Michael Jackson

Komentarze o innych wykonawcach muzycznych.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
...Aguśka...
Max Robviously Robsessed
Max Robviously Robsessed
Posty: 1950
Rejestracja: 15:54, ndz, 20.lis 2005
Lokalizacja: Będzin

Postautor: ...Aguśka... » 08:36, śr, 29.mar 2006

BO tak naprawde liczy się muzyka i tylko to nas powinno obchodzić. To tak jak z wieloma innymi artystami. I tak juz pozostanie. zawsze bedzą ludzie który bedą słuchac Michaela, Elvisa czy Cobaina i nie ważne co prasa, dziennikarze na ich temat bedą mówić. Dla mnie ważne sa nuty, dzwieki, słowa i mój własny nastrój. A nie to jak ktoś żyje będź nie żyje. 8)
Ostatnio zmieniony 11:14, pt, 07.sie 2009 przez ...Aguśka..., łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek

kingus

Postautor: kingus » 16:40, czw, 30.mar 2006

oczywiscie ze liczy sie muzyka, no bo dla tej muzyki kims sobie glowe zawracamy, ale chyba osobowosc tego kogos tez jest wazna. przzeciez nie bedziesz pochwalac kogos kto wypowiada jakies antyrasistowskie teksty czy popiera eutanazje itd. i ten ktos jako osoba publiczna powinien zachowac to dla siebie. moze zbyt jaskrawe te przyklady ale osobiscie uwazam ze poglady tez sa wazne. a moze sie myle :?:

Madritista
Zaawansowana Robsesja
Zaawansowana Robsesja
Posty: 197
Rejestracja: 17:51, ndz, 28.maja 2006
Lokalizacja: Stara Miłosna

Postautor: Madritista » 10:54, pt, 30.cze 2006

Co by o MJ nie powiedzieć to jest prawdziwym wirtuozem. Dokonał w muzyce ogromnego przełomu i zapisał się w historii. Obok wielkich hitów, wspaniałych teledysków i ogromnych tras koncertowych broni się MJ statystyką sprzedanych krążków. Jeśli ktoś w sumie sprzedaje 300 mln płyt ze swoją muzyką i jest najlepiej sprzedającym się artystą wszechczasów, dystansując takie tuzy jak Elvis, Frank Sinatra Beatlesi, czy ABBA to cóż, nic nie złamie jego pozycji. Michael Jackson to fenomen i temat do odzielnej dyskusji.

A co do jego problemów z prawem to został "uniewiniony z braku dowodów". Takie zdanie znalazło się w uzasadnieniu wyroku sądu.

P.S. A tak na marginesie to najprawdopodobniej w przyszłym roku MJ powróci do show biznesu z nowym materiałem studyjnym. Ciekawe co to bedzie za muzyka...

Awatar użytkownika
Gringo
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 570
Rejestracja: 17:48, śr, 28.mar 2007
Lokalizacja: Małogoszcz
Kontaktowanie:

Postautor: Gringo » 08:52, czw, 06.sie 2009

Muzyka Michaela Jacksona jest to dla mnie muzyka tegorocznych wakacji, przed jego śmiercią znałem tyko Billie Jean, Smooth Criminal, bardzo mi się podobały, ale jakoś nigdy nie odczułem potrzeby żeby poznać więcej. Teraz słucham go prawie że nałogowo, codziennie.

Miał wiele świetnych piosenek, a to są moje ulubione:
- Don't stop till you get enough,
- P.Y.T
- Thriller,
- Billie Jean
- Beat it,
- Tha lady in my life,
- Wanna be starting somethin,
- Bad,
- Smooth criminal,
- Dirty Diana,
- Man in the mirror,
- Liberian girl,
- Leave me alone,
- Give in to me,
- Who is it,
- You rock my world.
- Earth song,
- They don't care about us.


Po prostu rozpływam się przy tej muzyce :spiew:
A słyszałem wczoraj że ma powstać album w którym różne gwiazdy, w tym także Rob, bedą wykonywały piosenki Michaela, ciekawe czy to prawda :mysle:
Obrazek

Awatar użytkownika
Morris Moss
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 1427
Rejestracja: 23:06, pn, 26.lut 2007
Lokalizacja: Księstwo Łowickie

Postautor: Morris Moss » 13:10, czw, 06.sie 2009

Ja się wychowywałem przy "they don't care about us" :D

btw kiedyś to był mój ulubiony piosenkarz, tzn. jak miałem ok. 10-13 lat :p

Awatar użytkownika
<<DomiNika>>
Zaawansowana Robsesja
Zaawansowana Robsesja
Posty: 216
Rejestracja: 11:31, ndz, 20.sie 2006
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: <<DomiNika>> » 10:31, ndz, 23.sie 2009

ludzie umierają i to jest najbardziej przykre - ostatnio same żałobne nastroje mnie nawiedziają(...).
Michael był nie powtarzalnym Artystą, jedny spośrób wielkich i naprawdę dobrych. Miał dar od Boga i pokusiłabym się, że nawet pewnego rodzaju misję do spełniena tu na Ziemi. Wspaniale, że za pośrednictwem Muzyki można próbować zmieniać świat na lepsze. Coś niesamowitego. Michael był taki jak inni - zwykły (normalny czy nienormalny - zlaęzy co dla kogo...) człowiek, bardzo wrażliwy, pełny pokory, szlachetny - to widać, jeśli się przyjżymy. Żal mi go strasznie, obiecałam sobie, że będzie kolejną osobą, za którą będę się modliła...
Nie byłam jego fanką. Tak wyszło. Teraz jestem na etapie poznawania go. Podobnie jak w 2006 Roba. R.I.P.
I'm lovin' ANGELS instead... / NO REGRETS-they only hurt...

Peter
Fan
Fan
Posty: 24
Rejestracja: 13:25, sob, 13.lip 2013
Lokalizacja: Tychy

Postautor: Peter » 09:30, ndz, 25.sie 2013

Lubię ale bez większego szaleństwa.....


Wróć do „Muzyka inna”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron