Sny z Robbiem

Komentarze nie związane z czymkolwiek innym na forum.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Morris Moss
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 1427
Rejestracja: 23:06, pn, 26.lut 2007
Lokalizacja: Księstwo Łowickie

Postautor: Morris Moss » 20:18, śr, 20.cze 2007

Andulka pisze: Moze zalozyc jakis osobny temat albo osobne forum???? :lol2: (gady,padalce???).


Bardzo fajny pomysł. Od razu wszystkie spory, takie jak na przykład ten, przenosiłyby się od razu do tego tematu.

Awatar użytkownika
...Aguśka...
Max Robviously Robsessed
Max Robviously Robsessed
Posty: 1950
Rejestracja: 15:54, ndz, 20.lis 2005
Lokalizacja: Będzin

Postautor: ...Aguśka... » 21:06, śr, 20.cze 2007

Andulka pisze:Napewno bedzie branie bo biolodzy chetnie zajrza

czy biolodzy sa aby seksowni zeby my sie mogły na to branie połaszczyć.

A wogóle to uważam że bez sensu przenosoić dyskusje na inny temat. Lepiej sie w jednym raz a dobrze wygadać a nie tak strzeląc po całym forum ślepakami. Tu troche i tam troche.

Moze wreszcie jakaś mała rozpierducha sie przyda.

Wszelkie żale i pretensje mile widzane ;) W cenzurze nie mieliście dość pary to moze ty sie uda :wink:
Obrazek

ajka74

Postautor: ajka74 » 21:18, śr, 20.cze 2007

przecież pisanie nie na temat, albo w ogóle o niczym to jest główna bolączka tego forum :twisted:

Beti_h

Postautor: Beti_h » 22:43, śr, 20.cze 2007

...Aguśka... pisze:
Wszelkie żale i pretensje mile widzane ;) W cenzurze nie mieliście dość pary to moze ty sie uda :wink:


nic sie nie uda......bo to jest juz forum wielobranzowe :evil:

Ajka_74 pisze:przecież pisanie nie na temat, albo w ogóle o niczym to jest główna bolączka tego forum


AMEN...

Awatar użytkownika
Justinka18
Lekka Robsesja
Lekka Robsesja
Posty: 64
Rejestracja: 21:02, ndz, 17.cze 2007
Lokalizacja: Stoke-On-Trent(tak na serio to Otwock/k. W-wy)
Kontaktowanie:

Postautor: Justinka18 » 19:09, ndz, 08.lip 2007

Cześć wszystkim!!! Jestem tu nowa i właściwie to mój pierwszy post :roll: Tak sobie czytam te wasze wypowiedzi i własnym oczom nie wierze :shock: Myślałam że tu tak miło,wszyscy w zgodzie a tu nagle....jakieś kłótnie. Ja chciałabym przywrócić temat "SNY Z ROBBIEM".Piszcie,piszcie,piszcie!!! :) Ja również mam jeden do opisania ale jak sie zdecyduje to czym prędzej go opublikuje!(he he,nawet mi sie zrymowało). To piszcie i nie kłóćcie sie więcej.
Obrazek

Awatar użytkownika
Agusia
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 1021
Rejestracja: 19:16, pn, 12.lut 2007
Lokalizacja: Trójmiasto

Postautor: Agusia » 11:47, pn, 09.lip 2007

A tak w ogóle to witaj wsród nas :welcome: My tutaj się nie kłócimy,tylko czasami ktoś nie zgadza się z innymi wypowiedziami i po prostu ja to nazywam "nizgodnością zdań",i tyle.Więc śmiało pisz co tam Ci się przyśniło :wink: :wink:
"I just wanna feel real love.." - Feel

Awatar użytkownika
Justinka18
Lekka Robsesja
Lekka Robsesja
Posty: 64
Rejestracja: 21:02, ndz, 17.cze 2007
Lokalizacja: Stoke-On-Trent(tak na serio to Otwock/k. W-wy)
Kontaktowanie:

Postautor: Justinka18 » 22:13, pn, 09.lip 2007

W takim razie dobra,to pisze :) Śniło mi sie to już dawno-22 maja(tak tak takie rzeczy się pamięta). Jechałam autobusem do domu ze szkoły.Patrze,a obok jak gdyby nigdy nic siedzi sobie Robbie :galy: :zakochana: O dziwo nikt go nie poznał,siedział sam.Jak go zobaczyłam to dobrze że siedziałam bo była by reanimacja! Chciałam zagadać,ale jakoś oryginalnie a nie popularne"Cześć Rob! Jesteś super!".Nie nie :nono: W końcu jakaś dziewczyna go dojrzała i zagadała,więc i ja sie odezwałam.Dosiadłam sie do niego i tak sobie rozmawialiśmy o tym i o tamtym.No i musiał wysiadać,sen był bardzo realny-myślałam że to wszystko dzieje sie na serio!Wiedziałam że nie moge tak po prostu powiedzieć "To narazie",przecież już nigdy moge go nie spotkać.W autobusie kolejka na maxa sie zrobiła,każda dziwczyna chciała od niego buziaka,a ja chciałam dodatkowo sie przytulić :przytul: (a stałam na końcu).Kiedy podeszłam Robbie mówi"A ty pójdziesz ze mną".Cooooo?!To było do mnie?? :hura: Tak to było do mnie!No to cóż,wysiedliśmy i poszliśmy do studia nagrań,okazało sie ża mam wystąpić w jego teledysku! :shock: :shock: :shock: I to jeszcze jakim! To była scena w łóżku ale NIE NIE to co myślicie,po prostu mieliśmy udawać,pamiętam jaka była pościel-ciemno różowy satyn.Byłam totalnie zagubiona w tym wszystkim,było mi strasznie zimno.Robbie miał takie ciepłe ręce.od razu jak mnie dotknął było mi cieplej.No i tak,to już koniec.Rob był w tym śnie tajemniczy......miły.......romantyczny.......i miał to coś w oczach co mnie przyciągało. :zakochana:
Obrazek

Awatar użytkownika
Agusia
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 1021
Rejestracja: 19:16, pn, 12.lut 2007
Lokalizacja: Trójmiasto

Postautor: Agusia » 10:39, wt, 10.lip 2007

Taki piękny sen ... :D Jak napisałaś o tych ciepłych rękach Rob'a to mi też od razu zrobiło się ciepło :P :P
"I just wanna feel real love.." - Feel

Awatar użytkownika
Justinka18
Lekka Robsesja
Lekka Robsesja
Posty: 64
Rejestracja: 21:02, ndz, 17.cze 2007
Lokalizacja: Stoke-On-Trent(tak na serio to Otwock/k. W-wy)
Kontaktowanie:

Postautor: Justinka18 » 22:03, wt, 10.lip 2007

Te ciepłe ręce to ja chyba do końca życia zapamiętam.Od tamtej pory ciepło kojarzy mi sie zawsze z Robbiem. ah.....
Obrazek

Awatar użytkownika
Krzysiek
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 600
Rejestracja: 18:10, czw, 22.mar 2007
Lokalizacja: Mandalay

Postautor: Krzysiek » 08:30, pn, 16.lip 2007

Miałem sen, napiszę póki go jeszcze pamiętam i nim spojrzę w niebo.
Byłem na koncercie Roba. Miejsce to coś na kształt Royal Albert Hall, tylko było więcej czerwonego :) Myślę że to było jakieś kino. No i Rob śpiewał chyba Hot Fudge i coś tam jeszcze. O dziwo umiał mówić po polsku :) Nagle gdy skończył wziął jakąś dziewczynę ze sceny i zaczął się z nią lizać. Po tym znów zszedł na widownie i wziął mnie i dał mikrofon. Na początku poczułem tremę, wszedłem na scene, zobaczyłem ile osób mnie obserwuje. Zacząłem rozmawiać o czymś z Robem, ale on nie skupiał się na tej rozmowie, zaczął chyba sprzątać scenę. Pamiętam że spytałem się go czy Shes The One to jest cover, ale dla niego priorytetem było sprzątanie. Dopiero gdy drugi raz zapytałem, zamyślił się, ta dziewczyna stała obok niego, ta z którą sie lizał i powiedziała "nie", Robbie popatrzył na nią dziwnie, chwilę pomyślał i krzyknął " tak to kover". Po tym Robbie odesłał mnie na widownie i powiedział że dedykuje mi kolejną piosenkę, ta piosenka to One Fine Day, zaśpiewał ją po polsku, nie wiem oczym to było ale po melodii się zorientowałem, że to ten tytuł. Zaraz po tym, bez pożegnania odszedł za kurtynę i wszyscy ludzie się rozeszli. Ja zostałem sam na trybunach...
Obrazek
Me ayuden a cambiar Y me hagan ser mejor !

Awatar użytkownika
zeniu007
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 856
Rejestracja: 23:23, wt, 13.lut 2007
Lokalizacja: Piła / Newbury ( UK )
Kontaktowanie:

Postautor: zeniu007 » 19:45, pn, 16.lip 2007

Kurde... Ale dziwny sen. :wink: Też niedawno mi się śniło, że Rob mówił po polsku, ale ja wolę już nie opisywać swoich snów...
Obrazek

Awatar użytkownika
Morris Moss
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 1427
Rejestracja: 23:06, pn, 26.lut 2007
Lokalizacja: Księstwo Łowickie

Postautor: Morris Moss » 14:13, śr, 18.lip 2007

Ja kilka dni temu miałem baaardzo dziwny sen z Robem.
Najpierw byłem w jakimś mieście, które niby zwało się Kołobrzeg, ale nie miało nic z Kołobrzegu. Siedziałem na krześle, na środku jakieś ulicy i oglądałem koncert Robbiego w telewizji. Oglądałem go bardzo głośno i ludzie na ulicy zaczęli się denerwować i krzyczeć.
Potem "akcja" przeniosła się do mojego miasta. Rob śpiewał pioenkę Ghosts i biegał po ulicy koło targowiska (dziwne). Na chodniku stało kilkadziesiąt osób z chóru. Przechodnie nie bardzo zwracali na Roba uwagę, co wyraźnie zaczęło go irytować. Zakończył śpiewanie na "Where are we?", upuścił mikrofon, poszedł gdzieś ulicą i zniknął.

Awatar użytkownika
Krzysiek
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 600
Rejestracja: 18:10, czw, 22.mar 2007
Lokalizacja: Mandalay

Postautor: Krzysiek » 14:37, śr, 18.lip 2007

Conajmniej imponujący sen :lol: :mysle:
Morris Moss, ale czemu nie napisałeś o tym jak staliśmy z Agusiąna tym zlocie fanów ? :D
Obrazek

Me ayuden a cambiar Y me hagan ser mejor !

Awatar użytkownika
Morris Moss
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 1427
Rejestracja: 23:06, pn, 26.lut 2007
Lokalizacja: Księstwo Łowickie

Postautor: Morris Moss » 18:54, śr, 18.lip 2007

Kelcio pisze:Morris Moss, ale czemu nie napisałeś o tym jak staliśmy z Agusiąna tym zlocie fanów ? :D

Dobra OK napiszę. Nie napisałem od razu bo był krótki i bardzo dziwny.

Spotkanie było w jakimś zburzonym mieście. Było pochmurno. Chcieliśmy sobie zrobić zdjęcie, ale nie było nikogo, kogo moglibyśmy o to poprosić. Przeszliśmy jakieś 100 m i na roku jednej z ulic był bar. Weszliśmy aby poprosić kogoś żeby zrobił nam zdjęcie. W barze było pełno upitych meneli. Gdy weszliśmy do niego drugi raz było już tylko puste pomieszczenie, w którym stała sprzątaczka...

Aleeee głupieee... :?

Awatar użytkownika
Anek
Fan
Fan
Posty: 41
Rejestracja: 08:29, czw, 21.kwie 2005
Kontaktowanie:

Postautor: Anek » 15:09, wt, 21.sie 2007

A mi się niedawno śniło, że wyprowadzałam Jego psy na spacer....mieszkałam niedaleko, zajmowałam się nimi jakbym tam była od lat....faktem jest, że psy uwielbiam (chociaż mam kota-hehehe), ale skąd taki sen??? :shock: Dziwne...jeszcze pożyczał mi swój jakiś terenowy samochód żebym zawoziła je do jakiegoś hotelu dla psów...dobrze że On tego nigdy nie przeczyta, miałby świetny ubaw!!! :oops:

Awatar użytkownika
Gringo
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 570
Rejestracja: 17:48, śr, 28.mar 2007
Lokalizacja: Małogoszcz
Kontaktowanie:

Postautor: Gringo » 07:37, ndz, 23.mar 2008

W sumie to nigdy do tej pory nie śnił mi się Robbie, którego mogę dotknąć, ani nawet taki, którego mogę zobaczyc :x
Ale w ciągu ostatniego tygodnia, aż trzy razy śnił mi się Rob :!: (tylko nie tak jakbym chciał :) )
To teraz opowiadam ile z tych snów pamiętam:

1.sen:
Pamiętam tylko tyle, że było to ogłoszenie w telewizji w którym mówiono że 31 lipca odbedzie się koncert Roba i pokazano scenę taką podobną do tej co była w Leeds.

2.sen:
Ten sen ledwo co utkwił mi w pamięci. Było to tak ,że pisałem sobie z robem na gg :D Ale nie pamiętam, ani skąd on miał mój numer, ani skąd ja wziąłem jego. Nie pamiętam nawet co pisalismy, tylko tyle że Robbe był kulturalny i miły. :|

3.sen:
Było to dziś w nocy. Pamiętam,że wróciłem ze szkoły i kupiłem właśnie nową płytę Robbiego :) Póżniej włączyłem ją w radiu i po przesłuchaniu byłem z niej zadowolony i powiedziałem do brata że jest tysiąc razy lepsza od Rudeboxa.

Chciałbym powiedziec, że po pszesłuchaniu Rudebox byłem załamany tą muzyką, dopiero pózniej się przyzwyczaiłem. Taksamo było z Intensive Care, na początku pododało mi się tylko Ghost, Trippin i Spread Youre Wings, do reszty później się przyzwyczaiłem.
Najbardziej zachwycony byłem po przesłuchaniu I've been expecting You :)

Jeszcze jedno co sobie przypaminam jak mysle o tych snach to to, że dużo było koloru brązowego.
Obrazek

Sugar Sweet

Postautor: Sugar Sweet » 14:13, ndz, 23.mar 2008

Jeśli mi sie śnił Rob (parę razy :wink: ) to zawsze ten odmłodzony Rob z czasów TT z tą śmieszną fryzurą. Zwykły chłopak właściwie, jakich zawsze można było wszędzie spotkac. Zwykle w tych snach znaliśmy się już jakiś czas. Przyjeżdżał skądś do mojego miasta. I nie był sławny, ale gdy go spotykałam byłam strasznie szczęśliwa :D

Awatar użytkownika
Gringo
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 570
Rejestracja: 17:48, śr, 28.mar 2007
Lokalizacja: Małogoszcz
Kontaktowanie:

Postautor: Gringo » 16:06, wt, 19.sie 2008

Taaaaaaaaaaaaaaki piękny sen dzisiaj miałem :banan: :D

Otóż tak: siedziałem sobie w domu i nagle przybiegł po mnie brat cioteczny wołając ,, Andrzej Robbie Williams jest u babci i bedzie miał koncert :!: :!: :!: " Na to ja z wielkimi oczami :shock: ,,co :?: zdebilałeś już do reszty '' Ale później przybiegła też siostra i tez to powiedziała z wielkim entuzjazmem, no to poszedłem, niby to babcie odwiedzić, a tu faktycznie Rob daje koncert, ale za to gdzie? U mojej babci w....stodole :galy: .
No to jakoś się tam dostałem i miałem bardzo dobre miejsce i dobrze widziałem Roba (wyglądał tak jak w Leeds z tą pomarańczową hustką)
Koncert był extra, ale się skończył i wszyscy się rozeszli, ja do domu i przychodzi brat i mówi, że Rob siedzi u babci w pokoju, no to tym razem pobiegłem bez zastanowienia.
Wchodzę do babci, atam taki dwumetrowy, ciemnoskóry, gruby ochroniarz mówi, że Robbie nie życzy sobie żeby ktokolwiek go odwiedził.
No to byłem zmuszony kombinować, więc padłem na kolana i błagałem, mówiłem, że jestem wielkim jego fanem, aż w końcy wpuśćił mnie do niego.
Wchodze do pokoju, a Rob przybity siedzi na fotelu , na którym mój dziadek ogląda zawsze Anne Marie Wesołowską :lol2:, musze mówić, po angielsku, a przecież nie idzie mi to perfekcyjnie, no i mówie ,,Hi Rob I'm you're big fan, I love I've been Expecting, and Escapology, and all you're song'' (przynajmniej próbuje :wink: ) Na to Rob w ogóle się na mnie nie patrząc odpowiedział ,,Ok" No to ja dalej coś tam do niego mówie i o dziwo całkiem dobrze mi to szło :o Pamiętam jak zapytałem się go czy ma prawo jazdy (nie wiem skąd mi się to wzięło :he:) Na co Rob pokazł mi ściąge i powiedział, że będzie miał egzamin i będzie ściągał.
Jakoś Robert się w końcu przyjaźnie do mnie nastawił i zawołałem brata, żeby nam zrobił zdjęcie, on przyszedł, ja przyjacielsko objąłęm roba, a mój brat co?....nie umiał zrobić zdjęcia, nagle sen przekształcil się w koszmar, musiałem sam zrobic, a to było tak blisko :/

Ale i tak sen był piękny :D
hmm pamiętam jeszcze, że Rob wyglądał tak jak mniej więcej w 2001 roku i miał taką pomarańczową koszulke
Obrazek

Awatar użytkownika
Kuba
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 1241
Rejestracja: 12:56, czw, 18.sty 2007
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:

Postautor: Kuba » 16:11, wt, 19.sie 2008

Gringo, niezły sen. :D W sumie podobny do tego mojego, kiedy to Rob dawał koncert... na krańcówce autobusów niedaleko mojego bloku. :lol2:
Odszedłem z Forum, jednak dalej jestem (parafrazując moje pierwsze posty) Największym Fanem Robbiego Williamsa. Pozdrawiam wszystkich fanów, którzy nadążają za nowymi pomysłami naszego idola i po prostu mu ufają. Dystans do samego siebie (i do robsesji) jest ważny, jednak nie należy z nim przesadzać. Mam zamiar do końca życia nazywać Robbiego Williamsa swoim ulubionym piosenkarzem (a liczę, że jeszcze długo pożyję). Pozostaję jemu jak i Wam
szczerze oddany Kuba K
.

Jupus5

Postautor: Jupus5 » 16:49, wt, 19.sie 2008

Super sen Gringo. Ile bym dał, żeby też mieć taki. :lol:


Wróć do „A teraz coś z zupełnie innej beczki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron