaudia
Uzależniony od forum
Uzależniony od forum
Posty: 486
Rejestracja: 16:32, sob, 25.lut 2006
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontaktowanie:

Postautor: klaudia » 20:40, sob, 02.wrz 2006

a mi sie wydaje ze te wszystkie antydepresanty to jedna wielka sciema,gdy by je codziennnie zazywła (tak jak mówi) to juz dawno byłby warzywem. Nie wydaje mi sie zeby musiał je zazywac,moze miał w zyciu taki moment ze musiał ale teraz hmmmmmm kolejna sciema
Obrazek

Awatar użytkownika
Sylver_Star
Max Robviously Robsessed
Max Robviously Robsessed
Posty: 1880
Rejestracja: 16:38, śr, 31.sie 2005
Lokalizacja: Cz-wa
Kontaktowanie:

Postautor: Sylver_Star » 21:06, sob, 02.wrz 2006

wiesz Kladio, tego tak naprawde nigdy sie nie dowiemy. czy on je naprawde bierze czy tez nie. jeśli bierze to przykro mi, bo poradził sobie juz z narkotykami z lakoholizmem, byłby w stanie przezwyciężyc takze ten nałóg. jednak rozumiem (a własciwie co ja tam wiem :roll: ) że to jest trudne. i tak jak Beatka napisala, jest niesamowicie silnym człowiekiem i tylko mu pogratulowac silenj woli. w koncu wyszedł z 2 tak poważych nałogów. niewiele osób stać na coś takiego. pozostaje nam tylko trzymać kciuki za niego i za to że poradzi sobie także z tym świństwem. a kawa i papieorsy? to tak naprawde pikuś przy tym wszystkim ;)
Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Andulka
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 1489
Rejestracja: 22:01, śr, 07.gru 2005
Lokalizacja: Niemcy
Kontaktowanie:

Postautor: Andulka » 10:34, ndz, 03.wrz 2006

Sylver Star masz racje...kawa i papierochy to nic !!!!!! Hihihi-chociaz ktos mnie pocieszyl :wink: . A co do antydepresantow to nie znaczy,ze musi po jakims czasie byc warzywem...on poprostu z nimi nawet lepiej sie czuje niz bez nich. Tak to jest jak sie jest uzaleznionym...niestety :?

Awatar użytkownika
Madzia16pl
Uzależniony od forum
Uzależniony od forum
Posty: 320
Rejestracja: 23:40, śr, 14.gru 2005
Lokalizacja: Siedlce
Kontaktowanie:

Postautor: Madzia16pl » 20:35, ndz, 03.wrz 2006

Ehhhh z jednej skrajnosci w druga. Z jednej strony dobrze, ze uwolnil sie od narkotykow i alkoholu, a z drugiej kiepsko by bylo gdyby wpadl w prochy. Miejmy nadzieje, ze wszystko sie jakos (dobrze) ulozy...
Obrazek

Obrazek

Gość

Postautor: Gość » 20:39, ndz, 03.wrz 2006

Chciałabym powiedziec, że Robbie ud razu nie musi byc uzależniony jak to podaja różne źródła. Mój dziadek miał najgorsze stadium depresji i dobrze wiem co to znaczy popaść w depresję. Przezywałam to razem z nim. Z moim dziadkiem jest gorzej niz z Robbiem, ponieważ Rob wrócił do stanu przez depresją, a mój dziadek tego nie potrafi.
Z osobami, kóre przezyły cos takiego jest tak, że prawdopodobnie beda musiały juz przez całe zycie zarzywac antydepresanty. Mój dziadek tak bedzie musiał robić.
Według mnie to samo dotyczy Robka. Musi te leki zarzywać.
A może się myle, moze poprostu z nimi jest mu dobrze.
Jedno wiem. Lepiej żeby je brał i nie popadł znowu w tą okropna depresję, a słyszałam, że nawroty sa jeszcze gorsze niż żeby znowu był chorusiany. Nieprawdaż?

Awatar użytkownika
Agnieszka
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 1144
Rejestracja: 18:47, pn, 31.lip 2006
Lokalizacja: Krosno
Kontaktowanie:

Postautor: Agnieszka » 20:33, pn, 04.wrz 2006

No to jak istnieje zagrozenie choroba to niech lepiej bierze :roll: Kawa jest w sumie zdrowsza od herbaty to nia tez niech sobie pije :wink: gorzej z papierosami...

sheya

Postautor: sheya » 20:46, pn, 04.wrz 2006

Geffarda pisze:Qrde właśnie to mnie dręczy najbardziej uzależnienie Roba od
antydepresantów :roll: Fajnie by było żeby Robb był zupełnie "czysty" tzn. nie uzalezniony od niczego...kawy....papierosów....no i antydepresantów :wink:


hmmm.. mnie to też smuci. :cry: Jednak biorąc pod uwage jego wcześniejsze uzaleznienia, te które są teraz naprawdę nie są groźne. Myslę, że Rob tak naprawdęjest bardzo delikatny psychicznie i dlatego bierze te prochy. Qrde, głupia sprawa, ale miejmy nadzieję, że kiedyś uda sie mu żyć bez tych lekarstw.

Awatar użytkownika
baxterek16
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 597
Rejestracja: 12:29, pt, 30.gru 2005
Lokalizacja: Zduńska Wola
Kontaktowanie:

Postautor: baxterek16 » 19:19, śr, 06.wrz 2006

Dobrze, że Robbie jest uzależniony tylko od antydepresantów a nie od narkotyków czy jakiegoś innego świństwa. Ale lepiej było by gdyby nie był od niczego uzależniony.
Obrazek

Awatar użytkownika
Andulka
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 1489
Rejestracja: 22:01, śr, 07.gru 2005
Lokalizacja: Niemcy
Kontaktowanie:

Postautor: Andulka » 13:37, sob, 23.wrz 2006

London (dpa) - Popstar Robbie Williams wird nach britischen Medienberichten wegen eines neuen Anfalls von Depressionen ärztlich behandelt. Er habe deshalb - und nicht nur wegen allgemeiner Erschöpfung - kürzlich seine Welttournee unterbrochen. Williams werde von dem Depressionsspezialisten Mark Collins behandelt, berichtet die Zeitung &laquo;Daily Mirror&raquo;. Der Popstar habe den Facharzt nach Kalifornien holen lassen. Bereits vor vier Jahren hatte Williams dem Sender BBC gesagt, dass er unter Phasen von Depressionen leide.


Tlumaczenie:
Londyn (dpa)- Gwiazda popu Robbie Williams byl z powodu nowego ataku depresyjnego znow badany przez lekarzy- pisza brytyjskie media. Dlatego tez-nie tylko ze wzgledu na przemeczenie-przerwal swoja trase koncertowa. Williams bedzie badany przez specjaliste od depresji Marka Collinsa-pisze gazeta "Daily Mirror". Gwiazda popu kazala sprowadzic fachowego lekarza do Kaliforni. Juz cztery lata temu Williams powiedzial programowi BBC ze cierpi na rozne fazy depresji.

:cry: :cry: :cry: :?

Awatar użytkownika
<<DomiNika>>
Zaawansowana Robsesja
Zaawansowana Robsesja
Posty: 216
Rejestracja: 11:31, ndz, 20.sie 2006
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: <<DomiNika>> » 13:45, sob, 23.wrz 2006

...bardzo niedobrze.................. :cry: :cry: :cry:
I'm lovin' ANGELS instead... / NO REGRETS-they only hurt...


Wróć do „Plotki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron