Take the crown Amsterdam 13.07.2013

Dyskusje o koncertach Robbiego.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Madzik
Max Robviously Robsessed
Max Robviously Robsessed
Posty: 2082
Rejestracja: 12:39, pn, 27.gru 2004
Lokalizacja: all over the place

Take the crown Amsterdam 13.07.2013

Postautor: Madzik » 12:26, czw, 18.lip 2013

Część,
Jak wiecie /albo nie byłam w sobote w Amsterdamie na koncercie Roberta.
Założyłam już temat ,żeby zmobilizować się i napisać relacje i opowiedzieć Wam wszystko no i pokaać zdjecia.
Niestety narazie mam bardzo dużo pracy i jeszcze ciągne ostatnie zaliczenia na uczelni - bo zajęcia tutaj w Holandii ciągną sie do końca lipca.
Ale napisze na pewno wszystko niedługo a skoro już temat założony to nie mogę tego zostawić bez wpisu ;)

Awatar użytkownika
...Aguśka...
Max Robviously Robsessed
Max Robviously Robsessed
Posty: 1950
Rejestracja: 15:54, ndz, 20.lis 2005
Lokalizacja: Będzin

Postautor: ...Aguśka... » 11:35, pt, 19.lip 2013

Koniecznie Madzik
czekamy
Obrazek

Awatar użytkownika
Madzik
Max Robviously Robsessed
Max Robviously Robsessed
Posty: 2082
Rejestracja: 12:39, pn, 27.gru 2004
Lokalizacja: all over the place

Postautor: Madzik » 11:23, ndz, 21.lip 2013

Robbie Williams koncert 13.07.2013 Amsterdam arena, Amsterdam, Holandia.
Tracklista:
"Hey Wow Yeah Yeah" (Instrumentalny wstęp na czas kiedy Rob zlatuje na scenę )
"Let Me Entertain You"
"Monsoon"
"Not Like The Others"
"Minnie The Moocher" (czeg osie nie spodziewałam więc myślałam ,ze śnie)
"Kids" razem z Olly Mursem
"Sin Sin Sin"
"Bodies"
"Come Undone" razem z "Walk on the Wild Side" I kawałiem "Never Forget")
"Everything Changes"
"Strong"
"Gospel"
"Be a Boy"
Akustycznie z gitarą:"Millennium" / "Better Man" / "Sexed Up"
"Me and My Monkey"
"Candy"
"Hot Fudge"
"Rudebox"
"Rock DJ"
Bis:
"Feel"
"She's the One"
"Angels"

Po pierwsze to : opaski” We were here first „ dostawali Ci , którzy już na stadionie wyszli z „Inner circle”do wc czy po piwo. Czyli ze strefy dla pierwszych 500 osób , które potem były odgrodzone bramkami od reszty która stała na dalszych czesciach płyty. J opaski nie miałą bo jak już byłam pod samą sceną nic nie ni było w stanie z tamtąd wyciągnąc.
Po drugie Robbert dopieszcza cał a publiczność idaje z siebie 1000000 %. Kontakt z tymi pod sceną oczywiscie znakominty, płyta to sama , fala dla publiczności siedzacej no po prostu niesamowity! Klasyczne żarty o podtekscie sexualnym zawsze i wszedzie, dziewczyna na scenie - w Amsterdamie starsza pani z Włoch z ogronym biustem ;) żarty z muzykami i dziewczynami z chórków . Trzyma w wiecznym napięciu bo wiesz ,ze zaraz coś sie stanie i Bah! nagle balony wylatują, albo pełno głów Rob które świecą się jak kule dyskotekowe podczas" Rock Dj" ....
Do sedna więc:
Na Amsterdam Arena przyszłam o 11 . Byłam w czołówce. Rozłożyłyśmy się z Mamą w wyznaczonym do tego miejscu. Za nami po pół h były już tłumy. My byłyśmy powiedzmy 2 metry od bramki. Rozłożyłyśmy foteliki i siedziałyśmy. W międzyczasie można było swobodnie wyjść do toalety, DECATLONU lub Media Markt które były zaraz obok . Jak również oficjalny sklep Robbiego, w którym średnie ceny to: 40 euro za tiszert, 15 za kubek , 10 za szalik i 60 za bluzę.
Podczas czekania pasowała iście piknikowa atmosfera.
Wszyscy wiedzieliśmy ,ze do 17 mamy zbierać siły bo dopiero wtedy otwierają bramki i zacznie się walka o najlepsze miejsca. Niestety już o 15:30 ktoś wprowadził nerwową atmosferę , poderwał się i zrodził popłoch wiec wszyscy wstali i ustawi lisie w kolejce na następne 1,5 h by czekać na sprawdzanie biletów. Czas minął szybko więc o 17 ochrona się ustawiła i zaczęli sprawdzać bilety. Gdy tylko sprawdzili nasze ruszyłam szaleńczym biegu razem zMamą i voila ! oto jesteśmy środek trochę w prawo gdzie scena wychodzi w publiczność I rząd!!! Natychmiast usiadłyśmy na podłodze by nikt nam się wszedł parade :P
Kolejne 2 h czekania a suport. W Holandii był to nie tylko Olly Murs ale i DJ z SKY radio. Beznadziejny no ale miał nas rozgrzewać :P po jego 45 min secie wszedł Olly. Śpiewał swoje kawałki jak „Troublemaker” czy „Dear Darling” ale również wiele roverów jak „ Isn’t she lovely” czy” Supesticious”. Uważam ,że śpiewa fajnie , jest sceniczny i świetnie tańczy ale jest nijaki i takich jak on – chociażby Will Young było pełno. No ale po jego około godzinych występach ;p zmiana sprzętu i równo o 21 zaczęło się. Najlepsze show jakiego doświadczyłam życiu. „Hey Wow Yeah Yeah” jako wstęp. Światła na scenie pulsują,dziewczyny chórków i zespół wchodzi jakieś 3 minuty i na samym szczycie z głowy pojawia się Rob. Nic nie mówi tylko robi te swoje śmieszne gest i miny a ja już jestem takich spazmach że nie wiem co się dzieje. Zjeżdża na linie nad moja głową na prawą część wysuniętej sceny. „Hello my name is Robbie fucking Williams and for the next two hours your ass is mine” i zaczyna “Let me entertain you”……
…..
A Potem już tylko “Angels”, końcówka którą śpiewał 70 tysięczny tłum , gasną swiatła I wbiega ekipa demontować scene by dalej ruszać w drogę.
Pamiętam serpentyny, sztuczne ognie, Dym w oczach gdy Robert podczas”Dobies” przejechał zaraz obok mnie. To jak się patrzył na mnie i Mame gdy trzymałyśmy Polską flage z napisem „Poland loves you Rob” i grymas na jego twarzy bo nie mógł doczytać chyba z daleka. Mnóstwo serpentyn , balony z głowy które leciały i leciały. Serce do Roba, i to ze Sarah Jane Skeete pomachała do mnie.
Byłam i wciąż jestem tak ciężkim szoku po tym co zobaczyłam.
Moja mama tylko się ze mnie śmiała. Oczywiście była pod ogromnym wrażeniem , zwłaszcza ,ze również w Hamburgu ze mną była.
Cała drogę w aucie szlochałam bo płaczem bym tego nie nazwała. Cud ,ze o północy na autostradzie nas nie zabiłam.
Oczywiście ,że pamiętam co się działo podczas tych 2 godizn na Amstedam Arenie i po prostu słowa tego nie są w stanie opisać.
Jeśli macie możliwość jeszcze pojechać gdzieś Bruksela moze Monachium? Musicie pojechać! Na ta trasę czekaliśmy 7 lat!! Kto wie czy na następna też nie będziemy musieli tyle czekać!!!
Ja teraz staram się zaplanować prace i studia tak by zdążyć na Tallinn....


:lol:

Awatar użytkownika
...Aguśka...
Max Robviously Robsessed
Max Robviously Robsessed
Posty: 1950
Rejestracja: 15:54, ndz, 20.lis 2005
Lokalizacja: Będzin

Postautor: ...Aguśka... » 11:01, wt, 23.lip 2013

Dziękuje Madzik za relacje Pięknie.

Zazdroszczę i ściskam Cię mocno.
Obrazek

Awatar użytkownika
Madzik
Max Robviously Robsessed
Max Robviously Robsessed
Posty: 2082
Rejestracja: 12:39, pn, 27.gru 2004
Lokalizacja: all over the place

Postautor: Madzik » 22:30, pn, 29.lip 2013

sorry,ale mam tyle pracyna głowie ze nie mam czasu na Youtub'a i zeby pokazać wam video.
Wstawiłam jedno, pierwsze jakie zechciało sie w miare szybko załadować.
Robbie i "Me and my monkey"
http://youtu.be/eEtRnNW47Do
miło będzie m ijak zobaczycie :)
byłam zaskoczona ,ze to śpiewał..wolałabym "Supreme" albo "Trippin" ...ewentualnie "Different" bo w końcu to skingiel promujący płyte był wiec na trasie TTC być powinien! ;]

Awatar użytkownika
Gringo
Robviously Robsessed
Robviously Robsessed
Posty: 570
Rejestracja: 17:48, śr, 28.mar 2007
Lokalizacja: Małogoszcz
Kontaktowanie:

Postautor: Gringo » 10:57, wt, 30.lip 2013

Madzik pisze:byłam zaskoczona ,ze to śpiewał..wolałabym "Supreme" albo "Trippin" ...ewentualnie "Different" bo w końcu to skingiel promujący płyte był wiec na trasie TTC być powinien! ;]


A mnie najbardziej dziwi brak "No regrets", "Supreme" w sumie też bym bardzo chciał, bo to dla mnie wyjątkowa piosenka.

"Trippin" myślałem też i o tej piosence, ale bardzo ciężko by było Robowi teraz ten trudny refren zaśpiewać.

Z resztą i tak było świetnie :wink:
Obrazek

Awatar użytkownika
...Aguśka...
Max Robviously Robsessed
Max Robviously Robsessed
Posty: 1950
Rejestracja: 15:54, ndz, 20.lis 2005
Lokalizacja: Będzin

Postautor: ...Aguśka... » 17:29, ndz, 04.sie 2013

Z ta małpa to poszedł po szkle bardzo mi się podoba że to zaśpiewał

Czekam na płytę
Obrazek


Wróć do „Koncerty”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron