GQ -World exclusive

Prasa oraz kalendarze, książki, pocztówki, specjalne wydania itp.

Moderator: Moderatorzy

Gość

Postautor: Gość » 18:41, śr, 28.gru 2005

:(


ale co on takiego w sobie ma, ze kobiety po wspólnie spędzonej nocy, ranem nie chca juz go znac?!

Robbie się zmienił, a przynajmniej teraz inaczej ukazuja jego oblicze gazety. Zmienił się, albo ja poprostu inaczej go traktuje, albo dorastam, albo sama nie wiem co. :roll: nie jest juz tak fajnie jak kiedys

żal mi go!

Awatar użytkownika
MoniQuae
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 543
Rejestracja: 15:21, wt, 16.sie 2005
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:

Postautor: MoniQuae » 19:21, śr, 28.gru 2005

A mnie sie wydawało ze to on nie moze na nie patrzec po wspolnej nocy a nie one na niego. One to od razu slubu i dzieci chca
Our Love Is Like a Wind I Can't See It But I Can Feel It ...
You think you're special, You are, I can see it in your eyes...
Obrazek

sheya

Postautor: sheya » 19:28, śr, 28.gru 2005

MoniQuae pisze:A mnie sie wydawało ze to on nie moze na nie patrzec po wspolnej nocy a nie one na niego. One to od razu slubu i dzieci chca


No mnie róż się tak wydaje, że Robbie nie ma ochoty patrzeć na panienki "na jedną noc". Ale tak szczerze to nie ma się co mu dziwić, bo jak ciągle ma tego typu panienki, to aż go mdli patrząc nie nie rano, jakie są łatwe i płytkie.

Awatar użytkownika
Monii
Uzależniony od forum
Uzależniony od forum
Posty: 370
Rejestracja: 22:20, sob, 29.paź 2005
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Monii » 20:17, śr, 28.gru 2005

biedaczek:( tak bym chciala zebykogos w koncu sobie znalazl....przeciez on tez zasluguje na milosc!!!!!!!!!!!!! ale tyle teraz ludzi materialistek ze trudno mu bedzie:( buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu!!!!!!!!!!!!!
Obrazek
"You're one of God's better people
And you don't know
That's why you're special"

Ania.N
Fan
Fan
Posty: 39
Rejestracja: 02:19, czw, 13.paź 2005
Lokalizacja: Olsztyn

Postautor: Ania.N » 12:55, czw, 29.gru 2005

A teraz 3 ostatnia część

Więc otacza się on przez 24 godziny dziennie kumplami, zaufanymi osobami i pracownikami. Jonatan Wilkes pojedzie z nim na tournee, aby Rob miał kogoś bliskiego ze sobą. Dla potrzeb jego biografii Feel dziennikarz Chris Heath był przez 18 miesięcy jego cieniem. Marzenie każdego biografa urzeczywistniło się (stało się ciałem! :))))))),
ponieważ Robbie z przyjemnością przebywał w towarzystwie Heath'a. Nagle powiedział: "Pierdolę to. Chodź pokopiemy." (w domyśle piłkę). Robbie wybrał mnie do swojej drużyny, która za mało ludzi miała.
Gramy z jego przyjaciółmi na jednym polu, które zostało założone (zrobione) na/przy Mulhol-land Drive. Mecz sparingowy (przyjacielski) wygląda inaczej. Moje płuca płoną i koledzy z drużyny marka tną mnie (brzmi śmiesznie - cos tu chyba jest nie tak..)NA szczęście zostaje zmieniony przez Marka, gdy doszedł brytyjski kucharz
(gwiazda kucharstwa (?)) i były piłkarz zawodowy G.Ramsay. Natychmiast przejął on komendę nad drużyną. (trochę wolny przekład, ale powoli mnie to meczy. :-), mówi zbyt często "Fotze" (to można różnie przetłumaczyć, także jako wulgaryzm w kierunku kobiecych genitali). Mark w przeciwnej drużynie, przypierdolił na to jemu z
całej siły piłką w brzuch. To nie był wypadek.
Wieczorem, gdy Robbie relaksował się w wannie, jego zadowolenia nie można było przeoczyć. „ Ramsay był zawodowcem, czy nie?” spytał się. „Dlatego my wygraliśmy”. On uderzył mocno palcem w brzuch. „ My wygraliśmy”. Jego twarz rozpromieniła się jak elektryczne oświetlenie.

Tydzień później jest w Londynie, gdzie ma próby przed koncertem Berlińskim, który w kinach całej europy będzie wyświetlany. O nie nawiedzi prób i nie chce niczego innego jak do domu. On opowiada, że z zadowoleniem wziął udział w przeddzień w sesji zdjęciowej
Gentlemen's Quarterly ponieważ musiał dać się otoczyć przez pięć nagich bab. On leżał już obok wielu nagich piękności. Teraz chce on także mieć więcej: „ W związkach powinna mnie scjentologia ratować.” On zaśmiał się, ale czy to naprawdę był dowcip? Przed tygodniem on był na przyjęciu, gdzie wszyscy byli z L.A. Było bardzo sympatycznie. To było przyjęcie scjentologiczne, na które on bardzo późno przyszedł. Nie, on się ich nie przestraszył. I nie, nikogo tam nie znalazł, nie zrobili mu prania mózgu. Jemu podobało się Się tam i chciałby znowu zostać zaproszony, jeśli się da. Może związane jest to z tym, że jestem singlem. „Ja jestem w jakimś nadprzyrodzonym zastoju, i ja nie mogę się z tego wyłączyć. Scientologia, buddyzm, kabała. Skoro życie może lepsze i prostsze być, ja chcę tego spróbować. Dlaczego nie? Przed dwoma tysiącami lat nie doceniano wagi chrześcijaństwa, nie przewidywano jego zwycięskiego pochodu, czy nie?”
Czy dużo stracił czasu na to będąc w Kalifornii? „ Nie cholera! Nie mówię, ze będę scjentolgiem. Ale nie mogę też ignorować tego, co cały świat zmienia” Mój kpiący stosunek wkurza go jeszcze bardziej. „Słuchaj, ja się tym słabo interesuje, ale mocno prawdopodobne jest to, że świętego Horusa przywołać można, gdy Hojna Travolte i Toma Cruise uszczęśliwił.
Robbie interesuje się od pewnego czasu okultyzmem, magią, Horus – jest to imię egipskiego bóstwa. Dlaczego magia?
„ Każdy chce przecież wielką moc posiąść” mówi. „ I od kiedy byłem małym chłopcem, ja chciałem być całkiem kimś innym.”

KONIEC
straszny tekst

Awatar użytkownika
Kay
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 1077
Rejestracja: 10:27, pn, 05.gru 2005
Lokalizacja: Szczecin
Kontaktowanie:

Postautor: Kay » 12:57, czw, 29.gru 2005

hm....rzeczywiscie moze to byc dolujace tylko ze (wiem ze raczej nie bedzie popularne to tutaj) w pewnym sensie on sam jest sobie winien tzn takie mam odczucie no bo jak ma sie czuc skoro przelecial polowe panienek z miasta?! i te ktore nie patrza na niego jak na "penisa z grubym portfelem" dobrze o tym wiedza i moze normalnie nie chca sie z nim wiazac bo boja sie ze tez beda panienka na noc na ktora rano on nie bedzie chcial nawet spojrzec?! ale ja wierze ze on trafi na ta swoja druga polowke i wtedy nie beda mu takie panienki "chodzic po glowie" tylko najnormalniej sie zakocha, z calego serca mu tego zycze bo w gruncie rzeczy fajny z niego chlopak i zal zeby sie "zmarnowal" :wink:
It doesn't matter what people say
And it doesn't matter how long it takes
Believe in yourself and you'll find
And it only matters how true you are
Be true to yourself and follow your heart.

Ania.N
Fan
Fan
Posty: 39
Rejestracja: 02:19, czw, 13.paź 2005
Lokalizacja: Olsztyn

KONIEC

Postautor: Ania.N » 13:05, czw, 29.gru 2005

A teraz zamieszczam cały artykuł. Muszę to zrobić, bo jestem bardzo usatysfakcjonowana swoim dziełem. Miłego czytania.

Miałem cholerny strach, że moje ohydne bliźnię (alterego) nie zechce przyjść – powiedział Robie i odpalił kolejnego papierosa. „ Moje ohydne alterego przyszło mi z pomocą, jak tylko na scenie stanąłem. Czasami zostawia mnie na lodzie, i ja jestem sam tam na górze”
Kiedy Dawid Beckham na scenę wyszedł i Rabbiego zapowiedział, był piłkarz bardzo blady. „Ja czułem się jak sadystyczny przyjaciel. Kiedy kapitan angielskiego Narodowego Klubu piłkarskiego ze strachu w spodniach gówno ma, w takim razie ja też mogę zrobić to” Robie rozpoczął królewskim – hymnem We Will Rock You „Moje alterego było tam. To zrobiło mnie szczęśliwym i pewnym siebie i od tego czasu czułem tylko szczęście. Po występie opuściła supergwiazda park i zaczęła świętować: w swoim domu w wschodnim Londynie. Ze swoim menadżerem w scrable z prawdziwą pasją zagrali i Robie wygrał.
3 lata wcześniej, Williams podpisał 127 milionowy kontrakt u EMI. Od tego czasu wydał tylko Greatest – Hits kolekcję – która oznacza, że już więcej nie powraca się na rynek muzyczny. Jednak teraz Robie powraca ze swoim albumem Intensive Care, który ukaże się 21.10 . Czasami nazywany jest także intensywną opieką, ponieważ Robbie nigdy się jeszcze nie starał tak, jak o te kilka minut piosenek.
Pisał i produkował z Stephen Duffy. Pierwszą wspólną pracą obojga był singiel Radio z płyty Greatest Hits, i odniósł on tak wielki sukces, że Duffy od tej chwili na stałe zajął miejsce Guya Chambersa. Pierwszy singiel Tripping Duffys stworzył z niezwykłymi nowymi dźwiękami, z którymi Robbie w pełni zidentyfikował się.
Niezwykły partner Duffy ma 45 lat i jest od 26 lat znany w historii muzyki, jednak nie odnosił znaczących sukcesów. W 1979 roku z Niskiem Rhodes założys grupę Duran Duran, która była atrakcją lat 80 tych.
Intensive Care nie jest ponownym odbiciem dotychczasowych albumów Robbiego. On jest przede wszystkim melancholijny. Od dobrego półtora roku gwiazda ukończyła 30 lat i oddaje się od dłuższej chwili nostalgii. Zawsze słucha ulubionej muzyki z lat 80 tych – When Love Breaks Down – Prefab Spruto, Life In a Northern Town – Dream Academy…
„ Ja wspominam swoje czasy szkolne. Oczywiście naturalnie nie lekcje. Ale przyjaciół, których ja wygrałem. Ja myślę, że my nie jesteśmy z daleka od siebie położeni. Ale jak miałem 16 lat, to z Take That zacząłem grać i kiedy rok później do domu wróciłem, nie było nikogo z moich przyjaciół. To mnie wykończyło. Wiele piosenek – Ghosts, Spread Your Wings und The Trouble with me – jest tchnieniem przeszłości. Czy do tej przeszłości Robbie powrócić chce? „ Nie, nie” – mówi on. „ Ja jestem daleko od tego. Zobacz, co osiągnąłem. Przez dłuższy moment mrugał swoimi zielonymi oczami. „ Ja jestem szczęśliwy. Szczęśliwszy niż wcześniej. Tak uważam”
Minione trzy lata spędził Robbie w Hollywood, w sąsiedztwie Briana Wilsona i Tomego Jonesa. Kilka sypialni, schody kręcone, basen w zasięgu spojrzenia w Los Angeles. W garażu czekają sportowe samochody – Robbie nie jeździ, komunikacja miejska budzi w nim strach. On jest co prawda singlem, ale nie samotnym. My odwiedzamy go miesiąc po Live 8. W jego domu jest przyjaciel Jonatan Wilkes, angielski aktor i piosenkarz, który właśnie urlop u niego spędza. Jego osobista asystentka Josie, która Roba życie z militarną precyzja organizuje a także menadżer Dawid Enthoven, kucharz, pokojówka i jego straż przyboczna – elitarny żołnierz o nazwisku Pompey. O drugiej godzinie po południu wstaje Robbie. Jako „nocny Marek” nie idzie on wcześniej niż piąta rano do łóżka. Ozdobiony swoimi tatuażami i odziany tylko w slipy Calvina (chodzi o
firmę)schodzi swoimi owiewanymi wiatrem krętymi schodami i wita mnie mocnym
uściskiem dłoni. Lewą dłonią przeciera sobie oczy. Nagle ściąga szorty, chowa penisa i jaja między nogami i pokazuje jaki byłby śliczny
jako dziewczyna. Zagrasz w scrable - pyta. Pewnie - odpowiadam. Robbie jest bardzo dobry i często wygrywa. Zatraca się przy tej planszy.
Krótko przed zachodem słońca Robbie chce wyjść, bo od rzekomo jednego miesiąca niczego nie robił. On i Jonathan mierzą mnie wzrokiem (od stóp do głów).
„ Nick jak duży jest twój f…ut?”
„ Mój fiut”
„ Tak, Joanny i ja zastanawialiśmy się, czy się z tobą pieprzyć”
Przystaliśmy na to, żeby nie wciągać do tego mojej dupy i zamiast tego kawę u Starbucks (kawiarnia amerykańska) w Beverly Hills wypijemy i pójdziemy później na Batman Begins. Cztery godziny później jesteśmy w drodze, jednak Robbie ledwo co daje się zagadywać. W Europie było to niewyobrażalne i nie tylko dlatego on do L.A. przyjechał. On był na liście brytyjskich listów bombowych. Teraz ten mężczyzna będzie siedział przez długi czas w kiciu. Inaczej biegnie prawie zawsze życie Robbiego w Kalifornii „ Ja mogę z każdą dziewczyną być tu razem - z Kalifornii, Arizony, Jamajki. Częściowo lub wiele miesięcy. A prasa nie będzie z tego nic wiedziała” on zaśmiał się „ Tu ja mogę w spokoju próbować właściwą partnerkę znaleźć, bez tego, że ona wszystko gazetom opowie” Także, kiedy on nieśmiało dodaje, że on wcześniej już w to zwątpił. „ Życie dało mi wszystko, prócz miłości” westchnął. „ To jest cytat na twój gust, nieprawda? Huknął stanowczo znad kartki papieru. To nie jest jak rzeczywistość. Ja mam teraz 31 lat. Więc podrywam właściwie każdą kobietę – w barze, w kawiarni, w kinie, w sklepie. Mówię: Hallo, jestem Rob. Jak podoba się tobie L.A. Co ty tutaj robisz? I ja jestem miły, kiedy ja chcę się przysłuchiwać ich rozmową.”
Słucham spowiedzi: „ Ja chciałbym sobie przypomnieć, kiedy miałem ostatnio dobry seks. Ale to jest ok. Dziewięć na dziesięć kobiet, z którymi noc spędziłem, nie chcę widzieć już przy śniadaniu.”
Dostaje to czego on chciał, ale zawsze nic z tego nie wychodzi. „Myślę o tym po” powiedział. „ Te dziewczyny weszły do mojego pałacu, zobaczyły oryginały Warhola, i mojego kucharza i pomyślały:
Ja nie prześpię się szybko z nim, bo on straci do mnie respekt. I kiedy on będzie miał respekt, będę chciała związek stworzyć, ożenić się ze mną, mieć dzieci i inne rzeczy. To jest bardzo frustrujące, ponieważ ja chcę tylko niezobowiązującego seksu.”
Następnego poranka jest Rob rozdrażniony, i jego oczy są surowe. Przez 15 lat uczył się, że dziennikarzom nie należy ufać. Na stole leży mój artykuł i ta sytuacja nie przypadła mu do gustu.
Pomimo swego sukcesu on czuje się, jakby się zatrzymał. Wiele angielskich czasopism nazywa go „grubym tancerzem z Take That” Ten cytat pochodzi od Noel Gallagher z Oasis i ma pięć lat.
Robbie jest przekonany, że wiele innych gwiazd równie szybko będzie go tak oceniać. I on ciągle walczy o uznanie. „ Ja chcę Amerykę podbić. Coldplay podołali temu, kiedy oni dupę pokazali. Ja natomiast 2 miesiące promocji robiłem. To nie było wystarczające, żeby tutaj zaistnieć.” Przez następne 12 miesięcy głównie w USA do pracy nad Intensive Care ludzi werbował.
Kiedy Coldplay w L.A. byli, zaprosił ich na popołudniową herbatkę. Potem uważał, że lepiej było tego nie robić. On odczuł Chrisa Martina jako podniosłego i nierealnego egocentryka: „Mania nie jest całkiem dobra, prawda?” On postukał się w swoją skroń. „Ja słuchałem tylko ich i pomyślałem sobie tylko:, co?”
Dzisiaj jest Robbie podobnie drażliwy. Pyta się, czy jego włosy ?„ fluffig”? wyglądają. „To, co będzie i to co się stanie to czas pokaże”.
”Czuję się podły, brzydki i uważałem, że moje koncerty są dla ludzi godne pożałowania. Ale to już minęło. Ja nie mogę być dłużej niż 24 godziny na dzień gwiazdą popu. Nie jestem żadnym kaleką. Ja nie mogę się tak więcej kaleczyć.” On gotowy się już „zdrowym” nazywać. „ Ale ja jeszcze robię rzeczy, które są dla mnie bardzo złe” Na przykład? „Ja próbuję walczyć z granicą trzeźwości”.
Obok trzykrotnej Espresso i papierosów leżą antydepresyjne leki. „Ja próbowałem je rzucić, bo myślę, że ich nie potrzebuję, ale moje głowa ma inne zdanie.” Lekarstwa pozwalają mu zrównoważonym być i samotnie żyć. Samotność jest dla niego straszna. „ Wcześniej myślałem, że jestem jakimś wariatem. Ale wielu ludzi jest tak samo samotnych jak ja.
Cóż w tym złego, że chętnie przebywam z moimi przyjaciółmi?
Więc otacza się on przez 24 godziny dziennie kumplami, zaufanymi osobami i pracownikami. Jonatan Wilkes pojedzie z nim na tournee, aby Rob miał kogoś bliskiego ze sobą. Dla potrzeb jego biografii Feel dziennikarz Chris Heath był przez 18 miesięcy jego cieniem. Marzenie każdego biografa urzeczywistniło się (stało się ciałem! )))))),
ponieważ Robbie z przyjemnością przebywał w towarzystwie Heath'a. Nagle powiedział: "Pierdolę to. Chodź pokopiemy." (w domyśle piłkę). Robbie wybrał mnie do swojej drużyny, która za mało ludzi miała.
Gramy z jego przyjaciółmi na jednym polu, które zostało założone (zrobione) na/przy Mulhol-land Drive. Mecz sparingowy (przyjacielski) wygląda inaczej. Moje płuca płoną i koledzy z drużyny marka tną mnie (brzmi śmiesznie - cos tu chyba jest nie tak..)NA szczęście zostaje zmieniony przez Marka, gdy doszedł brytyjski kucharz
(gwiazda kucharstwa (?)) i były piłkarz zawodowy G.Ramsay. Natychmiast przejął on komendę nad drużyną. (trochę wolny przekład, ale powoli mnie to meczy. , mówi zbyt często "Fotze" (to można różnie przetłumaczyć, także jako wulgaryzm w kierunku kobiecych genitali). Mark w przeciwnej drużynie, przypierdolił na to jemu z
całej siły piłką w brzuch. To nie był wypadek.
Wieczorem, gdy Robbie relaksował się w wannie, jego zadowolenia nie można było przeoczyć. „ Ramsay był zawodowcem, czy nie?” spytał się. „Dlatego my wygraliśmy”. On uderzył mocno palcem w brzuch. „ My wygraliśmy”. Jego twarz rozpromieniła się jak elektryczne oświetlenie.

Tydzień później jest w Londynie, gdzie ma próby przed koncertem Berlińskim, który w kinach całej europy będzie wyświetlany. O nie nawiedzi prób i nie chce niczego innego jak do domu. On opowiada, że z zadowoleniem wziął udział w przeddzień w sesji zdjęciowej
Gentlemen's Quarterly ponieważ musiał dać się otoczyć przez pięć nagich bab. On leżał już obok wielu nagich piękności. Teraz chce on także mieć więcej: „ W związkach powinna mnie scjentologia ratować.” On zaśmiał się, ale czy to naprawdę był dowcip? Przed tygodniem on był na przyjęciu, gdzie wszyscy byli z L.A. Było bardzo sympatycznie. To było przyjęcie scjentologiczne, na które on bardzo późno przyszedł. Nie, on się ich nie przestraszył. I nie, nikogo tam nie znalazł, nie zrobili mu prania mózgu. Jemu podobało się Się tam i chciałby znowu zostać zaproszony, jeśli się da. Może związane jest to z tym, że jestem singlem. „Ja jestem w jakimś nadprzyrodzonym zastoju, i ja nie mogę się z tego wyłączyć. Scientologia, buddyzm, kabała. Skoro życie może lepsze i prostsze być, ja chcę tego spróbować. Dlaczego nie? Przed dwoma tysiącami lat nie doceniano wagi chrześcijaństwa, nie przewidywano jego zwycięskiego pochodu, czy nie?”
Czy dużo stracił czasu na to będąc w Kalifornii? „ Nie cholera! Nie mówię, ze będę scjentolgiem. Ale nie mogę też ignorować tego, co cały świat zmienia” Mój kpiący stosunek wkurza go jeszcze bardziej. „Słuchaj, ja się tym słabo interesuje, ale mocno prawdopodobne jest to, że świętego Horusa przywołać można, gdy Hojna Travolte i Toma Cruise uszczęśliwił.
Robbie interesuje się od pewnego czasu okultyzmem, magią, Horus – jest to imię egipskiego bóstwa. Dlaczego magia?
„ Każdy chce przecież wielką moc posiąść” mówi. „ I od kiedy byłem małym chłopcem, ja chciałem być całkiem kimś innym.”

Awatar użytkownika
Alida
Super Max Robviously Robsessed
Super Max Robviously Robsessed
Posty: 3434
Rejestracja: 22:26, pn, 22.lis 2004
Lokalizacja: Niemcy
Kontaktowanie:

Postautor: Alida » 13:25, czw, 29.gru 2005

Aniu bardzo dobra robota- pieknie dziekujemy :wink:
Obrazek
''If God closes the door...he opens the window'';)

Awatar użytkownika
Sylver_Star
Max Robviously Robsessed
Max Robviously Robsessed
Posty: 1880
Rejestracja: 16:38, śr, 31.sie 2005
Lokalizacja: Cz-wa
Kontaktowanie:

Postautor: Sylver_Star » 14:42, czw, 29.gru 2005

dzieki bardzo Aniu :*
Obrazek

Obrazek

sheya

Postautor: sheya » 16:17, czw, 29.gru 2005

Aniu, jesteś WIELKA!!!!!!!! :ok:

Awatar użytkownika
Madzik
Max Robviously Robsessed
Max Robviously Robsessed
Posty: 2082
Rejestracja: 12:39, pn, 27.gru 2004
Lokalizacja: all over the place

Postautor: Madzik » 18:16, czw, 29.gru 2005

Dzięki ,ze:

*mnie wyręczyłaś w tłumaczeniu
*i ,ze tak ładnie to przetłumaczyłas

P.S z GO a nie napisałam GQ jest literówka sorry

Ania.N
Fan
Fan
Posty: 39
Rejestracja: 02:19, czw, 13.paź 2005
Lokalizacja: Olsztyn

Postautor: Ania.N » 20:36, czw, 29.gru 2005

Dzięki za wasze słowa uznania, jeśli będziecie mieć coś po niemiecku, to chętnie przetłumaczę.

Pozdrawiam :D

Awatar użytkownika
Madzia16pl
Uzależniony od forum
Uzależniony od forum
Posty: 320
Rejestracja: 23:40, śr, 14.gru 2005
Lokalizacja: Siedlce
Kontaktowanie:

Postautor: Madzia16pl » 21:14, czw, 29.gru 2005

Spoko tlumaczenie!!. Dzieki Aniu!! Jednak mi jest zal Robba ze jest taki sam. Nie dziwie mu sie wcale ze bierze leki z tego powodu, bo to naprawde doluje czlowieka i to niezle. Zycze mu z calego serducha zeby w koncu spotkal swoja druga polowke!!
Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Monii
Uzależniony od forum
Uzależniony od forum
Posty: 370
Rejestracja: 22:20, sob, 29.paź 2005
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Monii » 22:16, czw, 29.gru 2005

ech przykre to..... tacy ludzi niby powinni miec wszystko a tu najwazniejszej rzeczy brakuje... milosci!!! zal mi go...


Aniu dzieki za tlumaczneinie!!!!!!!!! :*
Obrazek

"You're one of God's better people

And you don't know

That's why you're special"

Beti_h

Postautor: Beti_h » 00:02, pt, 30.gru 2005

Aniu jesteś wielka - naprawdę
wielką robotę odwaliłaś i to tak z dobrego serca
Jestem pod wrażeniem :D

A co do Robka, to stara prawda jest wciąż prawdziwa:

PIENIĄDZE SZCZĘŚCIA NIE DAJĄ

Ja też chyba gdybym miała taką kasę to nie byłabym pewna intencji "zakochanego" po kilku spotkaniach faceta :(

ajka74

Postautor: ajka74 » 00:31, pt, 30.gru 2005

no właśnie :) zgadzam się z Beti
jak się ma takie duże pieniadze to ciężko kogoś znaleźć
ryzyko złapania się na haczyk jakiejś hieny jest BARDZO duże


a tak w ogóle to szukałam w sieci czasopisma GO a teraz widzę ze to GQ
no cóż poszukam teraz tego :D

no to znalazłam (tyle ze niemiecką wersję, w angielskiej nie było archiwum)
http://www.gq-magazin.de/gq/3/content/12547/index.php

Ania.N
Fan
Fan
Posty: 39
Rejestracja: 02:19, czw, 13.paź 2005
Lokalizacja: Olsztyn

Postautor: Ania.N » 06:45, pt, 30.gru 2005

tak,tak to właśnie z tej gazety to wszystko tłumaczyłam.
w niemieckich czasopismach jest bardzo dużo artykułów o Robbim.
Co do pieniędzy i miłości - a nie może sobie znaleźć jakiejś bogatej dziewczyny, dla której jego pieniądze to norma. Myślę, że dla żony Roda Stuarda (zapomniałam jak sie nazywała) nie codziło o pieniądze, bo ona też duże kontrakty podpisywała. Może coś z nim jest nie tak :roll:

Awatar użytkownika
Alida
Super Max Robviously Robsessed
Super Max Robviously Robsessed
Posty: 3434
Rejestracja: 22:26, pn, 22.lis 2004
Lokalizacja: Niemcy
Kontaktowanie:

Postautor: Alida » 12:17, pt, 30.gru 2005

Może coś z nim jest nie tak
oj chyba tak :wink:
Obrazek

''If God closes the door...he opens the window'';)

Beti_h

Postautor: Beti_h » 13:01, pt, 30.gru 2005

Ania.N pisze: Myślę, że dla żony Roda Stuarda (zapomniałam jak sie nazywała) nie codziło o pieniądze, bo ona też duże kontrakty podpisywała. :roll:


Och niech sobie Robercik układa życie z kim chce, byle był szczęsliwy

Ale nie z byłą żoną Roda - Rachel .......błagam ....

Ania.N
Fan
Fan
Posty: 39
Rejestracja: 02:19, czw, 13.paź 2005
Lokalizacja: Olsztyn

Postautor: Ania.N » 14:34, sob, 31.gru 2005

Ale nie z byłą żoną Roda - Rachel .......błagam ....[/quote]


A dlaczego nie z nią? Chyba było ok, jeśli taka ładna sesję zdjęciową zrobili? I byli ze sobą długo :)
Z tego co wiem, to ona go rzuciła, bo miała dość jego humorów i frustracji.
:roll:


Wróć do „Prasa, książki i inne publikacje”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron