Czyżby koniec ??!!!

Jeśli informacja nie jest pewna to miejsce dla niej.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Geffarda
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 979
Rejestracja: 14:22, sob, 04.lut 2006
Lokalizacja: Whitestok
Kontaktowanie:

Czyżby koniec ??!!!

Postautor: Geffarda » 13:33, czw, 31.sie 2006

Robbie Williams rozważa pożegnanie ze sceną muzyczną. Brytyjski piosenkarz przyznaje, że dotarł do życiowych rozdroży i coraz poważniej myśli o porzuceniu showbiznesu i bardziej spokojnym życiu. "Przez najbliższe półtora roku zamierzam przyjrzeć się swojej karierze i zastanowić, czy na pewno chcę nadal uczestniczyć w tym cyrku, bo jakoś nie widzę już siebie na scenie"-powiedział Robbie.


"Muszę odpowiedzieć sobie na pytanie, czego pragnę i co chciałbym robić. Czy będę potrafił żyć nie słysząc w radio swoich piosenek? Czy jestem uzależniony od sławy? W tej chwili nie wiem, jaka jest odpowiedź. Czy będę potrafił wziąć sprawy we własne ręce i zafundować sobie miłe i spokojne życie bez potwora, jakim jest praca na scenie?"-mówi artysta.


wp.pl


Mną to wstrząsneło :shock: :shock: szczerze mówiąc poryczałam sie...tzn. dlaej lecą mi łzy jak to pisze :cry: bo naprawde nie chce żeby Rob kończył kariere..może dla niego to bedze dobre..ale ja strasznie chciała bym go zobaczyć <smutny>
Obrazek

sheya

Postautor: sheya » 13:38, czw, 31.sie 2006

hmm... nie sądzę, żeby było to prawdą. Przecież co jakiś czas pojawiają się takie wiadomości, o rzekomym odejściu ze sceny. No sama nie wiem co o tym sądzić. Jeśli to prawda, to jesli Rob naprawdę zakończy karierę solową, to będzie chyba najsmutniejszy dzień w moim życiu. Chyba, że po prsotu zrobi sobie tylko przerwę tak jak to miało miejsce po Knewborth. Powrócił na Live8 i jest teraz po prostu genialny.

JoannaD_arc

Postautor: JoannaD_arc » 13:42, czw, 31.sie 2006

Rob zawsze tak gada w czasie trasy koncertowej a potem jak juz odpocznie to w domu nie moze wysiedziec nic nie robiac ;)

Gość

Postautor: Gość » 13:43, czw, 31.sie 2006

Jesli Robbie skończy z kariera. Załamie sie. Moje zycie przestanie być takie jakie jest. Bardzo tego nie chce! Chociaż z drugiej strony jesli to ma być dla niego lepsze to niech robi jak uważa. Jjak to napisała moja kumpela
,,miejmy nadzieję, że jednak jest uzależniony*, bo Kicek** tego nie zniesie"

* uzależniony od występów na scenie
**Kicek to ja

Awatar użytkownika
Geffarda
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 979
Rejestracja: 14:22, sob, 04.lut 2006
Lokalizacja: Whitestok
Kontaktowanie:

Postautor: Geffarda » 13:44, czw, 31.sie 2006

o.k. spanikowałam...ale jak czytam coś takiego to naprawde nie wiem co mam robbić.....i z musiałam usłyszeć Waszą opinie ;) :*:*
Obrazek

Awatar użytkownika
ammanda
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 1136
Rejestracja: 15:08, sob, 02.kwie 2005
Lokalizacja: Gliwice/Wrocław
Kontaktowanie:

Postautor: ammanda » 13:47, czw, 31.sie 2006

Hmm...ale przecież jak odszedł z TT to mówił, że wcale nie było mu dobrze bez tego szumu i wogóle, że to jest jego życie itd...nie chciałabym, żeby zmienił zdanie od tamtej pory...wiem, egoistyczne podejście, ale nic na to nie poradzę, chciałabym, żeby był szczęśliwy i nie ranił przy tym swoich fanów :roll:
Obrazek
19.07.2006 - Budapest - My First Rob's
Concert - The best day of my life

Awatar użytkownika
monika71
Fan
Fan
Posty: 1
Rejestracja: 14:51, wt, 18.lip 2006
Lokalizacja: Jastrzębie
Kontaktowanie:

Postautor: monika71 » 14:02, czw, 31.sie 2006

Robuś jestem uzalezniona od Twojej muzyki i mam nadzieje ,ze to tylko plotki o Twoim odejsciu.....

Awatar użytkownika
Mrs.Laydee
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 689
Rejestracja: 09:54, śr, 27.kwie 2005
Lokalizacja: zielona góra
Kontaktowanie:

Postautor: Mrs.Laydee » 14:35, czw, 31.sie 2006

gadanie. wątpię, żeby Robbie po szesnastu latach kariery w ogóle umiał jakoś inaczej żyć :? jego fani są uzależnieni od słuchania jego piosenek, ale on jest jeszcze bardziej uzależniony od ich nagrywania (moim skromnym zdaniem). jak dla mnie kolejny fałszywy alarm, nawet jak sobie zrobi przerwę, to i tak wróci do nagrywania, nie wytrzyma bez tego :)
*no, przesadzili teraz
świat się kończy, czas umierać.

Awatar użytkownika
Agnieszka
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 1144
Rejestracja: 18:47, pn, 31.lip 2006
Lokalizacja: Krosno
Kontaktowanie:

Postautor: Agnieszka » 14:37, czw, 31.sie 2006

Napewno nie skończy kariery :!: Mówi tak tylko teraz, bo jest zmęczony trasą koncertową. Musi wypromować jeszcze Rudebox i napewno przyjedzie jeszcze za rok do Nas i ładnie zaśpiewa dla Nas :D :D

Awatar użytkownika
...Aguśka...
Max Robviously Robsessed
Max Robviously Robsessed
Posty: 1950
Rejestracja: 15:54, ndz, 20.lis 2005
Lokalizacja: Będzin

Postautor: ...Aguśka... » 15:15, czw, 31.sie 2006

Jeśli Rob nie widzi siebie na scenie, to kto powinnien sie na tej scenie znaleść. Przeciez Rob to showmen wiec żyć bez sceny ne może. I niezapominajmy że zbilża sie promocja nowego albumu i trzeba go dobrze sprzedać :wink: :roll:
Obrazek

Awatar użytkownika
Andulka
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 1489
Rejestracja: 22:01, śr, 07.gru 2005
Lokalizacja: Niemcy
Kontaktowanie:

Postautor: Andulka » 15:39, czw, 31.sie 2006

No poprostu nasz Robbek sie zmeczyl...nie dziwie sie. Ale kiedys i tak musimy sie liczyc z tym,ze zaprzestanie spiewac :cry: . A wtedy bedzie placz,placz,placz. Pamietam co dzialo sie jak rozwiazywal sie Take That. Dawali wtedy koncert i na poczatku powiedzieli swoim fanom :" Widzimy sie dzis ostatni raz w tym skladzie...zdecydowalismy sie na rozwiazanie zespolu ". Mam nadzieje,ze my nie zostaniemy poinformowani w ten wlasnie sposob :shock: .
Robbie graj i spiewaj ile wlezie...jestes do tego stworzony :lol:

kingus

Postautor: kingus » 19:17, czw, 31.sie 2006

E tam ja też Robkowi nie wierzę :lol: mówi tak żeby każdy kupił tą jego niby-może-ostatnią płytę :lol: Rob zawsze tak gada i na 100% jest uzależniony od muzyki i sceny a nawet gdyby bardzo chciał to i tak w radiu nie przestaną grać jego piosenek :lol: 8)

Awatar użytkownika
<<DomiNika>>
Zaawansowana Robsesja
Zaawansowana Robsesja
Posty: 216
Rejestracja: 11:31, ndz, 20.sie 2006
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: <<DomiNika>> » 19:40, czw, 31.sie 2006

nie, nie, nie! :wink: to nie może być prawdą! (znaczy może,ale nie sądzę...) Jak moznaby bylo porzucić coś, co jest praktycznie Jego całym życiem? Przecież on kocha muzę, a ja uważam że jest po prostu do tego stworzony! (wszyscy tak przecież myślą!) Kochamy Jego twórczość i Jego samego! :wink: Jeżeli jednak rzeczywiście jest tak bardzo zmeczony biznesem muzycznym, to możliwe jest ewentualne odejście...ale i tak : nie sądzę. "Wrósł" w TO i trudno Mu będzie się z tego "wykorzenić" :wink: :wink: krótko mówiąc: mamy nadzieję, że to tylko takie gadanie :wink: /POZDRAWIAM!
I'm lovin' ANGELS instead... / NO REGRETS-they only hurt...

Awatar użytkownika
dorka
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 650
Rejestracja: 18:53, wt, 16.lis 2004
Lokalizacja: Maidenhead - Bray- henley- London
Kontaktowanie:

Postautor: dorka » 19:51, czw, 31.sie 2006

nie kurcze to nie moze być prawda :) Robert dopiero sie zastanawia nad tym i mam nadzieje że podejmie słuszna decyzje i zostanie z nami.
Oczywiście nalezy mu sie odpoczynek po tak długiej trasie ale ja mysle ze on nie wysiedzi w domu co jakis czas wyskakuje z czyms innym mam nadzieję ze to równiez poprostu tak sobie powiedział

Robert Please don't go:)
we need you:)

pogadam z Robertem w Buenos o tym jak pojade i przekonam go aby nie odchodził heheh:)
I'm living in UK UK UK....

Awatar użytkownika
Kay
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 1077
Rejestracja: 10:27, pn, 05.gru 2005
Lokalizacja: Szczecin
Kontaktowanie:

Postautor: Kay » 20:12, czw, 31.sie 2006

nie wierze ze to prawda Robek to typowy przyklad scenicznego zwierza poza tym on wie ile radosci przynosi nagrywajac ludziom na calym swiecie i ile razy widzielismy lzy w jego oczach podczas koncertow...poza tym ja sie najnormalniej na swiecie nie zgadzam i juz!!! :wink:
It doesn't matter what people say
And it doesn't matter how long it takes
Believe in yourself and you'll find
And it only matters how true you are
Be true to yourself and follow your heart.

Awatar użytkownika
klaudia
Uzależniony od forum
Uzależniony od forum
Posty: 486
Rejestracja: 16:32, sob, 25.lut 2006
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontaktowanie:

Postautor: klaudia » 21:09, czw, 31.sie 2006

Wątpie zeby to była prawda,takie plotki co jakis czas sa wypuszczane. Ale jezeli to jest prawda to trzeba sie z tym pogodzic, Robbie tez chce byc szczęsliwy "trzeba wiedziec kiedy ze sceny zejsc niepokonanym..." Robbie jeszcze nie raz nas zadziwi nowa płytka,tak wiec głowa do góry i nie płakac
Obrazek

Awatar użytkownika
ammanda
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 1136
Rejestracja: 15:08, sob, 02.kwie 2005
Lokalizacja: Gliwice/Wrocław
Kontaktowanie:

Postautor: ammanda » 21:17, czw, 31.sie 2006

A czy moglibyśmy przenieść ten temat do działu "plotki"? Czułabym się bardziej komfortowo...
Obrazek

19.07.2006 - Budapest - My First Rob's

Concert - The best day of my life

Awatar użytkownika
<<DomiNika>>
Zaawansowana Robsesja
Zaawansowana Robsesja
Posty: 216
Rejestracja: 11:31, ndz, 20.sie 2006
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: <<DomiNika>> » 21:27, czw, 31.sie 2006

Tak, tak! Popieram!> przenieście TO do ploteczek, bo tu nam nie pasuje i nigdy pasować nie bedzie :wink:
I'm lovin' ANGELS instead... / NO REGRETS-they only hurt...

Awatar użytkownika
Madzia16pl
Uzależniony od forum
Uzależniony od forum
Posty: 320
Rejestracja: 23:40, śr, 14.gru 2005
Lokalizacja: Siedlce
Kontaktowanie:

Postautor: Madzia16pl » 06:56, pt, 01.wrz 2006

Eeeeeeeeeeeeeeeee.......... dolek ;( Mam nadzieje, ze wp sie myli i ze Robbek tego nie powiedzial, bo w innym przypadku juz bym siedziala i ryczala jak glupia. Ehhhh.... ale i tak mi smutno, ze nawet taka plotka sie pokazala ;(
Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Truman
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 556
Rejestracja: 13:44, sob, 14.sty 2006
Lokalizacja: Seaheaven Island
Kontaktowanie:

Postautor: Truman » 08:30, pt, 01.wrz 2006

Zobaczcie to z tej strony: Sława jest dobra, bo ma się masę fanów, jest się znanym, można kupić wszystkie swoje zachianki. Ale... takie coś nie idzie łatwo. Trzeba dużo talentu, szczęścia i... To jest męczące. Na dodatek z czasem ma się dość ludzi. Każdy ma taki dzień którego chciałby spędzić sam. ;) Ostatnio nie miał czasu ze względu na Koncerty i nową płytę. Hmm... czy więc oba eventy będą słabe? Nie wiem, ale Rudebox nie podobał mi się zbytnio (znaczy dostał 9/10 - w przeciwieństwie od innych). Myślę że cokolwiek Robbie postanowi to będzie dla niego dobre. Sam mówił że jest już "On Stage". Fanów mu nie brakuje, szczęścia też nie. Zobaczymy co postanowi. Mam tylko cichą nadzieje że przed odejściem nagra jakąś DEBEST płytę :)
HomeComing


Wróć do „Plotki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron