Utwór z kocertu w katowicach

Dyskusje o koncertach Robbiego.

Moderator: Moderatorzy

Jupus5

Postautor: Jupus5 » 18:34, pt, 24.paź 2008

Alida pisze:adres został zmieniony na inny wysle Ci na pm;)
katowice znajdziesz w koncertach

Gdzie mi wysłałaś Alida ?? Nic nie odebrałem :)

Awatar użytkownika
Alida
Super Max Robviously Robsessed
Super Max Robviously Robsessed
Posty: 3434
Rejestracja: 22:26, pn, 22.lis 2004
Lokalizacja: Niemcy
Kontaktowanie:

Postautor: Alida » 15:26, ndz, 08.lut 2009

to moze nie doszlo;) leci jeszcze raz
Obrazek
''If God closes the door...he opens the window'';)

Jupus5

Postautor: Jupus5 » 19:35, ndz, 08.lut 2009

Alida pisze:leci jeszcze raz

Teraz doszło. Dobrze jest być wredną pijawką. :twisted: Mieć dostęp do tego wszystkiego....omg. :lol: Jestem Twoim wielkim dłużnikiem ( jak prawie wszystkich tutaj :lol: )
Przesłuchanie nagrania z Katowic spowodowało bardzo skrajne uczucia. Kiedy usłyszałem to ( jakże pięknie powiedziane ) "Jak się macie?" to "dziękujemy, dziękujemy..." z ust Polaków poczułem wielką radość ale też i smutek, że to już minęło i może już nie wrócić. Tzn że mnie tam nie było i nie mogłem tego widzieć, wykrzykiwać. Chyba jednak bardziej było to smutne niż wesołe. :( Z jednej strony słychać, że ludzie świetnie się bawią ale coś jakby za mało śpiewali. Wydaje mi się, że większość ludzi tam będących szła tam bo słyszała iż RW to niezły showman i chciała się zabawić, a nie dlatego, że słuchali jego piosenek, uwielbiali go czy coś. Chciałbym aby tu powrócił, jest to moje jedno z największych marzeń, ale wątpię czy teraz byłoby zupełnie inaczej i czy jemu samemu Polska miło się kojarzy. Myślę, że coś nie bardzo, a i ja chciałbym być w gronie ludzi czujących podobne uwielbienie co ja. Nie mogę tylko znaleźć tego kiedy mówi, że kocha Polskę. Ciężko jest to wszystko przesłuchiwać w całości bo jakość nie jest najlepsza, ale może kiedyś...
Dało się usłyszeć, że wykonanie "Supreme" było baardzo dobre.
"Better man" również niczego sobie. :wink:

Awatar użytkownika
...Aguśka...
Max Robviously Robsessed
Max Robviously Robsessed
Posty: 1950
Rejestracja: 15:54, ndz, 20.lis 2005
Lokalizacja: Będzin

Postautor: ...Aguśka... » 11:37, śr, 11.lut 2009

a jak Jupus5 poczułeś sie jak Rob poprosił ludzi by wstali...

Ja ten koncert odbierm tak że Rob po nim miał doła giganta...
Obrazek

Jupus5

Postautor: Jupus5 » 21:49, śr, 11.lut 2009

...Aguśka... pisze:a jak Jupus5 poczułeś sie jak Rob poprosił ludzi by wstali...

Słyszałem o tym, że publika w Katowicach przyjmowała pozycje siedzące. :wink: Nawet teraz masy ludzi nie wiedzą kim jest RW. Odejmijmy od pozostałej reszty tych, którzy go nie lubią i nienawidzą, odejmijmy neutralnie nastawionych, opuśćmy również tych, którzy liczą na dobre show z Williamsem, ale jego piosenki do nich nie trafiają. Zostanie nam na prawdę baardzo niewielka grupka osób darząca go w pełni uwielbieniem. Tak jest z pewnością w tym momencie, a jak musiało być wtedy... :roll:
...Aguśka... pisze:Ja ten koncert odbierm tak że Rob po nim miał doła giganta...

Ja tak samo i żałość mnie ogarnia, że to właśnie mój kraj może Robowi kojarzyć się nie za dobrze. Doskonale zdaje też sobie z tego sprawę, że perfomance w Katowicach może być powodem tego iż Rob sam teraz nie ma i nie będzie mieć ochoty wracać. Tym bardziej jest mi żal nieobecności i tym bardziej wzruszają mnie te kilku sekundowe ukłony w stronę Polski. Skoro o odczuciach mówimy to muszę się przyznać, że jak słuchałem tych kilku słów w naszym języku ( tak czysto i bezbłędnie wypowiedzianych ) odniosłem wrażenie jakby mówiła je jakaś zupełnie inna osoba. Może po prostu nigdy nie spodziewałem się tego usłyszeć i brak wyobrażenia sobie zainicjował tekie odczucie... :wink:
Cóż, było minęło. Można by się jeszcze łudzić tym, że ktoś go zmusi do przyjazdu do nas ale lepiej o tym nie myśleć i tego nie rozważać, bo nie wiadomo czy w ogóle kiedykolwiek będzie to miało miejsce, a poza tym jak mówi mądre przysłowie: "Nadzieja jest matką głupich". :wink:

Awatar użytkownika
...Aguśka...
Max Robviously Robsessed
Max Robviously Robsessed
Posty: 1950
Rejestracja: 15:54, ndz, 20.lis 2005
Lokalizacja: Będzin

Postautor: ...Aguśka... » 19:40, czw, 12.lut 2009

zawsze zostaje "Budapest - Fuck the rest" to musiało jakoś tak brzmieć :lol2: :wink: Prawda Marku, to było coś takiego :wink:
Obrazek

Awatar użytkownika
Agatka
Zaawansowana Robsesja
Zaawansowana Robsesja
Posty: 288
Rejestracja: 20:31, ndz, 10.cze 2007
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Agatka » 19:54, czw, 12.lut 2009

...Aguśka... pisze:Ja ten koncert odbierm tak że Rob po nim miał doła giganta...

pewnie sobie pomyślał, że jesteśmy dennym narodem ;) i podobnie jak Jupus5 myśle, że nie będzie miał ochoty więcej u nas występować. A szkoda :( szkoda też, że nie jesteśmy na tyle znaczącym krajem, żeby Rob wziął sobie za punkt honoru podbić nasza publiczność, aczkolwiek jakoś tam powoli się rozwijamy i coraz więcej gwiazd u nas występuje więc może on też wróci... no co, poarzyć zawsze można ;)
Choćbyśmy cały świat przemierzyli w poszukiwaniu piękna, nie znajdziemy go nigdzie, jeśli nie nosimy go w sobie.

Bądź moim aperitiv, rozpal zmysły, żeby życie smakowało lepiej.


Wróć do „Koncerty”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron