Wywiady

Prasa oraz kalendarze, książki, pocztówki, specjalne wydania itp.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Alida
Super Max Robviously Robsessed
Super Max Robviously Robsessed
Posty: 3434
Rejestracja: 22:26, pn, 22.lis 2004
Lokalizacja: Niemcy
Kontaktowanie:

Postautor: Alida » 20:17, czw, 23.lis 2006

hehe nio wkoncu to zmienia postac rzeczy :wink: to Robbie wkoncu :D
Obrazek
''If God closes the door...he opens the window'';)

Awatar użytkownika
Magda
Uzależniony od forum
Uzależniony od forum
Posty: 432
Rejestracja: 07:46, śr, 22.lis 2006

Wywiad:) z BRAVO

Postautor: Magda » 17:57, czw, 30.lis 2006

Bravo: Robbie Williams-fajnie jest nim być?
ROBBIE:A kim właściwie Robbie Williams? To zarówno ten facet, który stoi za kurtyną, jak i ten, który przed nią występuje. Ale Robbie ze sceny to ktos zupenie inny niz ja prywatnie. To aktor. Stworzyłem go dla ludzi. Po to by ich bawić, chodż przyznaję, że on często mnie też rozśmiesza.
Bravo:Dlaczego? Bo jest wiecznym chłopcem i w ogóle nie ma ochoty dorastać?
ROBBIE: dorośli robia złe rzeczy, rzucaja bomby, zaczynaja wojny w krajach, które nie są ich, przez to umieraja dzieci. Dlatego nie chcę byż dorosły. Moze się uda!
Bravo: Ale Twój ostatni album "Rudebox" jest dojrzały i niepodobny do Ciebie...
ROBBIE: Oczywiście, dlatego tak go sie krytykuju. Zreszta zawsze się mnie czepiają, zarówno muzycznie jak i osobiscie. Moje tatuaze, włosy, oczy... Na serio! To nie zależy od mojej muzyki.
Bravo: A jeśli muza z "Rudeboksa" się nie sprzeda
ROBBIE: Ja nigdy nie dam ciała, po to, aby odzyskac publiczność i na bank nie wrócę do hitów w dawnym stylu. Wolę odejsć, nie grzebać w starych śmieciach.


No właśnie Robbie nie wróci już do dawnego stylu, który nam sie podobał :? chdz mi nowy styl Robbiego tez się bardzo podoba a wam? :wink:
Obrazek

Gość

Postautor: Gość » 18:49, czw, 30.lis 2006

Kto śmie krytykowac jego oczy!!!! Robster masz najpiekniejsze oczy na świecie!!

Awatar użytkownika
Mrs.Laydee
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 689
Rejestracja: 09:54, śr, 27.kwie 2005
Lokalizacja: zielona góra
Kontaktowanie:

Postautor: Mrs.Laydee » 18:52, czw, 30.lis 2006

kolejna super sesnacja z Bravo, nic tylko wierzyć w każde słowo tego wywiadu.
i wolę starego Robbiego i kropka.
*no, przesadzili teraz
świat się kończy, czas umierać.

Awatar użytkownika
Madzik
Max Robviously Robsessed
Max Robviously Robsessed
Posty: 2082
Rejestracja: 12:39, pn, 27.gru 2004
Lokalizacja: all over the place

Postautor: Madzik » 19:13, czw, 30.lis 2006

"stary styl" wrrrrr bo oszaleje zaraz co to za nazwa !!!

Awatar użytkownika
Magda
Uzależniony od forum
Uzależniony od forum
Posty: 432
Rejestracja: 07:46, śr, 22.lis 2006

Postautor: Magda » 19:17, czw, 30.lis 2006

no nie wiem co mialam napisac wiem że to troche tak dziwnie "stary styl"!!
Obrazek

Awatar użytkownika
dorka
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 650
Rejestracja: 18:53, wt, 16.lis 2004
Lokalizacja: Maidenhead - Bray- henley- London
Kontaktowanie:

Postautor: dorka » 19:19, czw, 30.lis 2006

hehhe stary czy nowy co za róznica - dla mnie jej nie ma ja go uwielbiam obojetnie jaką muzykę tworzy :)
I'm living in UK UK UK....

Awatar użytkownika
Magda
Uzależniony od forum
Uzależniony od forum
Posty: 432
Rejestracja: 07:46, śr, 22.lis 2006

Postautor: Magda » 19:20, czw, 30.lis 2006

dorka no i to mi sie podoba mysle tak samo jak ty:) Robbie jest boski i tyle:) :P
Obrazek

Awatar użytkownika
Agnieszka
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 1144
Rejestracja: 18:47, pn, 31.lip 2006
Lokalizacja: Krosno
Kontaktowanie:

Postautor: Agnieszka » 19:35, czw, 30.lis 2006

Ja kocham ten "stary styl" Robbiego, ale powoli też akceptuje nowy, chociaż tak na prawde z tego starego do końca to On nie zrezygnował :wink: Widzę, że Robbie zmienia zdania co chwile, bo jeszcze nie dawno mówił, że planuje powrót do swingu :lol: Poza tym fryzura zawsze na czasie, Jego oczka są piękne, a tatuaże bardzo seksi 8) kropunia :lol: .
Obrazek

Something beautiful will come your way:)

Mav

Postautor: Mav » 19:41, czw, 30.lis 2006

Ten "wywiad" to powykręcany i przerobiony fragment z wywiadu dla "Hit'a" z połowy października. Połączony z innymi wywiadami, nie tylko z tego roku...
Całość tutaj:

http://www.robbiewilliams.pl/forum/view ... c&start=80

Niech żyją szmatławce...
Ostatnio zmieniony 19:53, czw, 30.lis 2006 przez Mav, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Andulka
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 1489
Rejestracja: 22:01, śr, 07.gru 2005
Lokalizacja: Niemcy
Kontaktowanie:

Postautor: Andulka » 19:52, czw, 30.lis 2006

Sadze,ze ten temat powinien sie znalesc tam gdzie wszystkie wywiady :? .Czyli pod "Prasa,ksiazki i inne publikacje" :wink:


Tez tak sądzę i tu właśnie ląduje -JoannaD_arc.

kingus

Postautor: kingus » 13:01, ndz, 03.gru 2006

Interview at OK Magazine (Australia)

In person, its easy to see why both men and women like Robbie Williams. He has that cheeky humour that makes you giggle (for the girls) and he'll chat about soccer all day (for the boys!) And theres a glint of danger in his green eyes, matched by a smirk thats difficult to resist. This is the bad boy we all want to tame!

He's also incredibly successful. From his days in Take That, to multi-platinum albums, duets with 'our Kylie' and 'our Nicole' and sell out tours around the globe - one of which, of course, he is about to bring Down Under, starting in Perth on Nov 30th..
.
On the face of it, at 32, Rob has it all, but in truth its not all that rosy - he's been unlucky in love (his exes include Rachel Hunter, Nicole Appleton and Geri Halliwell, to name a few). So these days he' single all the way and says he finds it easier not to have a girlfriend, adding, "I'm too young to be monogamous. I cant keep it in my pants. I'm in bed with a beautiful woman and I can see another one on the telly and I want her. I cant help it!"

His issues dont all lie in his trousers. Robbie also has to cope with the nightmare of depression, which he says is the result of cocaine and ecstasy abuse in the mid 1990's. He is cursed with an addictive personality, and battles with a well-documented drug and alcohol problem. He admits, "I'm one of those unfortunate people. My relationships suffer with everybody around me when I get off my face. And I suffer feelings of shame and guilt. I know I'm a much better and healthier and happier person when I'm not reaching for the nether world of reckless abandon. "

With all these issues, you'd think Robbie might be best to leave the world of rock and roll behind, but despite recent reports to the contrary, he has no plans to hang up his mic, though he has said he might give up touring. So, Aussie ticket holders should make the most of him!

"To be honest with you, I could see a future where I never tour, because its not an aspect of the job I enjoy", he admits. "I enjoy doing interviews to promote an album...and going from country try to country in three-week stints, doing television shows for 10 minutes and then leaving. But doing a tour is a huge commitment. Its a full year, the people have bought tickets and they want me for no less then two hours a n night on stage."

"My gift, if you like, is making it look simple, but I'm f***ed at the end of every show. You find yourself patting yourself on the back if you ad-lib something funny, but you also kick yourself in your own nuts if you forget the lyrics or sing off-key, or you're struggling for something to say in between songs. I dont want to limit my options by saying I'll never tour again - that would be ridiculous - but I'd be quite happy not to!"

Despite his reservations, Robbie is all fired up over his new album, Rudebox. "I still havent lost the excitement of making a record," he says. "I'm addicted to it. In fact, I'm going to be making two next year."

In this extract from Kyle and Jackie O's interview with Robbie on 2Day FM, we find out more about the man who gives himself a five in the bedroom( and has actually measured his penis!)

Do you think you'll ever marry?
I think that I'll probably make a lifelong commitment to somebody. I dont know if that'll be marriage, as you know it...walking down the aisle and churches and all that business. To be honest, I wanted to go out with somebody for so long to see what love was like, for years and years and years, and then the last two years I've actually gone, "It all looks like a pain in the arse." To be honest with you, you look at relationships, and seldom does it seem the happy medium, where everybody's enjoying themselves and lifes great. To be honest with you, I'd rather just have a shag and then everybody wins!

Out of ten, how would you rate yourself in bed?
Out of ten? Well, it takes two to tango, because there are two people involved. There are two people that make it a ten! I couldn't give it an average.

You'd be a five, right? The its up to the chick to make up the other five...
Absolutely. I've done my bit, its time for them to join in. To be honest, I'm good in bed. I'm good in bed, but sometimes I'm rubbish.

Have you ever measured your penis?"
Yes.

Are you going to divulge what it measured in at?
In millimetres? In (Italian) lira I am huge!. I'm average, apparently. Jut above average.

Are you into the skinny female or do you like a bot of meat?
I absolutely cant stand the skinny female. TV, magazines....everybody is pushing for thinner, thinner, thinner, but it seems like the only people who like thin women are fashion designers. Its so awful for them, you know, to have to put that "I must be stick-thin thing" on themselves. Especially when real men like something to...

Grab hold of?
...Hang on to!

What have you had to say 'no' to when you really wanted to say 'yes', other than sex and addictive substances?
Erm, well apart from that, theres not much. The last thing I said 'no' to last night that I really wanted to say 'yes' to was some kind of cheesecake, because I'm trying to stay off the chocolate so that I look good for the people in Australia.

You love soccer and you always have a game of five-a-side on tour- is it true that you must be challenged and not allowed to win?
[Joking...] Yeah, I do ask for a game of five-a-side football and I do tell them that they must tackle me and not let me win. To be honest with you, you know...the footballs more important than the tour, and if I got injured and had to cancel the tour, I wouldn't be that bothered. For me, I'm traveling around the world playing football and these shows get in the way! [Laughs]

Awatar użytkownika
Alida
Super Max Robviously Robsessed
Super Max Robviously Robsessed
Posty: 3434
Rejestracja: 22:26, pn, 22.lis 2004
Lokalizacja: Niemcy
Kontaktowanie:

Postautor: Alida » 13:56, pn, 04.gru 2006

przydaloby sie chyba tlumaczonko :roll: albo intensywny kurs angielskiego :roll:
Obrazek

''If God closes the door...he opens the window'';)

Awatar użytkownika
Andulka
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 1489
Rejestracja: 22:01, śr, 07.gru 2005
Lokalizacja: Niemcy
Kontaktowanie:

Postautor: Andulka » 21:11, pt, 19.sty 2007

Was ist es, was an Robbie Williams so fasziniert? Diese Frage stellen wir uns in irgendeiner Form wohl alle. Paul Scott, Autor der Biographie Dämonen und Engel, weiß es: „Das Wichtigste an Robbie ist, dass wir, das Publikum, seine Vorgeschichte kennen. Und obwohl er jetzt der größte Popstar ist: Er ist nicht glücklich. Und genau das macht ihn ganz besonders interessant und sympathisch."

Er war das unschuldige Welpen bei Take That, das vom Management hin und her geschubst wurde.Als es gar nicht mehr weiter ging stieg aus der Band aus. Seine Drogensucht hätte ihn fast umgebracht.Doch heute ist er der größte Popstar, den es gibt: Robbie Williams.

In letzter Zeit fiel er nicht nur mit seinen umstrittenen Veröffentlichungen auf, sondern mehrfach auch wieder durch seltsames Verhalten,deutigen Bemerkungen und die Absage seiner Asien-Tour wegen Erschöpfung. Außer Robbie Williams selbst gibt es wohl kaum einen Menschen, der ihn genauer kennt und analysiert hat als Paul Scott, SPIEGEL-Bestseller-Autor der Biografie „Dämonen & Engel“(Rockbuch 2006), der im Interview zu den aktuellen Ereignissen um den Superstar Stellung nimmt.

I: Warum spielt Robbie Williams mit dem Thema Homosexualität? Was halten Sie von seiner seltsamen Aussage, dass er Sex mit einem anderen Mann haben würde, wenn er damit das Leben eines süßen Häschens retten könne?
P: Das ist typisches Robbie-Verhalten. Dieses Jahr auf Tour haben sich Robbie und „sein bester Freund“ Jonathan Wilkes, der verheiratet ist und gerade einen Sohn bekommen hat,nackt in einem Planschbecken gesetzt.Dabei rissen sie Witze darüber, dass Robbie mit einem Mann bestimmt glücklich würde.
Das ist alles sehr seltsam, besonders, wenn man bedenkt, dass er noch vor zehn Monaten eine große Zeitung verklagt hat. Dort wurde behauptet, er habe in der Toilette eines Clubs in Manchester Sex mit einem Mann gehabt. Und trotzdem sorgt er immer wieder dafür, dass die Leute über seine Sexualität spekulieren.

I: Robbie sagt, er werde mit "Rudebox" nicht auf Tour gehen und hat dazu noch seine letzte Tour mittendrin abgebrochen. Glauben Sie, er wird länger nicht mehr touren?
P: Ganz egal, was Robbie immer wieder davon erzählt: Ich glaube nicht, dass er sich je von der Bühne verabschieden wird. So viele Probleme er auch hat, er liebt es einfach viel zu sehr, berühmt zu sein und auf der Bühne zu stehen. Ich persönlich denke, er wird sich musikalisch wieder in die Richtung von "Swing When You´re Winning" orientieren. George Michael feiert gerade ein Riesen-Comeback mit seiner Tour. Robbie kann mindestens genauso lange erfolgreich sein.

I: Wie hoch sind die Chancen dafür, dass Robbie wieder mit seinem kongenialen musikalischen Partner Guy Chambers zusammenarbeitet?
Schließlich wurden ihre gemeinsamen Platten alle weit positiver bewertet als die letzten beiden Alben.
P: Ganz klar, Robbies zwei Projekte seit seiner Trennung von Guy Chambers waren lange nicht so gut wie das, was die beiden zusammen produziert haben. Robbie war nach der Trennung von Guy Chambers äußerst sauer und hat ihn schlecht gemacht. Aber jetzt reden sie wieder miteinander und ich weiß, dass Guy unbedingt wieder mit Rob Songs schreiben will. Ich bin mir da ganz sicher: Die beiden werden wieder zusammenarbeiten. Ein zweites Album im Stil von „Rudebox", so ohne jede Struktur und roten Faden, wäre dann unmöglich. Für mich klingt die ganze Platte so, als hätte Robbie keinerlei Ahnung, welchen Popstar er auf dieser Platte imitieren will. Das hört sich dann so an, als ob er zu schlechter Karaoke-Musik singe.

I: Wie konnte es zu einer Platte wie „Rudebox“ überhaupt kommen?
P: Je größer Robbie Williams als Künstler geworden ist, desto mehr Einfluss und Kontrolle hat er über seine Veröffentlichungen gewonnen. In der ganzen Plattenfirma gibt es niemanden, der es wagt, Robbie ein "Nein!" ins Gesicht zu sagen. Was die Platte angeht: Ich weiß nicht, welcher Song am schlimmsten ist, aber die Single „Rudebox" ist schon mal wirklich richtig mies.

I: Was ist es, was an Robbie Williams so fasziniert?
P: Das Wichtigste an Robbie ist, dass wir, das Publikum, seine Vorgeschichte kennen. Wir wissen, was er durchgemacht hat. Und obwohl er jetzt der größte Popstar ist: Er ist nicht glücklich. Und genau das macht ihn ganz besonders interessant und sympathisch. Schließlich gibt es fast niemanden, der jemand mag, der alles hat, talentiert, erfolgreich, reich und dazu auch noch glücklich ist.




Tlumaczenie:
Co to jest,ze jestesmy tak zafascynowani Robbie Williamsem? To pytanie stawiamy sobie wszyscy w obojetnie jakiej formie.Paul Scott,autor biografii "Demony i Aniol" to wie: "Najwazniejsze w Robbiem jest to,ze my-publicznosc znamy jego cala przeszlosc.I nawet jak teraz jest on wielka gwiazda popu: On nie jest szczesliwy. A wlasnie to robi go niesamowicie interesujacym i sympatycznym".

Byl niewinnym szczeniakiem w Take That,ktory byl popychany w ta i spowrotem przez menadzerow.Jak juz dalej tak nie szlo opuscil zespol.Jego uzaleznienie od narkotykow prawie go zabilo.Jednak dzis jest on najwieksza gwiazda popu jaka tylko istnieje: Robbie Williams.
W ostatnim czasie nie zabraklo go w wydawaniu plyt, w dziwnym zachowaniu,w wyraznych uwagach i odwolaniu trasy koncertowej w Azji z powodu wyczerpania. Oprucz samego Robbie Williamsa nie ma czlowieka,ktory go lepiej zanalizowal i poznal jak Paul Scott,autor biografi,Spiegel-bestselera "Demony i aniol" (Ksiazka roku 2006),ktory udzielil wywiadu o aktualnych przezyciach super gwiazdy.

I: Dlaczego zabawia sie Robbie Williams tematem homoseksualizm? Co mysli pan o jego dziwnej wypowiedzi,ze moze sobie wyobrazic sex z mezczyzna jakby wiedzial,ze moze dzieki temu uratowac zycie kroliczkowi?
P: To typowe zachowanie Robbiego. W tym roku w czasie trasy,Robbie i jego przyjaciel Jonathan,ktory ma zone i niedawno urodzil mu sie syn usiedli razem nago w basenie. W tym czasie zrywali boki z zartow na temat,ze Robbie bylby napewno szczesliwy z mezczyzna.
To bardzo dziwne,tymbardziej jak przypomnimy sobie ,ze dziesiec miesiecy temu oskarzyl gazete. Tam bylo przypuszczane,ze Robbie uprawial sex z mezczyzna w jednym z klubow w Menczesterze. A mimo to stara sie ciagle o to aby ludzie na temat jego seksualnego zycia spekulowali.

I: Robbie mowi,ze nie bedzie trasy koncertowej z "Rudebox"-em i jeszcze do tego przerwal w polowie swoja trase koncertowa.Mysli pan,ze nie bedzie teraz dlugo jego nastepnej trasy?
P: Obojetnie co Robbie o tym opowiada: Nie sadze,ze on kiedykolwiek pozegna sie ze scena. Obojetnie ile ma problemow,on za bardzo kocha byc popularnym i stanie na scenie. Sadze,ze bedzie sie teraz dalej rozwijal w kierunku muzycznym "Swing When You´re Winning". George Michael wlasnie przezywa wielki powrot na scene swoja trasa koncertowa. Robbie moze byc dokladnie tak dlugo popularny.

I: Jak duze sa szanse,ze Robbie zacznie znow wspolpracowac razem z partnerem Guyem Chambersem? Jednak ich wspolne plyty byly bardziej pozytywnie przyjete niz dwie ostatnie.
P: Jasne,ze dwa projekty Robbiego,ktore powstaly po rozstaniu nie byly tak dobre jak te,ktore ci dwaj wyprodukowali razem. Robbie byl po rozstaniu z Guyem bardzo zly i ponizal go. Ale teraz znow ze soba rozmawiaja i wiem,ze Guy bardzo chce znow z Robbiem pisac piosenki.Jestem pewny: Oni beda znow ze soba pracowac. Drugi album w stylu "Rudebox",bez struktury i bez czerwonego szwa nie bedzie mozliwy. Dla mnie brzmi ta plyta tak jakby Robbie nie mial pojecia,ktora z gwiazd popu chce tu nasladowac.Slyszy sie to tak jakby spiewal do kiepskiej muzyki karaoke.

I: Jak moglo wogole dojsc do takiej plyty jak "Rudebox"?
P: Im wiekszym stal sie artysta tym wieksza kontrole i wplyw mial na produkcje. W calej firmie plytowej nie ma nikogo kto ma odwage mu w twarz powiedziec :"NIE". Co do plyty: Nie wiem,ktora piosenka jest najgorsza,ale singel "Rudebox" jest naprawde kiepski.

I: Co to jest,ze tak fascynujemy sie Robbie Williamsem?
P: Najwazniejsze w Robbiem jest to,ze my- publicznosc znamy jego cala przeszlosc. Wiemy co przezywal(przechodzil). I mimo to,ze jest teraz wielka gwiazda popu: On nie jest szczesliwy. I to wlasnie robi go niesamowicie interesujacym i sympatycznym. Przeciez nie ma kogos takiego,kogo sie lubi,ktory wszystko ma,utalentowanego,znanego,bogatego i jeszcze do tego nieszczesliwego.

ajka74

Postautor: ajka74 » 14:09, sob, 20.sty 2007

Andulka pisze:Oprucz samego Robbie Williamsa nie ma czlowieka,ktory go lepiej zanalizowal i poznal jak Paul Scott,autor biografi,Spiegel-bestselera "Demony i aniol" (Ksiazka roku 2006),ktory udzielil wywiadu o aktualnych przezyciach super gwiazdy


no to autor wywiadu chyba nie słyszał o Bogu Chrisie :twisted:
nie podoba mi sie zresztą co ten Paul wygaduje, czyzby Rob tez zrobił mu jakąs krzywdę i się mści ;)

Awatar użytkownika
Agnieszka
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 1144
Rejestracja: 18:47, pn, 31.lip 2006
Lokalizacja: Krosno
Kontaktowanie:

Postautor: Agnieszka » 15:39, sob, 20.sty 2007

Wydaje mi się, że Paul jest ok :lol: raczej zgadzam się z tym co mówi w tym wywiadzie, ale nie wiedziałam, że On zna Robbiego tak dobrze :roll:
Obrazek



Something beautiful will come your way:)

Awatar użytkownika
...Aguśka...
Max Robviously Robsessed
Max Robviously Robsessed
Posty: 1950
Rejestracja: 15:54, ndz, 20.lis 2005
Lokalizacja: Będzin

Postautor: ...Aguśka... » 15:45, sob, 20.sty 2007

Już wczoraj miałam napisać cos na ten temat ale mi posta zżarło.
Andula po pierwsze dzieki :wink: a wracając do wywadu
Paul Scott w najmniejszym stopniu nie wydaje sie kompetętną osobą by udzeleć tego typu opiniotwórczych wywadów. Cóz pan od nie oficjalnych boigrafii moze tak naprawde wiedzeć o Robertcie
autor wywiadu chyba nie słyszał o Bogu Chrisie


a po za tym nie sądze żeby Robowi zależało na tym czy jakiś tam Paul Scott wyrażał sie pozytywnie na temat Rudeboxa. Płyta liczy sie dla Roba i to jest ważne- moze to jakieś katarsis dla Roba.

Ciekawe gdzie temat z Guy'em by zawendrował do newsów czy do plotek??
Obrazek

Awatar użytkownika
Andulka
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 1489
Rejestracja: 22:01, śr, 07.gru 2005
Lokalizacja: Niemcy
Kontaktowanie:

Postautor: Andulka » 07:28, czw, 01.lut 2007

Czy nikt nie znalazl jakiegos wywiadu z Robem po calej trasie??? To dziwne,ze nic nie ma :roll: .Rozumiem ze "Rudebox" byl juz promowany,ale wywiadzik po calej trasie tez by sie przydal :wink: .

Mav

Postautor: Mav » 14:16, czw, 01.lut 2007

Nie wiem jak to się stało, ale ten wywiad z Paulem dopiero teraz przeczytałam. Ciekawe kiedy całe poczucie przyzwoitości mu szlag trafił. Obrzydliwy, tępy i debilnie bezczelny pismak.

Jak tak wogóle można, ale mnie zeźlił, no dawno mnie tak nikt nie zeźlił. A ten drugi dziennikarz też nie lepszy... Ale mnie coś takiego irytuje.

Kto mu dał prawo???!!! Gryzipiórkowi z "The Sun"?!?!?!?! I to jeszcze po podpisaniu się własnym nazwiskiem pod połączonymi w książkę ścinkami z plotkarskich gazet???

Może redaktorzy kolumienek towarzyskich ze wszytkich brytyjskich brukowców powinni napisać analizę naukową, pod redakcją profesora Scotta, o tajnikach duszy i umysłu RPW, no bo kto zna go lepiej niż oni!!!???

Koniec świata.

Awatar użytkownika
Agnieszka
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 1144
Rejestracja: 18:47, pn, 31.lip 2006
Lokalizacja: Krosno
Kontaktowanie:

Postautor: Agnieszka » 14:22, czw, 01.lut 2007

Chyba nie było takiego wywiadu, w którym Robbie podsumował swoją trasę koncertową :roll: jakby był to już dawno byłby w tym temacie :lol2: no, ale wydaje mi się, że napewno udzielał gdzieś takiego wywidziku :wink:
Obrazek



Something beautiful will come your way:)


Wróć do „Prasa, książki i inne publikacje”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość