Filmy

Komentarze nie związane z czymkolwiek innym na forum.

Moderator: Moderatorzy

Sugar Sweet

Postautor: Sugar Sweet » 19:37, czw, 27.wrz 2007

Ja idę na ten film 10 października z klasą bo tak się składa że chodzę do szkoły jak to mówi pani dyrektor akowskiej imienia gen. Stefana Grota Roweckiego. no to nas ciągają. tak jak zawsze. jeśli pojawia sie coś w tym stylu to zawsze zarabiają na wycieczkach klasowych do kina. szczególnie na ekranizacjach lektur szkolnych, takich jak np. "w pustyni i w puszczy". :D

Awatar użytkownika
agata_92
Zaawansowana Robsesja
Zaawansowana Robsesja
Posty: 222
Rejestracja: 17:19, pn, 06.sie 2007
Lokalizacja: Gdańsk
Kontaktowanie:

Postautor: agata_92 » 20:48, czw, 27.wrz 2007

Krzysiek ja bym dadala ze na plakatach reklamujacych był n apierwszym miejscu...

A co do filmu to się zgadzam sredni...
Obrazek

"Life's too short for doing things you don't enjoy" - RW

Awatar użytkownika
stokrotka1989
Max Robviously Robsessed
Max Robviously Robsessed
Posty: 2703
Rejestracja: 12:37, pn, 15.lis 2004
Lokalizacja: Kalisz
Kontaktowanie:

Postautor: stokrotka1989 » 21:27, czw, 27.wrz 2007

jak dla mnie, Małaszyński nie jest 'bardzo dobrą obsadą'
ale, o gustach nie nie dyskutuje ;P

Awatar użytkownika
Morris Moss
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 1427
Rejestracja: 23:06, pn, 26.lut 2007
Lokalizacja: Księstwo Łowickie

Postautor: Morris Moss » 21:40, czw, 27.wrz 2007

Krzysiek pisze:Małaszyński powiedział w filmie 10 zdań (liczyłem), a na ekranie był ze 3 minuty.

Bo film raczej głównie skupia się na matkach, żonach zabitych.

Zresztą sądzę, że w komentarzach użytkowników filmweb.pl zawarta jest cała prawda o tym filmie:
"Wajda nakręcił kolejny film na którym chce zbić kasę. Już widzę wycieczki szkolne wybierające się do kina. Takich, którzy naprawdę czekali na ten film, podejrzewam, że jest niewielu."

i najważniejsze
"Katyń" ma wady (główna: wiele postaci jest zaledwie naszkicowanych czy co gorsza robiących za plakat jakiejś postawy), ale wolę skupić się na pozytywach.
Jest to bowiem angażujący dramat psychologiczny wyzbyty z jakiejkolwiek bombastyczności. Idealnie oddaje to kamera skupiająca się głównie na twarzach bohaterów.
Wajda woli przyglądać się rodzinom pomordowanych, dzięki czemu tragedia narodu zostaje przefiltrowana i nabiera intymnego tonu. Żołnierze nie są już kwiatem Polskości lecz mężami, ojcami i braćmi (piękna scena kłótni między Ostaszewską a Komorowską).


Ostatnie sceny to już operacja na otwartych nerwach widza porównywalna chyba z końcówką "Lotu 93".

Nie wiem czy młodzieżówka coś z tego filmu wyniesie (sądząc po obserwacjach publiczności w wieku szkolnym - nie bardzo).

Powstało Dzieło, jakiego oczekiwałem. Mocne, angażujące i świetnie zagrane."

Na filmie nie byłem i pewnie nie będę, i pewnie nie będę tego żałował. Obejrzało go kilku moich znajomych i mówi o nim mniej więcej to samo co Ty Krzysiek. Nie polecają.

Awatar użytkownika
Kuba
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 1241
Rejestracja: 12:56, czw, 18.sty 2007
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:

Postautor: Kuba » 13:51, pt, 28.wrz 2007

A ja muszę się stanowczo sprzeciwić!

Na "Piratach z Karaibiów", w zeszłym roku, usnąłem w kinie. Naprawdę :lol:. Wg mnie Katyń to bardzo dobry film. Nie po to, by zbić kasę. Jeśli ktoś nie widział go to - proszę - nie odzywajcie się, bo niedobrze mi się robbi na widok niektórych Waszych komentarzy. Może nie podoba się Wam to, że ten film pokazuje prawdę, hę?
Odszedłem z Forum, jednak dalej jestem (parafrazując moje pierwsze posty) Największym Fanem Robbiego Williamsa. Pozdrawiam wszystkich fanów, którzy nadążają za nowymi pomysłami naszego idola i po prostu mu ufają. Dystans do samego siebie (i do robsesji) jest ważny, jednak nie należy z nim przesadzać. Mam zamiar do końca życia nazywać Robbiego Williamsa swoim ulubionym piosenkarzem (a liczę, że jeszcze długo pożyję). Pozostaję jemu jak i Wam
szczerze oddany Kuba K
.

Awatar użytkownika
Morris Moss
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 1427
Rejestracja: 23:06, pn, 26.lut 2007
Lokalizacja: Księstwo Łowickie

Postautor: Morris Moss » 14:34, pt, 28.wrz 2007

Kmieciu pisze: Może nie podoba się Wam to, że ten film pokazuje prawdę, hę?

Nie no Kmieciu wiesz, że nie popieram stalinizmu. :wink:

Awatar użytkownika
Agusia
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 1021
Rejestracja: 19:16, pn, 12.lut 2007
Lokalizacja: Trójmiasto

Postautor: Agusia » 15:16, pt, 28.wrz 2007

A ja z kolei tak samo jak Sugar Sweet idę do kina na ten film z klasą 6 października.Niestety ten dzień wypada w sobotę,ale to dlatego że mamy odrabiać ten dzień za 2 listopada bo mamy mieć wolne :lol2:
"I just wanna feel real love.." - Feel

Awatar użytkownika
Kuba
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 1241
Rejestracja: 12:56, czw, 18.sty 2007
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:

Postautor: Kuba » 17:33, pt, 28.wrz 2007

Morris Moss pisze:Nie no Kmieciu wiesz, że nie popieram stalinizmu. :wink:

Mam taką nadzieje, Morris :lol2:

A tak na serio: mi film bardzo się podobał, może dlatego, że interesuję się II wojną światową?
Odszedłem z Forum, jednak dalej jestem (parafrazując moje pierwsze posty) Największym Fanem Robbiego Williamsa. Pozdrawiam wszystkich fanów, którzy nadążają za nowymi pomysłami naszego idola i po prostu mu ufają. Dystans do samego siebie (i do robsesji) jest ważny, jednak nie należy z nim przesadzać. Mam zamiar do końca życia nazywać Robbiego Williamsa swoim ulubionym piosenkarzem (a liczę, że jeszcze długo pożyję). Pozostaję jemu jak i Wam
szczerze oddany Kuba K
.

Awatar użytkownika
Agnieszka
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 1144
Rejestracja: 18:47, pn, 31.lip 2006
Lokalizacja: Krosno
Kontaktowanie:

Postautor: Agnieszka » 20:31, pt, 28.wrz 2007

Morris Moss pisze:Nie wiem czy młodzieżówka coś z tego filmu wyniesie (sądząc po obserwacjach publiczności w wieku szkolnym - nie bardzo).

Ja tam nie wiem jaka jest reakcja młodzieży w wieku szkolnym na ten film, ale moim zdaniem osoby takie nie powinny chodzić na takiego rodzaju fimy :roll: To ja sama nie mam zamiaru na niego iść mimo tego, że jestem miłośniczką historii, wystarczający obraz pozostał mi po tych wszystkich książkach z okresu wojny :lol: Domyślam się z własnego doświadczenia wychodzenia do kina ze szkołą, że większość idzie, żeby wyrwać się z zajęć...Film na pewno najwyższa klasa, świetna obsada aktorska i bardzo cieszę się, że jeden z najlepszych reżyserów podjął się tak trudnego zadania :wink:
Obrazek

Something beautiful will come your way:)

Sugar Sweet

Postautor: Sugar Sweet » 13:39, sob, 29.wrz 2007

Agnieszka pisze:
Morris Moss pisze:Nie wiem czy młodzieżówka coś z tego filmu wyniesie (sądząc po obserwacjach publiczności w wieku szkolnym - nie bardzo).

Ja tam nie wiem jaka jest reakcja młodzieży w wieku szkolnym na ten film, ale moim zdaniem osoby takie nie powinny chodzić na takiego rodzaju fimy :roll: To ja sama nie mam zamiaru na niego iść mimo tego, że jestem miłośniczką historii, wystarczający obraz pozostał mi po tych wszystkich książkach z okresu wojny :lol: Domyślam się z własnego doświadczenia wychodzenia do kina ze szkołą, że większość idzie, żeby wyrwać się z zajęć...Film na pewno najwyższa klasa, świetna obsada aktorska i bardzo cieszę się, że jeden z najlepszych reżyserów podjął się tak trudnego zadania :wink:


Hmmm ja jestem w liceum i z moich obserwacji wynika, że I TUTAJ chociaż są ludzie pełnoletni to niektórych poziom umysłowy jest żenujący. myślę, że młodsi (poniżej liceum) powinni sobie odpuścic ten film. szczególnie wszystkie rozpasane dzieciory z gimnazjum (mówię o przytłaczającej większości a nie o wszystkich) które w kinie świetnie się bawią świecąc laserkiem w zęby aktorów. nie wiem, ja bym ich tam nie zabrała.
Kiedyś byłam w kinie, ale nie wyświetlali filmu, tylko było jakieś przedstawienie i były dzieci z gimnazjum i tak gdzieś ostatniej klasy podstawówki. Robili dziwne rzeczy, więc po przestawieniu jeden z aktorów został chwilę dłużej i powiedział, że jest mu z tego powodu bardzo przykro. i mnie również było przykro. :(

Awatar użytkownika
Morris Moss
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 1427
Rejestracja: 23:06, pn, 26.lut 2007
Lokalizacja: Księstwo Łowickie

Postautor: Morris Moss » 16:49, sob, 29.wrz 2007

Sugar Sweet pisze:Hmmm ja jestem w liceum i z moich obserwacji wynika, że I TUTAJ chociaż są ludzie pełnoletni to niektórych poziom umysłowy jest żenujący.

ooo tak. Niestety dotyczy to również maturzystów. Ich zachowanie jest skandaliczne. Zachowują się niektórzy jakby byli przynajmniej w I gimnazjum, albo nawet w 6 podstawówki. I pomyśleć, że to dorośli ludzie. :sciana:

Moja mama, która jest nauczycielką w gimnazjum była kiedyś na wycieczce w teatrze w Łodzi. Jej klasa była bez zastrzeżeń. Niestety uczniowie innej szkoły wygwizdywali aktorów. Przykre było to, że nie było żadnej reakcji ze strony ich opiekunów. :(

Awatar użytkownika
Agnieszka
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 1144
Rejestracja: 18:47, pn, 31.lip 2006
Lokalizacja: Krosno
Kontaktowanie:

Postautor: Agnieszka » 21:31, sob, 29.wrz 2007

Prosze tylko o zapoznanie się dokładniej z treścią następnym razem :shock: Niestety niektórym trudno to przychodzi :| No ja już wieki temu po gimnazjum i po liceum również i moja opinia jest po prostu tym co widziałam na własne oczy :roll: Jeszcze raz powtórze, że film ten nie jest dla takich osób, na taki film idzie się w skupieniu i z odpowiednim podejściem :sciana:
Obrazek



Something beautiful will come your way:)

Michał
Fan
Fan
Posty: 20
Rejestracja: 20:30, wt, 05.lip 2005
Lokalizacja: Radom
Kontaktowanie:

...

Postautor: Michał » 11:25, sob, 13.paź 2007

własniie wocilem z kina byłem na Katyniu , musze przyznac ze z opowiesci jakie słyszałem od nauczycieli nie wpłyneły na mnie tak bardzo jak ten film .. wyszedłem z kina nic nie mowiac byłem bardzo poruszony tym co robili ci je.. komuniści ...
England, miejsce moich marzeń, CFC

Awatar użytkownika
Morris Moss
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 1427
Rejestracja: 23:06, pn, 26.lut 2007
Lokalizacja: Księstwo Łowickie

Postautor: Morris Moss » 15:32, pt, 26.paź 2007

Dzisiaj byłem w kinie na Katyniu i... muszę stwierdzić, że jestem zawiedziony. Przeszło godzina to w tym filmie same gadanie. Nie interesują mnie tyle losy rodzin, co konkretnie Katyń. Za mało jest pokazane co dzieje się z oficerami w trakcie drogi do lasu. Da mnie film 3/6, nudny, no i szkoda, że Pan Andrzej Wajda nakręcił taki lichy film. (To jest moje zdanie)

Awatar użytkownika
Gringo
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 570
Rejestracja: 17:48, śr, 28.mar 2007
Lokalizacja: Małogoszcz
Kontaktowanie:

Postautor: Gringo » 15:47, pt, 26.paź 2007

No, no w sumie to prawie same negatywne komentarze słyszę o tym filmie, a jutro idę z klasą na ten film no to się sam przekonam jak z nim jest naprawdę :wink:

Ale raczej będzie nudno :lol2:
Obrazek

Sugar Sweet

Postautor: Sugar Sweet » 16:02, pt, 26.paź 2007

Gringo mnie się nie nudziło. byłam wstrząśnięta. ostatnie minuty filmu nie są wcale zabawne. obejrzałam film z dużym zaiteresowaniem. wg mnie jest to dobry film. nie brakuje tutaj oczywiście patosu i takich różnych rzeczy, ale to napradę dobry film. jest rzeczowy i nie ma tam wcale zbyt wiele nudy. wiem, poniewż ja obejrzałam z zaiteresowaniem a zwykle każdy film zaczyna nudzic mnie w połowie. :D

Awatar użytkownika
Morris Moss
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 1427
Rejestracja: 23:06, pn, 26.lut 2007
Lokalizacja: Księstwo Łowickie

Postautor: Morris Moss » 16:30, pt, 26.paź 2007

Sugar Sweet pisze:ostatnie minuty filmu nie są wcale zabawne.

no, tylko 20 minut całego filmu

Awatar użytkownika
Krzysiek
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 600
Rejestracja: 18:10, czw, 22.mar 2007
Lokalizacja: Mandalay

Postautor: Krzysiek » 17:09, pt, 26.paź 2007

cały film nafaszerowany jest symboliką, jak to moja nauczycielka powiedziała. Zgadzam sie z nia. Obejrzyjcie film drugi raz.
Obrazek
Me ayuden a cambiar Y me hagan ser mejor !

Awatar użytkownika
Kuba
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 1241
Rejestracja: 12:56, czw, 18.sty 2007
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:

Postautor: Kuba » 18:47, pt, 26.paź 2007

Mi się podobał "Katyń".

Morris Moss pisze:Przeszło godzina to w tym filmie same gadanie. Nie interesują mnie tyle losy rodzin, co konkretnie Katyń.

Już wyobrażam sobie tych wszystkich uczniów, którzy śpią w kinie, bo cały czas muszą oglądać obóz koncentracyjny, w którym raz po raz kogoś wywożą. Wątek "fabularny" był tu potrzebny.
A co z "Titaniciem"? Przecież tam też 3/4 filmu to wymyślona na rzecz produkcji opowieść o miłości kochanków. Praktycznie tylko początek (wypływ Titanica) i koniec (uderzenie w górę lodową i ostateczne pójście na dół) są prawdziwe. :wink:

Pamiętajmy, że
Krzysiek pisze:cały film nafaszerowany jest symboliką


:lol:
Odszedłem z Forum, jednak dalej jestem (parafrazując moje pierwsze posty) Największym Fanem Robbiego Williamsa. Pozdrawiam wszystkich fanów, którzy nadążają za nowymi pomysłami naszego idola i po prostu mu ufają. Dystans do samego siebie (i do robsesji) jest ważny, jednak nie należy z nim przesadzać. Mam zamiar do końca życia nazywać Robbiego Williamsa swoim ulubionym piosenkarzem (a liczę, że jeszcze długo pożyję). Pozostaję jemu jak i Wam
szczerze oddany Kuba K
.

Awatar użytkownika
Morris Moss
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 1427
Rejestracja: 23:06, pn, 26.lut 2007
Lokalizacja: Księstwo Łowickie

Postautor: Morris Moss » 19:49, pt, 26.paź 2007

Moja Pani od angielskiego ładnie to ujęła, że każdy Polak wg Wajdy, który to przeżył i żył w Polsce lat 45-50 to świnia. Bo sowieta.


Wróć do „A teraz coś z zupełnie innej beczki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron